Obliczanie i budowa elektromagnesu solenoidowego

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Początkujacy
Użytkownik
Posty: 121
Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Obliczanie i budowa elektromagnesu solenoidowego

Post autor: Początkujacy » 24 paź 2012, 19:20

Jak w temacie. Potrzeba zbudować dwa elektromagnesy z rdzeniem dwukierunkowym (ciągniony-pchany), o skoku całkowitym ~ 160mm. Siła minimalna po wyjściu ze spoczynku ~ 30N. Kierunek ruchu rdzenia zmieniany kierunkiem prądu. Nap. zasilania 24V, bez ograniczeń prądowych. Praca impulsowa, max czas załączenia 60s.
W jaki sposób to ugryźć rodacy?

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 25 paź 2012, 15:01

Jeśli masz jedno uzwojenie, zmiana kierunku poprzez zmianę polaryzacji. Jedyna możliwość to zastosowanie ruchomego magnesu jako rdzeń cewki elektromagnesu.
Trzeba dobrać stosowny magnes którego nie popsuje zbyt silne zewnętrzne pole magnetyczne, najlepiej żeby był w kształcie walca.

Początkujacy
Użytkownik
Posty: 121
Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Początkujacy » 26 paź 2012, 15:13

Jeszcze nie ma uzwojeń ani nawet pomysłu jak się za to zabrać. Ze schematu to mogę coś polutować :mrgreen: a w takich sprawach jak temat to jestem leń, i czekam aż ktoś podsunie jakiś pomysł :wink:
A może istnieje inne, bezzwłoczne, elektryczne urządzenie sterujące, o właściwościach podobnych do wspomnianego elektromagnesu?

Awatar użytkownika
tom5555
Użytkownik
Posty: 625
Rejestracja: 23 sty 2008, 1:20
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: tom5555 » 27 paź 2012, 0:17

16cm to duży skok. Na myśl przychodzi mi silnik liniowy lub zwykły silnik z odpowiednią przekładnią, coś jak siłownik centralnego zamka w samochodach.

Początkujacy
Użytkownik
Posty: 121
Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Początkujacy » 27 paź 2012, 14:59

Musi to być urządzenie działające bezzwłocznie: Za pomocą dźwigni ma ono sterować rozdzielaczem hydraulicznym. Więc powinno osiągać cały "wysów" zaraz po uruchomieniu, no i z możliwością przytrzymania w skrajnych położeniach do 60s.
Myślałem o pneumatyce, ale sterowanie siłownikiem to już droga zabawa, a co dopiero dwoma :wink:

Początkujacy
Użytkownik
Posty: 121
Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Początkujacy » 30 paź 2012, 15:56

A więc jednak - zamiana na pneumatykę. W związku z tym potrzeba zbudować cztery :mrgreen: elektromagnesy pchające, o skoku ~ 10mm oraz sile ~ 3kG do sterowania rozdzielaczami.
Parametry prądowo-napięciowe bez zmian.

Początkujacy
Użytkownik
Posty: 121
Rejestracja: 17 gru 2011, 16:41
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Początkujacy » 24 mar 2013, 20:19

Panowie!! :wink:

Znowu odgrzewam kotleta, lecz teraz zainspirowany nowymi doświadczeniami po obejrzeniu wielu filmów na YT.
Otórz koncepcja uległa zmianie, lecz sedno pozostało to samo - elektryczne sterowanie rozdzielaczem dźwigniowym.
Do tego celu mam zamiar zaprzęc silniki od wycieraczek, po próbach mają one wystarczająco szybką reakcję. No i teraz pytanie do was, czy takie coś jest do ogarnięcia przy wykorzystaniu elektroniki:
Do silnika dwa przyciski: obydwa załącz, aby można było uzyskiwać skrajne położenia ramienia rozdzielacza. Ogólnie zasada jest taka, że: przyciskam przycisk 1 (załóżmy "podnoszenie" na rozdzielaczu), wówczas silnik kręci, dźwignia na rozdzielaczu przesówa się w pozycję "podnoszenie", i teraz gdy znajdzie się ona w skrajnym położeniu "podnoszenie" ( dojdzie do oporu, a maszyna podnosi), nadal trzymam przycisk, aby podnieść tak wysoko jak chcę, lecz silnik zatrzymuje się w pozycji "podnoszenie", by nie pracował zablokowany. Dopiero gdy puszczę przycisk, silnik zmieni kierunek obrotów, dźwignia przesunie się w środkowe martwe położenie, maszyna przestaje podnosić. Gdy nacisnę przycisk 2 (załóżmy "opuszczanie" na rozdzielaczu) maszyna zacznie opuszczać, silnik wyłączy się w położeniu opuszczanie, dopiero gdy puszczę przycisk, silnik włączy się i sprowadzi dźwignię w środkowe martwe położenie.

OGÓLNIE i w skrócie : potrzeba zrobić coś w rodzaju sterowania silnika z możliwością zatrzymania go w dowolnej pozycji lewo-prawo (za pomocą krańcówek?? ) bez puszczania przycisku sterowania, z jednoczesną opcją automatycznego powrotu silnika do środkowego, martwego położenia po puszczeniu przycisku.

Na czym to oprzeć??

ODPOWIEDZ