1. Chciałbym prosić o sprawdzenie poprawności zrozumienia przeze mnie działania poniżej opisanych układów polaryzacji tranzystora w układzie wspólnego emitera?
> Układ ze sprzężeniem kolektorowym
W układzie tym, gdy wzrośnie prąd kolektora na skutek np. wzrostu temperatury
tranzystora to wzrośnie też spadek napięcia na rezystorze
Rc oraz zmniejszy
się napięcie kolektor-emiter (
Vce), a to z kolei spowoduje zmniejszenie się
napięcia
Rb i napięcie baza-emiter (
Vbe). Zmniejszenie napięcia baza-emiter
powoduje zmniejszenie się prądu bazy, a to prowadzi do zmniejszenia prądu kolektora. I w ten sposób ten układ się stabilizuje.
Mamy tu zastosowane ujemne sprzężenie zwrotne, bo wzrost napięcia Vce (napięcia
na wyjściu) powoduje zmniejszenie/osłabienie napięcia na wejściu (Vbe).
> Układ z potencjometrycznym zasilaniem bazy i sprzężeniem emiterowym
Gdy wzrośnie prąd kolektora na skutek np. wzrostu temperatury, to zwiększą się tym samym spadki napięć na
Rc i
Re. Wzrost napięcia na
Re spowoduje zmniejszenie się napięcie baza-emiter (
Vbe), a to z kolei skutkuje zmniejszeniem się prądu bazy (
Ib), co doprowadza do obniżenia prądu kolektora (
Ic). W ten sposób ten układ stabilizuje się sam. Tu także mamy doczynienia z ujemnym sprzężeniem zwrotnym.
Można to też wyjaśnić tak:
Mamy dzielnik napięcia składający się z
R1 i
R2. Dioda
Dbe symuluje złącze baza-emiter. Wiemy, że suma napięć
Vbe i
Re musi być równa napięciu
Vr2 (czyli napięciu na R2). Skoro wzrasta
Ic to wzrasta też
Vre, a skoro
Vr2 = Vbe + Vre i
Vre rośnie, to
Vre zwiększy się kosztem
Vbe (obniżając wartość
Vbe). Przyczym
Vr2 nie zmienia się wcale. Zmniejszenie
Vbe prowadzi do zmniejszenia
Ib, co pociąga za sobą zmnijeszenie
Ic.
Czy te opisy są prawidłowe/poprawne? Czy prawidłowo zrozumiałem działanie tych układów?
2. W układzie przedstawionym przez
Johny130 (poniższa ilustracja) zasada jest taka sama jak w układzie ze sprzężeniem kolektorowym, tylko mamy dodatkowo wymuszenie stałego napięcia na bazie poprzez dzielnik napięcia
R1-R2. Taki układ można by nazwać układem potencjometrycznym ze sprzeżeniem kolektorowym.
W czym tutaj pomaga zastosowanie dzielnika napięcia złożonego z
R1 i
R2? W czym ten układ jest lepszy od układu ze sprzężeniem kolektorowym (czyli bez stosowania dzielnika napięcia)?
3. Który układ jest lepszy w sensie stabilności i niezależności od
Hfe, zmian temperatury, zmian
Ube ? Czy układ potencjometryczny ze sprzężeniem emiterowym, czy też układ potencjometryczny ze sprżężeniem kolektorowym? I dlaczego?
4. Przy obliczaniu, gdy zachodzi potrzeba wykorzystania
Hfe, to powinienem korzystać z
Hfe_min (Hfe minimalne), czy też korzystać z wartości średniej
Hfe_min i
Hfe_max (Hfe maksymalne)? Co jest lepsze?
5. Dlaczego układ z potencjometrycznym zasilaniem bazy jest bardziej wrażliwy/podatny na zmiany napięcia
Ube, w porównaniu z układem z wymuszonym prądem bazy (tutaj ten problem jest bardzo mały, tutaj wpływ Ube na punkt pracy jest mniejszy)? Zapewne ma to związek ze zmianami temperatury. Wiem, też że napięcie
Ube maleje wraz ze wzrostem temperatury o ok.
2mV/°C lub 2.2mV/°C.
