Galwaniczny separator LPT

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Galwaniczny separator LPT

Post autor: mariusz_edw » 02 wrz 2005, 17:25

Witam serdecznie!

Pytanie. Czy jest możliwe wykonanie galwanicznego separatora portu LPT, nie stosując do tego celu odrębnego zasilacza?

Chodzi o rozwiązanie relatywnie tanie. Port LPT dostarcza na jednym pinie ≤ 2,6 mA przy 5V. Do wysterowania jednego transoptora CNY17, wg moich doświadczeń potrzebne jest ≥ 40mA.

Separator ma obsługiwać zarówno linie wejściowe, jak i wyjściowe. Linie D0...D7 mają zapewniać jeden kierunek transmisji - pracować jako wyjścia.

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 02 wrz 2005, 22:05

Chyba mozna, jesli wezmiesz zasilanie z komputera, z gameportu, gdzies tam jest 5V. Jesli potrzeba zasilac tez czesc wtorna, rozwiazaniem moga byc proste przetwornice o stosunkowo malej wydajnosci, z izolacja galwaniczna, gdzies chyba kiedys takie cos widzialem

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 03 wrz 2005, 12:59

A jakby tak wszystkie wyjścia dać przez diody, i z tych diod ładować kondensator 4700uF (źródło napięcia na jedną stronę), a, z kolei wszystkie wejścia też przez diody do drugiego kondensatora (źródło zasilania na drugą stronę)? Wówczas przy transmisji (wejścia / wyjścia) ładują przy okazji kondensatory - dwa oddzielne źródła zasilania, pełna separacja.

Problemem jest wyjajność prądowa. Czy takie źródła zasilania wystarczą do sterowania 17-nastoma transoptorami?

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 03 wrz 2005, 17:17

Potrzebny tylko jeden kierunek co upraszcza konstrukcję.
Z pinu wyciągniesz więcej prądu jeżeli zapiszesz stan jako output (LPT ma w sumie trzy rejestry sterujące) zapisana jako input 1 na wyściu jest tylko podciągnięciem.

LPT zwykle potrafi więcej prądu pochłonąć niż dać więc może wszytkie diody transoptorów na +5V z komputera i przez rezystor zwierane na masę przez LPT.

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 03 wrz 2005, 17:36

AndrzejS pisze:Potrzebny tylko jeden kierunek co upraszcza konstrukcję.
W LPT są zarówno wejścia, jak i wyjścia. Dla wszystkich potrzebna jest separacja :idea:
AndrzejS pisze:LPT zwykle potrafi więcej prądu pochłonąć niż dać więc może wszytkie diody transoptorów na +5V z komputera i przez rezystor zwierane na masę przez LPT.
Chodzi o to, aby nie podpinać zewnętrznego zasilania. Niech wszystko dzieje się wyłącznie w ramach interfejsu LPT :idea:

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 03 wrz 2005, 18:19

No tak ale inie wejściowe traktujesz jako wejściowe a wejścia-wyjścia jako wyjścia, to upraszcza konstrukcję.

Transoptor wysterujesz bez problemu z linii D0-D7 pod warunkiem że skonfigurujesz jako wyjścia (a nie jako podciągnięte do +5V wejścia)

Co do wejść nie wszytkie mają wystarczające podciągnięcia (ale to można sprawdzić).
W każdym razie separator gdzie niema linni we-wy tylko albo we albo wy da się zrobić bez dodatkowego zasilania, jedynym warunkiem jest odpowiedni prąd sterujący separowanymi wejściami na LPT (urządzenie podłącząne do LPT musi być w stanie zapalić diodę w transoptorze)

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 03 wrz 2005, 20:00

A jakim sposobem je tak skonfigurowac, jesli czesc wyjsciowa stanowi tam tranzystor z rezystorem w kolektorze?
Czy zasilanie zewnetrzne znaczy w tym przypadku spoza portu LPT, czy z poza komputera?
Prad dostepny z wyjsc D0-D7 portu wystarcza do zaswiecenia LED'a, transoptorowi napewno nie wystarczy?

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 03 wrz 2005, 21:12

zyraf pisze:Czy zasilanie zewnetrzne znaczy w tym przypadku spoza portu LPT, czy z poza komputera?
Zasilanie zewnętrzne znaczy spoza portu LPT.

Tu nie chodzi tylko o napięcie do zaświecenia transoptora :!: :idea:

Transoptor zapalisz, i co z tego. Na linię odbiornika tranzystor transoptora musi podać plus zasilania. Skąd ma go wziąć? Kilka postów powyżej zaproponowałem dwa źródła zasilania: jedno to kondensator ładowany przez diody 1n4148 napięciem z wyjść, drugie źródło, to kondensator ładowany przez diody napięciem z wejść. Napięcie z wyjść (komputera) podawane jest przez transoptory na wejścia (komputera), natomiast napięcie z wyjść (drukarki) podawane jest przez transoptory na wejścia (drukarki).

