Diody migające w rytm muziki
Diody migające w rytm muziki
Witam poszukuję schematu diody migającej w rytm muzyki. Prosił bym żeby był to schemat na tranzystorze BC547B ;
Jeśli chcesz uzyskać zadowalający efekt świetlny z migającą diodą LED, to warto zbudować nieco bardziej rozbudowany układ niż układ z jednym tranzystorem i jedną diodą LED. Mogą być to tzw. wskaźniki wysterowania, gdzie diody LED zapalają się w zależności od natężenia dźwięku. Innym rodzajem migających diod LED jest iluminofonia, gdzie określone kolory diod LED migają w zależności od częstotliwości dźwięku. Są jeszcze bardziej rozbudowane układy zwane analizatorami widma, gdzie diody LED zapalają się w zależności od natężenia dźwięku i jego częstotliwości. Na początek mogę zasugerować stosunkowo prosty wskaźnik wysterowania na układzie scalonym LM3914 / 3915 / 3916, które sterują pracą dziesięciu diod LED.
Można tak:
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zro ... ytm-muzyki
Efekt pewnie nie będzie powalający.
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zro ... ytm-muzyki
Efekt pewnie nie będzie powalający.
Hej
Notabene mój wątek. Układ działa. Można dawać filtry RC do "poprawiania" efektów
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=11112
Pozdrawiam
Piotrek
Notabene mój wątek. Układ działa. Można dawać filtry RC do "poprawiania" efektów
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=11112
Pozdrawiam
Piotrek
-
Początkujacy
- Użytkownik
- Posty: 121
- Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Witajcie!
Nie odpowiem co do kondzia
ale temat podobny, więc podpinam.
Każdy z Was wie pewnie już jak wyglądają nowe kierunkowskazy sekwencyjne z audi. Taka swego rodzaju linijka ledowa, w której zapalają się diody od 1 do "n", a następnie wszystkie gasną i cykl się powtarza.
Tak więc obudziwszy się kiedyś rano pomyślałem, że to musi być proste do ogarnięcia, więc zwracam się do Was z prośbą, o pomysły jak taki układ zbudować.
W założeniu jest, że pracuje na napięciu 14,4V (instalacja samochodowa), i jest wpinany zamiast kompletnej lampy kierunkowskazu. Napięcie wówczas pojawia się na zasilaniu tylko wtedy, gdy przerywacz załącza daną lampę. Gdy napięcie zostaje podane na lampę, zapalają się kolejne gałęzie ledowe (złożone z "n"- diod (max 4-5 w szeregu)),takich gałęzi nie przewiduję więcej jak 4-6, zależnie od tego ile może obsłużyć kość sterownika. Gdy wszystkie gałęzie led zostaną już wyzwolone, kierunek powinien świecić nieprzerwanie do momentu, aż przekaźnik kierunków odłączy zasilanie od danej lampy, po czym załączy je ponownie i cykl się powtórzy etc itd.. Wszystko będzie działo się dosyć szybko, bo dajmy na to te 5 gałęzi trzeba sekwencyjnie załączyć w czasie jednego błysku kierunkowskazu, a est to czas ok 1s. Znalazlem w sieci rozwiązania na ne555 + 4017, ale nikt nie pisze o efektach.
taki efekt między 0;32 a 0;38.
Tyle że zamiast pojedyńczych diod, kilka w szeregu, myślę że jakiś BC powinien wystarczyć, skoro nie przewiduję prądów większych jak 100mA na gałąź.
Co do forumowiczów chcących pouczyć mnie prawnie, jestem świadomy całkowitej nielegalności posiadania takich "kierunków" bez homologacji
Nie odpowiem co do kondzia
Każdy z Was wie pewnie już jak wyglądają nowe kierunkowskazy sekwencyjne z audi. Taka swego rodzaju linijka ledowa, w której zapalają się diody od 1 do "n", a następnie wszystkie gasną i cykl się powtarza.
Tak więc obudziwszy się kiedyś rano pomyślałem, że to musi być proste do ogarnięcia, więc zwracam się do Was z prośbą, o pomysły jak taki układ zbudować.
