Miernik ESR - problem z oscylatorem
Aż się pokusiłem żeby sprawdzić
jak można uzyskać taki efekt.
Niestety mi się nie udało.
Układ działa jak najbardziej poprawnie.
Zasilanie symetryczne +/- 4,5V
TL082
jak można uzyskać taki efekt.
Niestety mi się nie udało.
Układ działa jak najbardziej poprawnie.
Zasilanie symetryczne +/- 4,5V
TL082
- Załączniki
-
- genTL082.gif
- (3.72 KiB) Pobrany 2701 razy
Rzeczywiści to musi byś jakaś podróba. Bo seria wzmacniaczy TL0XX ma szybkość narastania napięcia na wyjściu na poziomie SR = 13V/µs
Bo dla LM358 zasilonego napięciem pojedynczym z obwodem sztucznej masy.
Wygląda tak jak w załączniku. Czyli mamy trójkąt bo SR dla LM358 jest na poziomie 0.6V/µs.
Czyli wzrost o 8V będzie trwać 8/0.6 = 13.3µ. I tyle samo czasu w dół. To daje nam możliwość obliczenia maksymalnej częstotliwość Fmax = 1/(2•13.3µ) = 37.5KHz .
A pseudosinus mamy dlatego, że R3 i C3 tworzą filtr dolnoprzepustowy. I z trójkąta robią sinusa bo filtr tłumni wyższe harmoniczne.
Te ząbki to znane nam zniekształcenia skrośnej. O których już jakiś czas temu mówiliśmy.
I nawet znaleźliśmy na nie lekarstwo. Mam nadzieje ze to pamiętasz.
Co do kondensatorów to użyłem 1nF typu MKT czyli poliestrowy.
Bo dla LM358 zasilonego napięciem pojedynczym z obwodem sztucznej masy.
Wygląda tak jak w załączniku. Czyli mamy trójkąt bo SR dla LM358 jest na poziomie 0.6V/µs.
Czyli wzrost o 8V będzie trwać 8/0.6 = 13.3µ. I tyle samo czasu w dół. To daje nam możliwość obliczenia maksymalnej częstotliwość Fmax = 1/(2•13.3µ) = 37.5KHz .
A pseudosinus mamy dlatego, że R3 i C3 tworzą filtr dolnoprzepustowy. I z trójkąta robią sinusa bo filtr tłumni wyższe harmoniczne.
Te ząbki to znane nam zniekształcenia skrośnej. O których już jakiś czas temu mówiliśmy.
I nawet znaleźliśmy na nie lekarstwo. Mam nadzieje ze to pamiętasz.
Co do kondensatorów to użyłem 1nF typu MKT czyli poliestrowy.
- Załączniki
-
- NewFile5.PNG (2.74 KiB) Przejrzano 7483 razy
Do licha nie wiedzialem ze nawet takie tanie czipy szlifuja. Wszsytko wskazuje ze w srodku siedzi cos podobnego do LM358 bo osiagi takie same. Zamowilem sobie TL071 z bardziej renomowanego zrodla niz Chiny i lada dzien bede mógl potwierdzic ta smutna diagnoze.
Z poczatku winilem za wszytko wlasnie ten filt dolnoprzepustowy,bo zauwazylem ze amplituda gwaltownie maleje w okolicy 40 kHz czyli w okolicy czestotliwosci granicznej dla mojego RC, ale skoro Wam wszystkim dzialalo uznalem ze musi byc cos jeszcze. SKROSNE USUWAMY REZYSTORKIEM 470 MIEDZY WYJSCIE A UJEMNE ZASIALNIE OPAMPA. Lekcja zapamietana
Jeszcze pytanie ktore nasunelo sie w czasie tej calej przygody, czy oscyloskop z podlaczona masa sondy ma prawo dawac takie same odczyty jak po odlaczeniu tejze. Mi wydaje mi sie ze to jak najbardziej normalne.
Z poczatku winilem za wszytko wlasnie ten filt dolnoprzepustowy,bo zauwazylem ze amplituda gwaltownie maleje w okolicy 40 kHz czyli w okolicy czestotliwosci granicznej dla mojego RC, ale skoro Wam wszystkim dzialalo uznalem ze musi byc cos jeszcze. SKROSNE USUWAMY REZYSTORKIEM 470 MIEDZY WYJSCIE A UJEMNE ZASIALNIE OPAMPA. Lekcja zapamietana
Jeszcze pytanie ktore nasunelo sie w czasie tej calej przygody, czy oscyloskop z podlaczona masa sondy ma prawo dawac takie same odczyty jak po odlaczeniu tejze. Mi wydaje mi sie ze to jak najbardziej normalne.