Lampion

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Lampion

Post autor: Tranzystor » 18 paź 2005, 19:11

Ma ktoś może jakiś fajny pomysł na zbudowanie lampionu na roraty?? Czy opłaca się wykorzystać wyświetlacz LCD graficzny??

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 18 paź 2005, 20:04

Moim zdaniem nie opłaca się, bo z daleka nie będzie nic widać. Możesz coś pokombinować np. z diodą led rgb :idea:

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 18 paź 2005, 20:09

No dobra, ale to musi być małe!!

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 18 paź 2005, 20:20

No i :?: Skoro rozważasz użycie graficznego LCD to chyba z LED nie będzie za duży :roll:

ort-Alek

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 18 paź 2005, 20:27

Będzie większy bo musze wykorzystać jakieś układy cyfrowe, które tym będą sterowały, a w graficznym LCD już są sterowniki!!

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 18 paź 2005, 20:41

Hehe, zastanów się. Do wyświetlacza też są potrzebne układy, bo samo się na nim nic nie wyświetli. Pozatym zasilanie jest skomplikowane (ujemne napięcie). Do leda rgb wystarczy ATTiny który ma 8 nóżek :idea: ...

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 20 lis 2005, 22:56

Zrobiłem lampion na diodach. Zamontowałem w nim pare układów cyfrowych i akumulator, działa bardzo ładnie, a najładniej świecą białe diody, które podświetlają obrazek.

ort!-Alek

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 27 lis 2005, 14:48

Tak sobie przeczytałem ten wątek i zastanawiam się jednak nad użyciem tradycyjnej świecy... :shock:

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 29 lis 2005, 18:03

Ja wolę żarówkę bo nie da się zdmuchnąć :wink: .

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 29 lis 2005, 20:08

Czemu żarówkę, a nie białą diodę led, mniej prądu pobiera mocniej świeci!!

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 29 lis 2005, 22:48

M@rek pisze:Ja wolę żarówkę bo nie da się zdmuchnąć :wink: .
A gdzie tam! Bierzemy taką malutką żaróweczkę. Taką baniastą i okrąglutką z gwintem na dole. Teraz bardzo ważne jest posiadanie wypoziomowanego stołu. Jeśli nie mamy pewności czy nasz stół jest wypoziomowany sprawdzamy to za pomocą odpowiedniego narzędzia (tzw. poziomica). To na prawdę bardzo bardzo ważne. Jeśli żarówka na swoim gwincie posiada jakieś wypustki, ślady po lutowaniu, usówamy je delikatnie za pomocą pilnika. Żarówkę możemy dla pewności odtłuścić spirytusem... ŻARÓWKĘ pisałem... no koledzy... Ze stołu należy usunąć wszelkie przedmioty. Teraz kładziemy w jego centrum naszą, odpowiednio przygotowaną żaróweczkę. Centrum stołu można wyznaczyć geometrycznie za pomocą cyrkla i linijki. Nachylamy się nad żarówką. Linia (wyobrażona) tworzona przez nasze oczy i żarówkę powinna być nachylona do stołu pod kątem w granicach 5-20 stopni. Ciągle patrząc na żarówkę... dmuchamy bardzo mocno. Jeśli nie uda nam się jej zdmuchnąć sprawdzamy czy rzeczywiście jest dobrze przygotowana. Jeśli to nie pomaga - zgłaszamy się do lekarza... z dokładnym opisem problemu.

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 30 lis 2005, 9:04

:arrow: Koppel

:shock:

:idea: wiesz, na Discovery leci taki super program, "Mythbusters" (Pogromcy mitów)
http://dsc.discovery.com/fansites/mythb ... sters.html , może zgłoś się do nich :mrgreen:

:arrow: Tranzystor
a czy pomyślałeś może nad tym, że płonąca świeca, jej żywy płomień to...
coś oznacza, jest pewnym symbolem i zastępowanie tego czymkolwiek innym
jest już nie tyle śmieszne, co zwyczajnie nie na miejscu...
może kiedyś to zrozumiesz, taką mam nadzieję

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 30 lis 2005, 15:11

Zgadzam się z Tobą w 100%, Tasza.

To tak samo jak jedzenie poświęconych jaj na Wielkanoc.
:arrow: Tranzystor
Zastanawiałeś się może kiedyś dlaczego właśnie jaja a nie chipsy... :?:
(pomijamy konsumowanie układów elektronicznych ze względu na dużą niestrawność...)

Czasami warto zatrzymać się choć na chwilkę w życiu, stanąć w miejscu i pomyśleć nad symboliką religii Chrześcijańskiej...
Są nawet tacy mądrzy "ludzie", którzy chcą udzielać spowiedzi przez telefon :shock: kompletny brak zrozumienia symboliki spowiedzi... :roll:

Szczęść Boże...

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 30 lis 2005, 15:39

tasza pisze: :idea: wiesz, na Discovery leci taki super program, "Mythbusters" (Pogromcy mitów)
http://dsc.discovery.com/fansites/mythb ... sters.html , może zgłoś się do nich :mrgreen:
Noo, bez kitu super program :!: Szkoda że ostatnio same powtórki :cry:

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 30 lis 2005, 18:51

Zgadzam się z przedmówcami. Prawdziwy płomień daje klimat, którego chyba nie da się sztucznie odtworzyć.
Jeśli chodzi o program na discovery... nie widziałem tego. Nie mam discovery... w ogóle nie mam telewizora :shock:

:arrow: Tranzystor
Jeśli jednak bardzo chcesz - bardzo prosty układ pojawił się w EdW 3/96. Może warto go wypróbować chociażby ze względu na banalną konstrukcję?

ODPOWIEDZ