W założeniu jest, że pracuje na napięciu 14,4V (instalacja samochodowa), i jest wpinany zamiast kompletnej lampy kierunkowskazu. Napięcie wówczas pojawia się na zasilaniu tylko wtedy, gdy przerywacz załącza daną lampę. Gdy napięcie zostaje podane na lampę, zapalają się kolejne gałęzie ledowe (złożone z "n"- diod (max 4-5 w szeregu)),takich gałęzi nie przewiduję więcej jak 4-6, zależnie od tego ile może obsłużyć kość sterownika. Gdy wszystkie gałęzie led zostaną już wyzwolone, kierunek powinien świecić nieprzerwanie do momentu, aż przekaźnik kierunków odłączy zasilanie od danej lampy, po czym załączy je ponownie i cykl się powtórzy etc itd.. Wszystko będzie działo się dosyć szybko, bo dajmy na to te 5 gałęzi trzeba sekwencyjnie załączyć w czasie jednego błysku kierunkowskazu, a est to czas ok 1s. Znalazlem w sieci rozwiązania na ne555 + 4017, ale nikt nie pisze o efektach.
taki efekt między 0;32 a 0;38.
Tyle że zamiast pojedyńczych diod, kilka w szeregu, myślę że jakiś BC powinien wystarczyć, skoro nie przewiduję prądów większych jak 100mA na gałąź.
Co do forumowiczów chcących pouczyć mnie prawnie, jestem świadomy całkowitej nielegalności posiadania takich "kierunków" bez homologacji
W układzie 4017 tylko jedno z wyjść jest w stanie wysokim. Trzeba by odwrócić fazę sygnału na wyjściu lub zastosować rejestr przesuwny 4015. Sterownik mógłby być zasilany cały czas, a do jego aktywacji można wykorzystać sygnał z przerywacza. Trzeba też pomyśleć o resetowaniu sterownika, tak aby po wyłączeniu kierunkowskazu nie świeciły diody kierunkowskazu tylko były wygaszane.
Oczywiście tego rodzaju kierunkowskazy samodzielnej konstrukcji mogą być powodem zatrzymania dowodu rejestracyjnego przez policję i otrzymania mandatu. Mogą być trudności z zaliczeniem obowiązkowego przeglądu technicznego jeśli diagnosta zauważy takie kierunkowskazy.
Także ingerencja w układ elektryczny stosunkowo nowego samochodu może być powodem sygnalizacji usterek przez komputer pokładowy jeśli odłączymy żarówki kierunkowskazów.
Oczywiście tego rodzaju kierunkowskazy samodzielnej konstrukcji mogą być powodem zatrzymania dowodu rejestracyjnego przez policję i otrzymania mandatu. Mogą być trudności z zaliczeniem obowiązkowego przeglądu technicznego jeśli diagnosta zauważy takie kierunkowskazy.
Także ingerencja w układ elektryczny stosunkowo nowego samochodu może być powodem sygnalizacji usterek przez komputer pokładowy jeśli odłączymy żarówki kierunkowskazów.
Hej
Albo 4017 plus 4043/4044 ale to wieksza komplikacja. No i po calym cyklu zresetowac.
Wybralbym rejestr przesuwny ale polaczenie CD4017 i CD4043 moze byc. Generator mozna zrobic na bramkach NAND/NOR to jaby 4 wyjscia CD4043/CD4044 bylo malo to zawsze mozna wykorzystac bramki z ukadu CD4011
Kombinacji masz wiele, ale fakt ze w nowym aucie komputer moze zglaszac bledy
Pozdrawiam
Piotrek
P.S sorki za brak polskich znakow ale w robocie nie mam polskiego
Albo 4017 plus 4043/4044 ale to wieksza komplikacja. No i po calym cyklu zresetowac.
Wybralbym rejestr przesuwny ale polaczenie CD4017 i CD4043 moze byc. Generator mozna zrobic na bramkach NAND/NOR to jaby 4 wyjscia CD4043/CD4044 bylo malo to zawsze mozna wykorzystac bramki z ukadu CD4011
Kombinacji masz wiele, ale fakt ze w nowym aucie komputer moze zglaszac bledy
Pozdrawiam
Piotrek
P.S sorki za brak polskich znakow ale w robocie nie mam polskiego
-
Początkujacy
- Użytkownik
- Posty: 121
- Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Komputer nie będzie zgłaszał błędów ponieważ..... nie ma go
to auto z 94 roku =D
Trafiłem na to w zasadzie to nurtowalo mnie to od samego początku.
