Galwaniczny separator LPT
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
Galwaniczny separator LPT
Witam serdecznie!
Pytanie. Czy jest możliwe wykonanie galwanicznego separatora portu LPT, nie stosując do tego celu odrębnego zasilacza?
Chodzi o rozwiązanie relatywnie tanie. Port LPT dostarcza na jednym pinie ≤ 2,6 mA przy 5V. Do wysterowania jednego transoptora CNY17, wg moich doświadczeń potrzebne jest ≥ 40mA.
Separator ma obsługiwać zarówno linie wejściowe, jak i wyjściowe. Linie D0...D7 mają zapewniać jeden kierunek transmisji - pracować jako wyjścia.
Pytanie. Czy jest możliwe wykonanie galwanicznego separatora portu LPT, nie stosując do tego celu odrębnego zasilacza?
Chodzi o rozwiązanie relatywnie tanie. Port LPT dostarcza na jednym pinie ≤ 2,6 mA przy 5V. Do wysterowania jednego transoptora CNY17, wg moich doświadczeń potrzebne jest ≥ 40mA.
Separator ma obsługiwać zarówno linie wejściowe, jak i wyjściowe. Linie D0...D7 mają zapewniać jeden kierunek transmisji - pracować jako wyjścia.
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
A jakby tak wszystkie wyjścia dać przez diody, i z tych diod ładować kondensator 4700uF (źródło napięcia na jedną stronę), a, z kolei wszystkie wejścia też przez diody do drugiego kondensatora (źródło zasilania na drugą stronę)? Wówczas przy transmisji (wejścia / wyjścia) ładują przy okazji kondensatory - dwa oddzielne źródła zasilania, pełna separacja.
Problemem jest wyjajność prądowa. Czy takie źródła zasilania wystarczą do sterowania 17-nastoma transoptorami?
Problemem jest wyjajność prądowa. Czy takie źródła zasilania wystarczą do sterowania 17-nastoma transoptorami?
Potrzebny tylko jeden kierunek co upraszcza konstrukcję.
Z pinu wyciągniesz więcej prądu jeżeli zapiszesz stan jako output (LPT ma w sumie trzy rejestry sterujące) zapisana jako input 1 na wyściu jest tylko podciągnięciem.
LPT zwykle potrafi więcej prądu pochłonąć niż dać więc może wszytkie diody transoptorów na +5V z komputera i przez rezystor zwierane na masę przez LPT.
Z pinu wyciągniesz więcej prądu jeżeli zapiszesz stan jako output (LPT ma w sumie trzy rejestry sterujące) zapisana jako input 1 na wyściu jest tylko podciągnięciem.
LPT zwykle potrafi więcej prądu pochłonąć niż dać więc może wszytkie diody transoptorów na +5V z komputera i przez rezystor zwierane na masę przez LPT.
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
W LPT są zarówno wejścia, jak i wyjścia. Dla wszystkich potrzebna jest separacjaAndrzejS pisze:Potrzebny tylko jeden kierunek co upraszcza konstrukcję.
Chodzi o to, aby nie podpinać zewnętrznego zasilania. Niech wszystko dzieje się wyłącznie w ramach interfejsu LPTAndrzejS pisze:LPT zwykle potrafi więcej prądu pochłonąć niż dać więc może wszytkie diody transoptorów na +5V z komputera i przez rezystor zwierane na masę przez LPT.
No tak ale inie wejściowe traktujesz jako wejściowe a wejścia-wyjścia jako wyjścia, to upraszcza konstrukcję.
Transoptor wysterujesz bez problemu z linii D0-D7 pod warunkiem że skonfigurujesz jako wyjścia (a nie jako podciągnięte do +5V wejścia)
Co do wejść nie wszytkie mają wystarczające podciągnięcia (ale to można sprawdzić).
