Witam!
Przeczytałem CAŁY wątek. Dziś w ciągu 4h zrobiłem moją pierwszą(!) płytkę termo

Od zakupów do posprzątania. Udało się za pierwszym razem - bez żadnej skuchy

Użyłem folii. Miałem na podorędziu wzór na papierze kredowym, ale się nie przydał - wydrukowałem na papierze kredowym, a potem zrobiłem xero na folię (nie drukowali laserem folii niestety). Żadnego zmywania papieru z płytki

Zamiast żelazka użyłem
prostownicy do włosów - wyszło rewelacyjnie: prawie cały toner został na miedzi (jedna krawędź tylko się nie dogrzała). Płytka jest wąska (5x3,5 cm) więc nie musiałem nic przesuwać (tą jedną krawędź mogłem lepiej dogrzać...).

zrobiłem czarny gruby pasek (za czyjąś radą tutaj), który przygrzałem/przykleiłem najpierw. Dopiero potem grzałem układ.

jako izolacji od prostownicy użyłem chusteczki chigienicznej: metal_prostownicy-chusteczka-płytka-folia-chusteczka-metal_prostownicy.

po skończonym grzaniu zamiast do zamrażalnika dałem płytkę pod zimą wodę i jest OK
Sprawdziłem już ścieżki. Teraz idę lutować!
WIELKIE DZIĘKI
luv ja!
PS: szkoda że nie można pisać jako Guest
@Admin: znaki i cyfry w haśle :grr:
+ jeszcze wpisywanie kodu z obrazki i potwierdzanie via mail jednocześnie
---> to zakrawa na paranoję
</offtopic>