Teoretycznie po podaniu napięcia przez przekaźnik na lampę kierunkowskazu, ładuje się pierwszy kondensator, po czym otwiera się tranzystor i świeci dioda pierwsza. Jednocześnie w momencie otwarcia pierwszego tranzystora ładuje się drugi kondensator, i nieco później otwiera się tranzystor drugi, świeci druga dioda a ładuje się trzeci kondek etc.... Tylko czy to działa tak jak piszę, czy jest inaczej? Czas zwłoki otwarcia kolejnych tranzystorów regulować trzeba by pojemnością kondensatorów?
Myślałem o tym, bo to najprostsze rozwiązanie....
Lub takie coś
Trafiłem na to w zasadzie to nurtowalo mnie to od samego początku.
Teoretycznie po podaniu napięcia przez przekaźnik na lampę kierunkowskazu, ładuje się pierwszy kondensator, po czym otwiera się tranzystor i świeci dioda pierwsza. Jednocześnie w momencie otwarcia pierwszego tranzystora ładuje się drugi kondensator, i nieco później otwiera się tranzystor drugi, świeci druga dioda a ładuje się trzeci kondek etc.... Tylko czy to działa tak jak piszę, czy jest inaczej? Czas zwłoki otwarcia kolejnych tranzystorów regulować trzeba by pojemnością kondensatorów?
Myślałem o tym, bo to najprostsze rozwiązanie....
Lub takie coś
Nawet jeśli samochód jest leciwy, to najczęściej po przepaleniu lub odłączeniu jednej z żarówek kierunkowskazu sygnalizuje on usterkę żarówki, np. przyśpieszonym miganiem sprawnych żarówek. Zastosowanie takiego przerywacza może oznaczać modyfikację oryginalnej instalacji elektrycznej przerywacza kierunkowskazów.
Wracając do układu przerywacza moim zdaniem jego układ elektroniczny powinien być cały czas zasilany (po włączeniu zapłonu w samochodzie). Tego rodzaju układy elektroniczne pobierają znikomy prąd, nawet z włączonymi diodami LED. Aktywacja przerywacza powinna się odbywać przez podanie sygnału odblokowującego układ licznika lub rejestru oraz podanie odpowiedniego stanu na wejście resetowania, tak aby możliwe było zliczanie przez układ licznika czy rejestr przesuwny. Po wyłączeniu kierunkowskazu licznik / rejestr przesuwny powinien zostać zablokowany i zresetowany, aby diody kierunkowskazu nie świeciły po jego wyłączeniu.
Prawdopodobnie trzeba by wykonać po jednym kierunkowskazie na każdą lampę samochodu. To chyba prostsze rozwiązanie niż ciągnięcie po całym samochodzie od lampy do lampy kilku przewodów.
Tutaj masz podobny temat, który zawiera niemal gotowy schemat.
Wracając do układu przerywacza moim zdaniem jego układ elektroniczny powinien być cały czas zasilany (po włączeniu zapłonu w samochodzie). Tego rodzaju układy elektroniczne pobierają znikomy prąd, nawet z włączonymi diodami LED. Aktywacja przerywacza powinna się odbywać przez podanie sygnału odblokowującego układ licznika lub rejestru oraz podanie odpowiedniego stanu na wejście resetowania, tak aby możliwe było zliczanie przez układ licznika czy rejestr przesuwny. Po wyłączeniu kierunkowskazu licznik / rejestr przesuwny powinien zostać zablokowany i zresetowany, aby diody kierunkowskazu nie świeciły po jego wyłączeniu.
Prawdopodobnie trzeba by wykonać po jednym kierunkowskazie na każdą lampę samochodu. To chyba prostsze rozwiązanie niż ciągnięcie po całym samochodzie od lampy do lampy kilku przewodów.
Tutaj masz podobny temat, który zawiera niemal gotowy schemat.