Po drobnych cyfrówkach, arduinach i innych takich, zapragnąłem zrobić sobie jakiegoś pięknograja. Znalazłem na elektrodzie schemat końcówki mocy w układzie quasiokomplementarnym, konkretnie takie coś:

Następnie złożyłem układ w symulatorze online:
link do symulatora (applet Javy ze strony falstad.com) - i tutaj zaczynają się schody...
Widzę, że wzmacniana jest tylko jedna połowa sygnału (z odwróconą fazą) - tak na oko sądząc, wydaje mi się, że mam kiepsko spolaryzowane tranzystory, jednak pojęcia nie mam, jak miałbym to poprawić. A może symulator robi coś źle?
Ktoś podeśle jakiś link, może jakaś podpowiedź, która powie mi, czego szukać i jak liczyć? Nie mam oczywiście kd502 ani bd139, nie wiem jak będę to składał ani z czego, jednak chciałbym najpierw dowiedzieć się jak to ma działać i dlaczego tak a nie inaczej, dopiero potem brać się za projekt, zakupy i wykonanie. Wiem, że są scalone końcówki mocy, ale ćwiczenia z lutowania układów scalonych mam już za sobą, a chciałbym się nauczyć trochę analogówki.
Pozdrawiam i z góry dziękuję.
---
Pobawiłem się jeszcze symulatorem, wiem po co jest dioda, ale wartości rezystorów nadal są dla mnie tajemnicą.
poprawiona symulacja