mam taki problem ze dostałem od znajomego niby sprawny amplituner unitry,
mowie niby bo z ciekawosci sciaglem obudowe(bo "buczy" w głosnikach czyli jednak nie do konca sprawny) i widze ze w miejsce bezpiecznikow włozony kawałem druta /załamka/ wiec wkladam taki bezpiecznik jak ma byc włączam a tu pstryk i po bezpieczniku...
Przygladajac sie pozniej zauwazylem ze rezystor R10 10om (miedzy mostkami prostowniczymi na fotografi) ma wyraźne oznaki uszkodzenia termicznego jest poprostu spalony...
PS obrazka nie dodaje w załączniku bo w rozdzielczosci 800x600 nic by nie bylo widać...