W każdym razie separator gdzie niema linni we-wy tylko albo we albo wy da się zrobić bez dodatkowego zasilania, jedynym warunkiem jest odpowiedni prąd sterujący separowanymi wejściami na LPT (urządzenie podłącząne do LPT musi być w stanie zapalić diodę w transoptorze)
Transoptor wysterujesz bez problemu z linii D0-D7 pod warunkiem że skonfigurujesz jako wyjścia (a nie jako podciągnięte do +5V wejścia)
Co do wejść nie wszytkie mają wystarczające podciągnięcia (ale to można sprawdzić).
W każdym razie separator gdzie niema linni we-wy tylko albo we albo wy da się zrobić bez dodatkowego zasilania, jedynym warunkiem jest odpowiedni prąd sterujący separowanymi wejściami na LPT (urządzenie podłącząne do LPT musi być w stanie zapalić diodę w transoptorze)
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
A jakim sposobem je tak skonfigurowac, jesli czesc wyjsciowa stanowi tam tranzystor z rezystorem w kolektorze?
Czy zasilanie zewnetrzne znaczy w tym przypadku spoza portu LPT, czy z poza komputera?
Prad dostepny z wyjsc D0-D7 portu wystarcza do zaswiecenia LED'a, transoptorowi napewno nie wystarczy?
Czy zasilanie zewnetrzne znaczy w tym przypadku spoza portu LPT, czy z poza komputera?
Prad dostepny z wyjsc D0-D7 portu wystarcza do zaswiecenia LED'a, transoptorowi napewno nie wystarczy?
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
Zasilanie zewnętrzne znaczy spoza portu LPT.zyraf pisze:Czy zasilanie zewnetrzne znaczy w tym przypadku spoza portu LPT, czy z poza komputera?
Tu nie chodzi tylko o napięcie do zaświecenia transoptora
Transoptor zapalisz, i co z tego. Na linię odbiornika tranzystor transoptora musi podać plus zasilania. Skąd ma go wziąć? Kilka postów powyżej zaproponowałem dwa źródła zasilania: jedno to kondensator ładowany przez diody 1n4148 napięciem z wyjść, drugie źródło, to kondensator ładowany przez diody napięciem z wejść. Napięcie z wyjść (komputera) podawane jest przez transoptory na wejścia (komputera), natomiast napięcie z wyjść (drukarki) podawane jest przez transoptory na wejścia (drukarki).
Następuje całkowita separacja zasilań obu urządzeń.
Chodzi teraz tylko o wydolność prądową (czy kondensatory zdążą się naładować / podładowywać, by sterować transoptorami)
OK komputer ma być galwanicznie oddzielony.
Po stronie komputera problem rozwiązany bo porty zapalą diody (dla wyjść), oraz transoptory ściągną na masę podciągnięte do + (wewnętrznie) (dla wejść LPT).
Po stronie sterowanego urządzenia niech transoptory ściągają również podciągnięte do + wejścia oraz niech urządzenie steruje diodami transoptorów dla linni wej PC.
Co to za urządzenie ? Jeżeli jest problem z zasilaniem po stronie urządzenia to można pociągnąc +5V jeden kabel więcej przy i tak sporej liczbie nie robi różnicy.
Proponuję przeprowadzić odpowiednie próby.
Stosowne eksperymenty dadzą więcej niż teoretyczne rozważania.
Po stronie komputera problem rozwiązany bo porty zapalą diody (dla wyjść), oraz transoptory ściągną na masę podciągnięte do + (wewnętrznie) (dla wejść LPT).
Po stronie sterowanego urządzenia niech transoptory ściągają również podciągnięte do + wejścia oraz niech urządzenie steruje diodami transoptorów dla linni wej PC.
Co to za urządzenie ? Jeżeli jest problem z zasilaniem po stronie urządzenia to można pociągnąc +5V jeden kabel więcej przy i tak sporej liczbie nie robi różnicy.
Proponuję przeprowadzić odpowiednie próby.
