Co zrobic Z B327 (nadsiarczanem sodu) kiedy się zużyje ????

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Łukasz kolejny

Co zrobic Z B327 (nadsiarczanem sodu) kiedy się zużyje ????

Post autor: Łukasz kolejny » 01 wrz 2005, 12:59

Jak można utylizować ten środek chemiczny używany do trawienia może ktoś z was wie i nie chodzi mo o rady typu wylać na ogródek lub do zlewu ??[/b]

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 01 wrz 2005, 13:33

No to gdzie chcesz to wylać??
Na razie nie ma na to kontenerów!!
Zrót tak:
Wylej do toalety czy tam gdzie będzie umywalka i od razu wylej dużo wody 1L.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 01 wrz 2005, 15:58

Taki środek trawiący po zużyciu przedstawia sobą mieszaninę jonów miedzi Cu2+, siarczanowych (VI) SO4 2-, sodowych Na+. Toksycznie działają jony Cu2+. Można zatem strącić jony Cu 2+ za pomocą węglanu lub wodorowęglanu sodu (sody oczyszczonej) Na2CO3:

Cu2+ +CO3 2- ---> CuCO3

Wytworzony nierozpuszczalny węglan miedzi można odsączyć, przemyć i wysuszyć. Otrzymany przesącz, będący w zasadzie roztworem siarczanu sodu można właściwie wylać- nie stanowi on zagrożenia. Węglan miedzi można przeprowadzić następnie w inne sole miedzi. Albo zanieść do szkoły w darze :D . Nic innego mi nie przychodzi do głowy.
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2005, 15:58 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 01 wrz 2005, 15:58

No proszę jak o środowisko dbają!! A ubrania czym pierzesz? Szarym mydłem? Plamy czym usuwasz? Sodą? Samochód na wodór...i w ogóle. Jak Cię stać to oddaj do utylizacji do POCh'u. Pożałujesz, że nie wylałeś do kibelka. Podobno można go zregenerować wkładając do (zużytego, niebieskiego) r-ru jakiś żelazny lub stalowy przedmiot - wtedy osadza się na nim miedź...ot taka galwanizacja bez prądu. Ale nie próbowałem tego robić (dziwne :? ) poza tym tak trzeżwo myśląc, to żelazo musi przejść do roztworu, a co nam z nadsiarczanu albo siarczanu Fe?? To raczej również jest bezużyteczne jak w przypadku miedzi, a może nawet słabo rozpuszczalne?? - ale nie daję głowy. Swoją drogą, to ą metodą możesz otrzymywać (odzyskiwać) Cu, która została wytrawiona z laminatu...i to o wysokiej czystości, jakbyś miał kilkaset litrów, to kto wie :) . Hmm teoretycznie dodając wodorotlenek amonu lub sodu możnaby uzyskać spowrotem nadsiarczan sodu (no chyba, że przechodzi w siarczan podczas trawienia-nie chce mi się sprawdzać) wytrącając jednocześnie wodorotlenek miedzi (błękitno-zielonkawy kłaczkowaty osad). Potem poczekać, aż opadnie i zlać znad osadu, ew. przesączyć w elu otrzymania klarownego r-ru. Ale tu trzeba dobrać ilości :). Dobra spadam już :wink:

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 01 wrz 2005, 16:04

seg pisze:Hmm teoretycznie dodając wodorotlenek amonu lub sodu możnaby uzyskać spowrotem nadsiarczan sodu (no chyba, że przechodzi w siarczan podczas trawienia-nie chce mi się sprawdzać) wytrącając jednocześnie wodorotlenek miedzi (błękitno-zielonkawy kłaczkowaty osad). Potem poczekać, aż opadnie i zlać znad osadu, ew. przesączyć w elu otrzymania klarownego r-ru. Ale tu trzeba dobrać ilości :). Dobra spadam już :wink:
Podczas trawienia zachodzi oczywiście reakcja redox:

S2O8 2- +2e -----> 2SO4 2-
Cu 0 ------> Cu2+ + 2e

Poprzez dodanie jonów OH- nie można zatem odtwarzać jonów S2O8 2-.

seg
Użytkownik
Posty: 223
Rejestracja: 17 sie 2005, 1:08
Lokalizacja: PÓŁNOC - POŁUDNIE

Post autor: seg » 01 wrz 2005, 16:28

A nie mówiłem :) Dlatego też nie pisałem, że "na pewno". Poza tym mam świadomość tego że OH nie ma nic wspólnego z odzyskaniem S2O8. Tu chodziło o wytrącenie wodorotlenq. Czyli z mojej reakcji też otrzymasz siarczan sodu - tzw. sól glauberską. W aptece kiedyś to nawet sprzedawali więc raczej nie zaszkodzi :). No..a z węglanu to sobie zrób niebieskie gwiazdki (musisz dokupić KClO3 i takie tam :)) Ale po co my to piszemy...i tak utopisz w kiblu.

ODPOWIEDZ