W układzie z wymuszonym prądem bazy,
Ic (stała wartość prądu bazy) jest jest stale wymuszane głównie przez rezystor bazy (
Rc). W układzie potencjometrycznym nie ma stale wymuszanego prądu bazy
Ic, ale za to napięcie jest stale wymuszane przez "dolny" rezystor
R2 dzielnika (ten, który jest rónolegle połączony ze złączem
BE). Ale jednocześnie trzeba też pamiętać o stałym spadku na złączu
BE ok.
0.5-0.8 V. To jak to jest?
6. Czy to zmniejszanie się
Ube wraz ze wzrostem temperatury, ma wpływ na
Ib?
Załóżmy dla układu z wymuszonym prądem bazy (
Rb=1.4Mohm Rc=2.5kOhm ; BC547C ; Uzas=10V), że
Ib= 6.6776 µA, wtedy
Ube = 651.33 mV [
Ic=3.0766mA Uce=2.3084V], czyli układ jest w stanie aktywnym (jeszcze jest).
Jak wzrośnie o 1°C temperatura tranzystora napięcie Ube zmniejszy się o 2mV (przyjmijmy współczynnik
2mV/°C). A więc nowe napięcie baza-emiter wyniesie
Ube_nowe = 651.33 mV - 2 mV = 649.33 mV.
I teraz pytanie, czy to spowoduje zmniejszenie się
Ib? Czy po tej zmianie nadal
będzie płynął
Ib = 6.6776 µA (czyli prąd bazy pozostanie bez zmian), czy też mniejszy?
W obliczeniach chyba przyjmuje się, że "napięcie baza-emiter
Ube nie zależy od
prądu bazy
Ic". To jak to w końcu tutaj będzie?
7. Gdy chcę sprawdzić, czy tranzystor jest w stanie nasyconym to mogę to zrobić na dwa sposoby:
a) wyznaczyć
Ic_max i sprawdzić aktualny
Ic, a następnie sprawdzić czy spełniona jest zależność
Ic_max < Ic ? Jeśli tak to tranzystor
jest w nasyceniu. Gdy
Ic < Ic_max to tranzystor
jest w stanie aktywnym. Jeżeli
Ic = Ic_max, to to tranzystor
jest na granicy stanu aktywnego i stanu nasycenia.
b) obliczyć równanie
Ucb=Uce-Ube. Jeżeli
Ucb jest
ujemne to tranzystor jest w
nasyceniu, jeżeli
Ucb jest
dodatnie to tranzystor jest w stanie
aktywnym, natomiast gdy
Ucb jest równe
0, to tranzystor jest
na granicy stanu aktywnego i stanu nasycenia.
Czy tak?
8. W nawiązaniu do wyżej opisanej drugiej metody sprawdzania stanu tranzystora, to mam jedno pytanie. W stanie aktynym złącze kolektor-baza jest spolaryzowane w kierunku zaporowym (
Ucb > 0), to oznacza, że przez złącze
CB nie płynie żaden prąd. Ale, gdy
Ucb<0 (stan nasycenia), to oznacza, że przez złącze
CB może płynąć prąd, bo złącze nie jest już spolaryzowane zaporowo? To oznacza, że w stanie nasycenia płynie prąd przez złącze kolektor-baza? Jeśli tak to od z jakiego kierunku (od bazy do kolektora, czy odwrotnie)?
9. Mam rozumieć, że przy projektowaniu wzmacniaczy tranzystorowych robimy wszystko, aby uniezależnić się
Hfe,
Ube i
temperatury? Tak?
10. Ja znam takie układy polaryzacji tranzystorów w układzie wspólnego emitera:
a) układ potencjometryczny
b) układ z wymuszonym prądem bazy
c) układ ze sprzężeniem kolektorowym
d) układ z potencjometrycznym zasilaniem bazy i sprzężeniem emiterowym
e) układ z potencjometrycznym zasilaniem bazy i sprzężeniem kolektorowym (przedstawiony przez
Johny130).
Czy są jeszcze jakieś inne układy polaryzacji tranzystora w układzie wspólnego emitera, czy to już wszytskie układy?
11. Jak rozumiem dla pracy tranzystora w stanie aktywnym tak na prawdę w praktyce
nadają się tylko te dwa ostanie układy punkty
d) i
e)? A do pracy tranzystora w jako wyłącznik (klucz) wykorzystuje się układ
b) ? Tak?
