Tania "stacja lutownicza" - wybór.

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Tania "stacja lutownicza" - wybór.

Post autor: Artyliusz » 08 wrz 2013, 22:53

Witam.
Ostatnio już grot mojej lutownicy kolbowej zaczął okazywać zużycie. Jest to już moja druga lutownica kolbowa, bodajże za 17zł. W pierwszej poszła grzałka z tego co pamiętam.

Postanowiłem wreszcie kupić sobie coś na miarę stacji lutowniczej, ale jak to bywa budżet jest bardzo (...) ograniczony i w zasadzie jest to tylko 50zł.
Jednakże chcę mieć coś co można regulować względnie temperaturę. W tym zakresie budżetowym jedynie występuje ZD-98 (99 - inny wariant obudowy) i ZD-927. Oczywiście wiem, że nie ma co tutaj mówić o regulacji temperatury, a tak naprawdę to tylko regulacja mocy. ;)
ZD-98 wydaje mi się kompaktowa i z mocą 48W i "zakresie temperatury" 150-450 stopni.

ZD-927 ma z pozoru solidniejszą obudowę, bo metalową, ale w gruncie rzeczy nie ma to dla mniej znaczenia. Jedynie co mnie martwi to moc tylko 8W. Może dobre do SMD, ale THT też będę lutować i wtedy o lutowaniu nie ma mowy.
Chyba że dokupi się inną kolbę, ale nie wiem czy się opłaca.
Cenowo tańsza jest ZD-98.

Co myślicie o tych "stacjach" i może macie jednak lepszą propozycję, chociaż nie wiem co można z tak małym budżetem zrobić. :D

Pozdrawiam.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 09 wrz 2013, 5:50

Ja myślę, że w temacie lutownic to już tu kilka wątków było założonych - może moderator zebrałby to do kupy i powstał jeden, a tak co raz podobne pytania i podobne odpowiedzi się pojawiają.
Poszukaj na forum niedawno był taki temat i nawet nie wiem czy sam tam coś nie pisałeś http://www.forum.elportal.pl/viewtopic.php?t=12686
Masz już doświadczenie - pokieruj się własnym rozeznaniem i tym co już na forum jest napisane - to Ty będziesz jej używał ;)

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 09 wrz 2013, 19:46

Artyliusz pisze:Co myślicie o tych "stacjach" i może macie jednak lepszą propozycję, chociaż nie wiem co można z tak małym budżetem zrobić.
Budżet jak budżet. Tak se myśle, jak byś kupił sobie wymienną kolbę do Solomonki SL-20 i resztę: trafo i elektronikę regulatora dorobił? Może nawet masz jakieś szpargały które by się nadały?
Obrazek
Miałbyś własną stację z prawdziwego zdarzenia.

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 09 wrz 2013, 19:59

Widziałem już kilka takich projektów. Oczywiście niektórzy okraszali to dodatkowo mikrokontrolerem, ale to już dodatek.
Jednakże na taki początek w tematyce tych stacji chciałem zaopatrzyć się w gotową, a potem po użytkowaniu stwierdzić co potrzebuję naprawdę, czego mi brakuje, itp. Trochę doświadczenia w eksploatacji, aby mieć o co się opierać.

Zdecydowałem się na tę ZD-99. Niby trochę egzemplarze różnią się specyfikacją od siebie, ale jak dojdzie przetestuję i podzielę się moją opinią. Może po tych doświadczeniach będę lepiej wiedział czego chcę.

I jeszcze mam pytanie: czy nową stację nie można od razu regulować na maksymalne grzanie i czy musi się najpierw "wypalić"? Gdzieś kiedyś coś mi takiego przeszło przed oczami, ale nie wiem czy to prawda.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 09 wrz 2013, 20:18

Artyliusz pisze:Zdecydowałem się na tę ZD-99.
Bez obrazy, ale wtopiłeś/wtopisz jak ich mało. Miałem. Padła po roku. :sad:

Awatar użytkownika
Artyliusz
Użytkownik
Posty: 305
Rejestracja: 06 sty 2013, 14:10
Lokalizacja: Z Polski
Kontakt:

Post autor: Artyliusz » 09 wrz 2013, 20:34

Jak wytrzyma rok to i tak nawet dobrze jak na 50zł. W sumie niby gwarancja 24 miesiące, ale wiadomo, że nie obejmuje grzałki i elementy zużywające się. Chociaż w sumie jak to działa jak ściemniacz to elektronikę samemu można naprawić.
Możliwe, że do następnego roku zbierze się większy budżet i wtedy, albo coś lepszego, albo samemu jak wyżej proponowałeś.

Czas okaże co się stanie. :D Przynajmniej będzie mi kolor obudowy do ściany pasował (we wszystkim trzeba szukać plusów). :wink:

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 09 wrz 2013, 20:47

Artyliusz pisze:Chociaż w sumie jak to działa jak ściemniacz to elektronikę samemu można naprawić.
Masz jak w banku, że padnie grzałka. Niestety tu prawa Murphy'ego są nieubłagane.

Peszel
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 wrz 2012, 16:34
Lokalizacja: wro

Post autor: Peszel » 12 kwie 2014, 17:46

Biorąc pod uwagę, że regulacja temperatury nie każdemu potrzebna, a w najtańszych stacjach i tak jest fikcją. A główną wadą kolby sieciowej za 15zł jest to, że trzeba wyrywać wtyczkę z gniazdka żeby jej nie spalić(podczas paro minutowych przerw w lutowaniu) albo po to żeby ją troszkę przestudzić, jeśli rozgrzana jest tak mocno że aż źle/trudno się nią lutuje. Mój pomysł na te problemy, to obudowa z gniazdkiem i najtańszy regulator mocy http://sklep.avt.pl/najprostszy-regulat ... ntazu.html. Warto dodać włącznik, podświetlany(na dwie żyły) i wtedy wtyczek można nie wyciągać już nigdy.

ODPOWIEDZ