Opłaty za szkolenia w pracy
Opłaty za szkolenia w pracy
Witam wszystkich
Mam pytanie odnośnie szkoleń na uprawnienia SEP.
U mnie w pracy pracodawca zawsze pokrywał koszty takiego egzaminu, jednak od teraz twierdzi, że jesteśmy jedyną taką firmą, która płaci pracownikom za egzamin i od następnego egzaminu każdy pracownik będzie musiał płacić za swój egzamin. Napiszcie jak to u Was wygląda, czy rzeczywiście u mnie w pracy jest tak dobrze czy po prostu próbuje się nam wmówić coś co mija się z prawdą?
Pozdrawiam
Mam pytanie odnośnie szkoleń na uprawnienia SEP.
U mnie w pracy pracodawca zawsze pokrywał koszty takiego egzaminu, jednak od teraz twierdzi, że jesteśmy jedyną taką firmą, która płaci pracownikom za egzamin i od następnego egzaminu każdy pracownik będzie musiał płacić za swój egzamin. Napiszcie jak to u Was wygląda, czy rzeczywiście u mnie w pracy jest tak dobrze czy po prostu próbuje się nam wmówić coś co mija się z prawdą?
Pozdrawiam
-
korfanty33
- Użytkownik
- Posty: 167
- Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
- Lokalizacja: Polska
Re: Opłaty za szkolenia w pracy
ja przyszedłem do pracy z uprawnieniami i miały 4lata ważność , niedawno wysłali mnie na SEP i zapłacili . Pracodawca ma obowiązek płacić za SEP . Tylko małe zakłady próbują unikać (oszczędzać) na szkoleniach tak samo jest z szkoleniami bhp w niektórych przypadkach się je odnawia .[Q] pisze:Witam wszystkich
Napiszcie jak to u Was wygląda, czy rzeczywiście u mnie w pracy jest tak dobrze czy po prostu próbuje się nam wmówić coś co mija się z prawdą?
Pozdrawiam
Z tego co wiem za szkolenia na które wysyła pracodawca, płaci zawsze on.
Natomiast może sobie zażyczyć podpisania klauzuli że jeżeli zwolnisz się z pracy w ciągu np. roku od szkolenia, nabycia uprawnień, to będziesz musiał zapłacić koszt (lub połowę) szkolenia/egzaminu.
Jeżeli natomiast planujesz zmianę, pracodawcy nie wiem czy nie lepiej sobie samemu opłacić egzamin SEP, wtedy jesteś niezależny od pracodawcy, który nie ma prawa do żadnych roszczeń, w przypadku kiedy podziękujesz mu za współpracę. Tylko musisz zachować sobie paragonik, opłaty egzaminu/kursu, gdyby sprawa miała trafić do sądu pracy.
Natomiast może sobie zażyczyć podpisania klauzuli że jeżeli zwolnisz się z pracy w ciągu np. roku od szkolenia, nabycia uprawnień, to będziesz musiał zapłacić koszt (lub połowę) szkolenia/egzaminu.
Jeżeli natomiast planujesz zmianę, pracodawcy nie wiem czy nie lepiej sobie samemu opłacić egzamin SEP, wtedy jesteś niezależny od pracodawcy, który nie ma prawa do żadnych roszczeń, w przypadku kiedy podziękujesz mu za współpracę. Tylko musisz zachować sobie paragonik, opłaty egzaminu/kursu, gdyby sprawa miała trafić do sądu pracy.
Wiele lat temu u mnie w pracy zorientowali się, że w pracy obsługujemy małe dźwigi i nie posiadamy do tego uprawnień. Zakład zorganizował szkolenie, które zakończyło się egzaminem. Kto zdał egzamin płacił za niego zakład pracy. Kto nie zdał egzaminu płacił z własnej kieszeni, takie dziwne rozwiązanie zastosowali.
Nie musi płacić, ale mówi pierdoły że jest taka jedyna firmą co opłaca, z resztą jak widać po wypowiedziach wyżej.
http://spec.pl/prawo/prawo-pracy/szkole ... -nie-placi
http://spec.pl/prawo/prawo-pracy/szkole ... -nie-placi
Witam
Dziękuję za opinie.
Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że raczej pracodawcy powinno zależeć, aby pracownik dostał pozwolenie na wejście na stację energetyczną i inne tego typu obiekty.
Jak pisaliście, rzeczywiście kodeks pracy daje pracodawcy możliwość wyciągania konsekwencji wobec pracownika, który po szkoleniu postanowi się zwolnić i ma to jakiś sens.
Co z przypadkami kiedy pracownik zapłaci za szkolenie na które został wysłany przez pracodawcę i to pracodawca zwolni go po takim szkoleniu? Może się przecież okazać, ze papierek o ukończeniu jakiegoś kursu w życiu się już tej osobie nie przyda.
Dziękuję za opinie.
Z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że raczej pracodawcy powinno zależeć, aby pracownik dostał pozwolenie na wejście na stację energetyczną i inne tego typu obiekty.
Jak pisaliście, rzeczywiście kodeks pracy daje pracodawcy możliwość wyciągania konsekwencji wobec pracownika, który po szkoleniu postanowi się zwolnić i ma to jakiś sens.
Co z przypadkami kiedy pracownik zapłaci za szkolenie na które został wysłany przez pracodawcę i to pracodawca zwolni go po takim szkoleniu? Może się przecież okazać, ze papierek o ukończeniu jakiegoś kursu w życiu się już tej osobie nie przyda.
W przypadku SEPowskich uprawnień, mało prawdopodobne. Zresztą ludzie którzy je robią, robią je po to aby móc z nich korzystać, a jakbyś szukał pracy uprawnienia SEP, jak znalazł.Co z przypadkami kiedy pracownik zapłaci za szkolenie na które został wysłany przez pracodawcę i to pracodawca zwolni go po takim szkoleniu? Może się przecież okazać, ze papierek o ukończeniu jakiegoś kursu w życiu się już tej osobie nie przyda.
Na kursy idzie sie z założenia po to, aby z tego korzystać, a nie bo mi kazali.