12. Czy dla układów wspólnej bazy i wspólnego kolektora też istnieją różne układy poleryzacji? Czy też każdy z tych układów ma tylko jeden układ polaryzacji? Bo w książkach to głównie widziałem układy polaryzacji tylko dla wspólnego emitera, natomiast dla dla układu wspólnej bazy był tylko jeden sposób polaryzacji i tak samo dla układu wspólnego kolektora też był tylko jeden sposób polaryzacji. To oznacza każdy z tych dwóch układów ma tylko po jednym układzie polaryzacji?
13. Dlaczego, gdy tranzystor wejdzie w stan nasycenia (stan nieliniowy), to zaczyna zniekształcać sygnał?
14. Mam takie pytanie. Praktycznie zawsze mówi się, że impedancja wejściowa wzmacniacza powinna być duża/ jak największa (idealny wzmacniacz, powinien mieć nieskończenie wielką impedancję wejściową). Dlaczego?
Czy chodzi oto, aby nie obciążać źródła sygnału poborem dużego prądu?
Ponieważ jeśli będziemy mieli źródło sygnału i dołączymy do niego duży opór to prąd pobierany z tego źródła będzie mały (będzie płynął mały prąd od źródła sygnału do dbiornika o dużym oporze). Jednocześnie na tym dużym oporze "odłoży" się znaczne napięcie (duży spadek napięcia wystąpi na dużym oporze). Czy oto chodzi?
15. A dlaczego wzmacniacz powinien mieć mały opór wyjściowy (idealny wzmacniacz powinien mieć zerową impedancję wyjścia)?
Chodzi oto, aby na wyjściu wzmacniacza występował możliwie mały spadek napięcia i, aby można było pobrać z niego duży prąd (ponieważ im mniejszy opór ty większy prąd może płynąć)?
16. Jak to jest z tym wzmacnianiem napięcia przez tranzystor?
Mam rozumieć, że aby wogóle mówić o wzmacnianiu napięcia przez pewien tranzystor,
to do kolektora tego tranzystora musi zostać dołączony rezystor Rc. I teraz jak pojawi się jakiś prąd bazy
Ib, to z kolektora tegoż pewnego tranzystora zacznie płynąć
Hfe razy większy od prądu bazy prąd
Ic (zakładamy, że ten tranzystor jest w stanie aktywnym). I ten prąd
Ic (
Ic=Hfe*Ib), będzie płynąć też przez
Rc i wywoła na nim spadek napięcia. Jednocześnie zmniejszy się
Uce. Wzrost
Ib, wywoła zwiększenie
Urc (spadek napięcia na
Rc) i zmniejszenie się Uce. A gdzie tu mamy wzmocnienie napięciowe? Czy mógłbym prosić o jakiś konkretny przykład. Może np. na takim układzie jak ten:
17. I mam jeszcze problem ze sprzężeniem zwrotnym.
Sprzężenie zwrotne to podanie sygnału wyjściowego na wejście.
Sprzężenie zwrotne dodatnie - zwiększa działanie sygnału wejścia o swoją wartość.
Sprzężenie zwrotne ujemne - zmniejsza / osłabia działanie sygnału z wyjścia o swoją wartość.
To tak w bardzo dużym uproszczeniu.
Ale, ja jakoś to nie do końca rozumiem, albo nie do końca widzę to osłabianie lub zwiększanie. Chciałbym to zobaczyć na konkretnym przykładzie w układzie. Kombinowałem sporo i miałem przedstawić jakiś własny przykład z własnymi wyjaśnieniami, ale już sam niewiem jak to w końcu jest? Bo słyszałem, że są jeszcze sprzężenia szeregowe, równoległe, napięciowe, prądowe - to jak to z tym jest? Czy mógłbym prosić o jakiś konkretny układ/przykład z napięciami i prądami, ale taki który pokazywał by działanie sprzężenia ujemnego i dodatniego? Bo, aby wprowadzić sprzężenie po między wyjście, a wejście to pomiędzy nimi musi być rezystor?
Jak to jest z tym zwiększanie lub osłabianiem sygnału wejściowego przez sprzężenie - to oznacza, że zwiększają/odejmują się napięcia? Jakoś nie zabardzo wiem jak się zabrać za rozpatrywanie tego.