Stosowne eksperymenty dadzą więcej niż teoretyczne rozważania.
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
Problem, patrząc na niego z takiej perspektywy, wydaje się być banalny. To, o czym mówisz, będzie działało, jeżeli rzeczywiście, komputer i drukarka mają wejścia podciągane wewnętrznie do plusa (brak sygnału postrzegany, jako logiczne "1", minus postrzegany, jako "0"), ale:AndrzejS pisze:OK komputer ma być galwanicznie oddzielony.
Po stronie komputera problem rozwiązany bo porty zapalą diody (dla wyjść), oraz transoptory ściągną na masę podciągnięte do + (wewnętrznie) (dla wejść LPT).
Po stronie sterowanego urządzenia niech transoptory ściągają również podciągnięte do + wejścia oraz niech urządzenie steruje diodami transoptorów dla linni wej PC.
- nie wiem czy tak jest
- nie wiem czy tak jest zawsze
Czy ktoś "doświadczony" zechciałby się wypowiedzieć?
Problem w tym że niepodałeś jakie urządzenie chcesz podłączć, nie spodziewałem się że chcesz się tak odseparowywać od drukarki
Zasugerowałem się że skoro potrzebna izolacja galwaniczna to potrzebujesz to do urządzenia które sam tworzysz i robisz je jak chcesz, a ponieważ jest w fazie testów lub steruje niebezpiecznymi napięciami potrzebujesz separacji.
Wkażdym razie zawsze możesz sprowadzić sytucję do przypadku powyższego (po stronie urządzenia) dodając podciąganie i zasilanie.
Od strony LPT to już zależy od konkretnego portu, wejścia i wej-wyj zwykle są podciągnięte ale "jakość" tego podciągania bywa różna (zwykle ok 47K). W starszych komuterach zdarzało się że wejścia były podciągane różnie, np w jednym modelu na wszytkich było +5 a BUSY wisiał w powietrzu (co swego czasu zabrało mi trochę czasu
)
elemid to się nie wydaje banalne to jest proste.
Przedwszytkim eksperymentuj.
Czemu to ew. zasilanie zewnętrzne jest takim problemem ?
Zasugerowałem się że skoro potrzebna izolacja galwaniczna to potrzebujesz to do urządzenia które sam tworzysz i robisz je jak chcesz, a ponieważ jest w fazie testów lub steruje niebezpiecznymi napięciami potrzebujesz separacji.
Wkażdym razie zawsze możesz sprowadzić sytucję do przypadku powyższego (po stronie urządzenia) dodając podciąganie i zasilanie.
Od strony LPT to już zależy od konkretnego portu, wejścia i wej-wyj zwykle są podciągnięte ale "jakość" tego podciągania bywa różna (zwykle ok 47K). W starszych komuterach zdarzało się że wejścia były podciągane różnie, np w jednym modelu na wszytkich było +5 a BUSY wisiał w powietrzu (co swego czasu zabrało mi trochę czasu
elemid to się nie wydaje banalne to jest proste.
Przedwszytkim eksperymentuj.
Czemu to ew. zasilanie zewnętrzne jest takim problemem ?
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
Hmm, wyglada jak wrogi sygnal na masie... Pod tym wzgledem zwykle PC sa troche niepewne, zwlaszcza gdy w gre wchodzi jeszcze uziemienie, co dokladnie sie tam stalo?
Problem z tym 'dziwnym' zasilaniem moze byc po stronie urzadzenia wspolpracujacego, ktore niekoniecznie musi miec podciagniete do + wejscia. Chyba z ciekawosci sprawdze jak zachowuje sie moja drukarka...
Problem z tym 'dziwnym' zasilaniem moze byc po stronie urzadzenia wspolpracujacego, ktore niekoniecznie musi miec podciagniete do + wejscia. Chyba z ciekawosci sprawdze jak zachowuje sie moja drukarka...