Następuje całkowita separacja zasilań obu urządzeń.

Chodzi teraz tylko o wydolność prądową (czy kondensatory zdążą się naładować / podładowywać, by sterować transoptorami) :?: :idea:

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 03 wrz 2005, 22:31

Takie 'impulsowe' zasilanie powinno dzialac, ale trzeba by uwzglednic ze przed wyslaniem pierwszych bitow trzeba troche 'posyfic' zeby zasilania nie zabraklo, potem powinno juz dzialac

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 03 wrz 2005, 23:29

OK komputer ma być galwanicznie oddzielony.
Po stronie komputera problem rozwiązany bo porty zapalą diody (dla wyjść), oraz transoptory ściągną na masę podciągnięte do + (wewnętrznie) (dla wejść LPT).

Po stronie sterowanego urządzenia niech transoptory ściągają również podciągnięte do + wejścia oraz niech urządzenie steruje diodami transoptorów dla linni wej PC.

Co to za urządzenie ? Jeżeli jest problem z zasilaniem po stronie urządzenia to można pociągnąc +5V jeden kabel więcej przy i tak sporej liczbie nie robi różnicy.

Proponuję przeprowadzić odpowiednie próby.
Stosowne eksperymenty dadzą więcej niż teoretyczne rozważania.

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 05 wrz 2005, 20:50

AndrzejS pisze:OK komputer ma być galwanicznie oddzielony.
Po stronie komputera problem rozwiązany bo porty zapalą diody (dla wyjść), oraz transoptory ściągną na masę podciągnięte do + (wewnętrznie) (dla wejść LPT).

Po stronie sterowanego urządzenia niech transoptory ściągają również podciągnięte do + wejścia oraz niech urządzenie steruje diodami transoptorów dla linni wej PC.
Problem, patrząc na niego z takiej perspektywy, wydaje się być banalny. To, o czym mówisz, będzie działało, jeżeli rzeczywiście, komputer i drukarka mają wejścia podciągane wewnętrznie do plusa (brak sygnału postrzegany, jako logiczne "1", minus postrzegany, jako "0"), ale:

- nie wiem czy tak jest
- nie wiem czy tak jest zawsze

Czy ktoś "doświadczony" zechciałby się wypowiedzieć?

Awatar użytkownika
AndrzejS
-
Posty: 38
Rejestracja: 04 sie 2005, 19:56

Post autor: AndrzejS » 05 wrz 2005, 22:54

Problem w tym że niepodałeś jakie urządzenie chcesz podłączć, nie spodziewałem się że chcesz się tak odseparowywać od drukarki :shock:
Zasugerowałem się że skoro potrzebna izolacja galwaniczna to potrzebujesz to do urządzenia które sam tworzysz i robisz je jak chcesz, a ponieważ jest w fazie testów lub steruje niebezpiecznymi napięciami potrzebujesz separacji.

Wkażdym razie zawsze możesz sprowadzić sytucję do przypadku powyższego (po stronie urządzenia) dodając podciąganie i zasilanie.

Od strony LPT to już zależy od konkretnego portu, wejścia i wej-wyj zwykle są podciągnięte ale "jakość" tego podciągania bywa różna (zwykle ok 47K). W starszych komuterach zdarzało się że wejścia były podciągane różnie, np w jednym modelu na wszytkich było +5 a BUSY wisiał w powietrzu (co swego czasu zabrało mi trochę czasu :) )

elemid to się nie wydaje banalne to jest proste.
Przedwszytkim eksperymentuj.

Czemu to ew. zasilanie zewnętrzne jest takim problemem ?

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 06 wrz 2005, 11:27

W załączniku fotka tłumacząca zasadność stosowania separatorów ;-)
Załączniki
lptf2.jpg

zyraf
Użytkownik
Posty: 145
Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
Kontakt:

Post autor: zyraf » 06 wrz 2005, 17:04

Hmm, wyglada jak wrogi sygnal na masie... Pod tym wzgledem zwykle PC sa troche niepewne, zwlaszcza gdy w gre wchodzi jeszcze uziemienie, co dokladnie sie tam stalo?
Problem z tym 'dziwnym' zasilaniem moze byc po stronie urzadzenia wspolpracujacego, ktore niekoniecznie musi miec podciagniete do + wejscia. Chyba z ciekawosci sprawdze jak zachowuje sie moja drukarka...

ODPOWIEDZ