Miernik ESR - problem z oscylatorem

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 24 sty 2013, 19:31

Z zasilaczem symetrycznym probowalem juz wczoraj i to samo, to chyba nie kwestia zasilania. Niestety zamowilem tylko te op ampy, specjalnie do tego projektu. Tak to mam tylko 358 i 386 zobacze jak one ise zachowuja w takiej konfiguracji, puki co to jedyne co mi przychodzi do glowy.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 24 sty 2013, 19:38

LM358 ma jeszcze gorszy SR niż TL084.
To spróbuj z zasilaniem symetrycznym, z wykorzystaniem tylko jednego WO.
Bardzo ciekawa sprawa, co tam się u ciebie dzieje. Wygląda jak by wzmacniacz nie wyrabiał pod względem SR, ale i też znowu te zniekształcenie skośnie dają się we znaki.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 24 sty 2013, 21:10

Z zasilacza symetrycznego na jednym op ampie to samo, chyba jakies tandetne szlifowane czipy zamowilem z chin, bede musial zamowic troche roznych nowych roznorodnych zeby miec pod reka. Jakie polecacie (tak zeby miec do wszystkiego po trochu)?

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 24 sty 2013, 21:49

W którym miejscu masz wpięte masy sond oscyloskopu?
Nie widzę na tej fotce montażowej.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 24 sty 2013, 22:41

Masa sondy wpieta do ujemnej szyny zasilania op ampa - pin 11, ale bez podlaczania masy oscyloskopu ten sam rezultat.

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 24 sty 2013, 23:04

To chyba muszę Ci pogratulować dokonania rzeczy,
która mi się nigdy nie udała.
Pomimo wielu lat pomiarów oscyloskopem
nigdy przebieg nie był taki sam
z podłączoną masą jak z odłączoną.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 24 sty 2013, 23:12

No coz czowiek uczy sie cale zycie, wyglada na to ze w tym przypadku tak jest, przebieg na wyjsciu op ampa jess identyczny w obu przypadkach, niezaleznie od tego czy masa sondy jest podpieta pod -4.5 czy tez wisi luzno w powietrzu

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 24 sty 2013, 23:25

Możesz zmierzyć sygnał z jakiegoś innego generatora
przebiegu prostokątnego. (np. nawet z 555)?

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 24 sty 2013, 23:43

Oscyloskop wymaga lekkiej kalibracji ale raczej jest sprawny , ze skalibrowanego generatora 1 Mhz prostokatny przebieg to wg pscyloskopu 1002420 Hz. Problem musi tkwic gdzies indziej.

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 25 sty 2013, 0:28

Aż się pokusiłem żeby sprawdzić
jak można uzyskać taki efekt.
Niestety mi się nie udało.
Układ działa jak najbardziej poprawnie.

Zasilanie symetryczne +/- 4,5V
TL082
Załączniki
genTL082.gif
(3.72 KiB) Pobrany 2702 razy

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 25 sty 2013, 0:42

Cos czuje ze to musza byc jakies niedorobione wzmacniacze, musze zamowic inna partie i inne modele zeby miec punkt odniesienia. Przy nizszych czestotliwosciach uklad daje sygnal prostokatny, a przy wyzszych wydaje mi sie ze nie wyrabia tak jak zasugerowal Jony130

gomarko
-
Posty: 71
Rejestracja: 13 paź 2010, 21:20
Lokalizacja: Konin

Post autor: gomarko » 25 sty 2013, 1:08

Już uzyskałem zbliżony kształt przebiegu
Zmieniłem wzmacniacz na LM358
Przy tych samych wartościach elementów
wyciągnął 32kHz i prostokątem tego nazwać nie można.
Czyżby te twoje były jeszcze gorsze?

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 25 sty 2013, 1:30

A mogl bym prosic o przebieg dla tych samych elementow na 358, bede mogl sprawdzic jak u mnie bedzie wygladal na tym samym wzmacniaczu. A jaki kondensator? bo poliestrowy chyba cos gorzej wypada.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 25 sty 2013, 16:00

Rzeczywiści to musi byś jakaś podróba. Bo seria wzmacniaczy TL0XX ma szybkość narastania napięcia na wyjściu na poziomie SR = 13V/µs
Bo dla LM358 zasilonego napięciem pojedynczym z obwodem sztucznej masy.
Wygląda tak jak w załączniku. Czyli mamy trójkąt bo SR dla LM358 jest na poziomie 0.6V/µs.
Czyli wzrost o 8V będzie trwać 8/0.6 = 13.3µ. I tyle samo czasu w dół. To daje nam możliwość obliczenia maksymalnej częstotliwość Fmax = 1/(2•13.3µ) = 37.5KHz .
A pseudosinus mamy dlatego, że R3 i C3 tworzą filtr dolnoprzepustowy. I z trójkąta robią sinusa bo filtr tłumni wyższe harmoniczne.

Te ząbki to znane nam zniekształcenia skrośnej. O których już jakiś czas temu mówiliśmy.
I nawet znaleźliśmy na nie lekarstwo. Mam nadzieje ze to pamiętasz.

Co do kondensatorów to użyłem 1nF typu MKT czyli poliestrowy.
Załączniki
NewFile5.PNG
NewFile5.PNG (2.74 KiB) Przejrzano 7501 razy

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 25 sty 2013, 16:45

Do licha nie wiedzialem ze nawet takie tanie czipy szlifuja. Wszsytko wskazuje ze w srodku siedzi cos podobnego do LM358 bo osiagi takie same. Zamowilem sobie TL071 z bardziej renomowanego zrodla niz Chiny i lada dzien bede mógl potwierdzic ta smutna diagnoze.
Z poczatku winilem za wszytko wlasnie ten filt dolnoprzepustowy,bo zauwazylem ze amplituda gwaltownie maleje w okolicy 40 kHz czyli w okolicy czestotliwosci granicznej dla mojego RC, ale skoro Wam wszystkim dzialalo uznalem ze musi byc cos jeszcze. SKROSNE USUWAMY REZYSTORKIEM 470 MIEDZY WYJSCIE A UJEMNE ZASIALNIE OPAMPA. Lekcja zapamietana ;)

Jeszcze pytanie ktore nasunelo sie w czasie tej calej przygody, czy oscyloskop z podlaczona masa sondy ma prawo dawac takie same odczyty jak po odlaczeniu tejze. Mi wydaje mi sie ze to jak najbardziej normalne.

ODPOWIEDZ