higrid, na początek kwestia mocy.
Porządny zasilacz komputerowy jest w stanie oddać znamionową moc (400-800W) przez długi czas. Kiepski zasilacz jest w stanie oddać tą moc przez czas liczony w sekundach lub minutach, później grozi mu przegrzanie i uszkodzenie lub wyłączenie. Realnie dla kiepskiego zasilacza możemy mówić o połowie mocy. Jeśli już chcesz inwestować w zasilacze komputerowe, to poszukaj zasilaczy AT. Za dawnych lat nikt nie oszukiwał na taką skalę. Tyle w kwestii MOCY.
Teraz ważniejsza sprawa, kwestia prądów. Tak, prądów, bo zasilacz ATX ma jedną przetwornicę która jednocześnie wytwarza kilka napięć. I to właściwie jest największy problem wykorzystania zasilaczy komputerowych.
Na wykresie poniżej masz test stabilności przykładowego zasilacza ATX. Zauważ że zasilacz ten może oddać do 300W pod warunkiem że 200W (15A) obciążą linię 12V a 100W (20A) jest na linii 5V.
http://www.xbitlabs.com/images/other/fsp-psu/d1.gif
W praktyce, linia 12V może oddać nieco więcej niż 16A, ale pod warunkiem że linia 5A będzie obciążona mocą 25W czyli 5A. Bez tego zasilacz traci stabilność i się wyłącza.
Dla porównania test innego modelu
http://www.xbitlabs.com/articles/cases/ ... 00w_2.html tutaj jeden zasilacz dostarczy 900W (70A) na linii 12V ale tylko gdy linia 5V będzie obciążona 40W (8A).
Dla każdego zasilacza ten wykres jest inny. Porady typu "podłącz żarówkę 12V 55W pod wyjście 5V to wyjście 12V będzie dobrze działać" są rewelacyjne jeśli bawisz się z prądami poniżej 10A. U Ciebie się nie sprawdzą.
Zatem mam nadzieję że dotarło do Ciebie: nie ma sensu bawić się w odpalanie kilku świec żarowych na jednym ATX. Jak się uprzesz, 1 zasilacz = 1 świeca (12V) + jakieś obciążenie (5V).
Zasilacz serwerowy może być jakościowo gorszy od ATXa, droższy od 4 sztuk, ale ma tylko jedno wyjście (główne wyjście 12V, wyjścia pomocniczego st-by nie trzeba dotykać) i prawdopodobnie będziesz z nim miał mniej zabawy.
Zasilacze 12V dedykowane do oświetlenia LED albo typowe przemysłowe 24V to zupełnie inna bajka. Tak jak wspomniał
timo66, nowe zasilacze są drogie (używanych nikt nie sprzedaje) ale ale masz tylko wejście i wyjście. Odpada cała zabawa z podłączeniem (pinologia, pasujące złcza) czy mocą.
_______________________________________________
Sory że tak długo, po ciężkim dniu musiałem się gdzieś wyżyć twórczo
