Monior Samsung syncmaster 710v

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
Marcinva
-
Posty: 37
Rejestracja: 21 kwie 2012, 13:30
Lokalizacja: ZS
Kontakt:

Post autor: Marcinva » 28 kwie 2012, 9:59

? :(

Awatar użytkownika
andrzejzis
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 17 gru 2011, 9:15

Post autor: andrzejzis » 28 kwie 2012, 12:35

Uszkodzenie kondensatora jest też skutkiem usterki, nie zawsze przyczyną, jeśli przyjąć, że w ogóle były zepsute. Jako amator w naprawianiu monitorów powiem tak. Najpierw zdobądź sobie schemat serwisowy monitora, następnie musisz wziąć na warsztat zasilacz, i mieć pewność w stu procentach, że jest sprawny. Jeśli nie będziesz miał tej pewności to grzebanie w innych płytkach lub częściach płytki „psu na budę”. Na przykład sprawdź napięcia wychodzące z zasilacza, będzie ich kilka 5V, 12V lub inne, sprawdź tranzystory sterujące cewką i inne czy są zwarte , rozwarte inne kluczowe elementy w okół tych tranzystorów, zmień pozostałe elektrolity, sprawdź czy niema pękniętych lutów, po prostu zacznij od prostych czynności, które cię nie przerastają., przecież nie jesteś zawodowym naprawiaczem, tylko z różnych powodów próbujesz sam naprawić monitor, inaczej zaniósłbyś go do serwisu. Napięcia jak i resztę informacji masz w schemacie serwisowym -schemat w naprawie to podstawa, nawet jak nie przewidujesz z niego korzystać. Na twoje pytanie co może być przyczyną, pierwszą odpowiedzią, którą trzeba wyeliminować jest -zasilacz. Ale nie zawsze, pęknięte lutowie takie proste zjawisko może też być przyczyną. Ja w laptopie miałem podobną usterkę a przyczyną migania podświetlenia monitora było oderwanie rezystora smd jednym końcem od płytki inwertora, w każdym bądź razie tej płytki, na której była regulacja jasności podświetlenia. Po prostu producent tak zaprojektował płytkę, że z drugiej strony tej płytki naprzeciw rezystora znajdował się nagrzewający element. Rezystor i płytka pracowały temperaturowo aż doszło do pęknięcia lutowia Później sprawdziłem, że ten jeden rezystor był przyczyną większej części usterek podświetlenia w laptopach tego producenta. Pamiętam, że wtedy szedłem do sklepu po nowy rezystor innej aczkolwiek podobnej wartości, bo orginalny zdmuchnąłem ze stołu.

P.S Acha, a czy jako przyczynę wyeliminowałeś, część programową w postaci sterowników monitora, BIOS komputera, czy tym podobne?

Marcinva
-
Posty: 37
Rejestracja: 21 kwie 2012, 13:30
Lokalizacja: ZS
Kontakt:

Post autor: Marcinva » 29 kwie 2012, 10:28

Tak.Ponieważ odłączając uszkodzony monitor i podłączając drugi wszystko działa.
Podłączając monitor mój uszkodzony pod komputer sąsiada dzieje się tak samo jak u mnie - wiec wychodzi na to że monitor.

Mi się wydaję że to są uszkodzone te "scalaki ?" co zaznaczyłem
Obrazek

Z nich sak "syczy"

http://www.youtube.com/watch?v=fRSolDHe ... e=youtu.be

http://www.youtube.com/watch?v=sQxVDRy4 ... e=youtu.be

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 29 kwie 2012, 10:49

Krzem nie ma prawa syczeć. Prędzej cewki obok układów scalonych.

Jeśli chcesz wiedzieć co wydaje dźwięk to trzeba mieć mały mikrofon kierunkowy, wzmacniacz i słuchawki na uszach. Ludzkie ucho jest za duże żeby je wsadzić między elementy i sprawdzić z której strony idzie dźwięk.

marek1846
-
Posty: 29
Rejestracja: 29 kwie 2012, 10:55
Lokalizacja: Białystok

Post autor: marek1846 » 29 kwie 2012, 10:59

Przecież to wygląda na typowy zimny lut. Lutownica i do dzieła.

Marcinva
-
Posty: 37
Rejestracja: 21 kwie 2012, 13:30
Lokalizacja: ZS
Kontakt:

Post autor: Marcinva » 29 kwie 2012, 13:36

marek1846 pisze:Przecież to wygląda na typowy zimny lut. Lutownica i do dzieła.
Nie znam sie za dobrze na elektryce ponieważ nie interesuje sie tym na co dzien- możesz jasniej ? co to jest ten zimny lut ?

Awatar użytkownika
andrzejzis
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 17 gru 2011, 9:15

Post autor: andrzejzis » 29 kwie 2012, 15:09

Znikome szanse, praktycznie zerowe na istnienie zimnych lutów w tym sprzęcie, ale nie można tego wykluczyć a raczej trzeba wykluczyć już na początku naprawy.

Zimny lut jest to połączenie o słabej jakości elektrycznej, mechanicznej. Połączenie takie charakteryzuje się wysoką rezystancją lub przerwą czyli brakiem połączenia, czasami iskrzeniem. Powstaje wskutek: niedostatecznej temperatury łączonych materiałów i lutowia, lutowaniem bez topnika, lutowaniem materiałów zabrudzonych zardzewiałych zaśniedziałych czyli tlenków, zatłuszczonych. Podczas takiego lutowania nie zachodzi zjawisko dyfuzji czyli przenikanie lutowia w głąb materiału lutowanego.

roman21
Użytkownik
Posty: 143
Rejestracja: 18 wrz 2006, 17:04
Lokalizacja: gryfice

Post autor: roman21 » 29 kwie 2012, 19:32

Może to być również uszkodzenie kondensatora za transformatorem zasilającym świetlówki.Sa to niebieskie pastylki, pojemność to pikofarady.Miałem taki przypadek dwukrotnie.

Marcinva
-
Posty: 37
Rejestracja: 21 kwie 2012, 13:30
Lokalizacja: ZS
Kontakt:

Post autor: Marcinva » 01 maja 2012, 12:27

? :cry:

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 01 maja 2012, 14:37

Marcinva pisze:? :cry:
No miernik do ręki i można coś dalej działać.

Awatar użytkownika
andrzejzis
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 17 gru 2011, 9:15

Post autor: andrzejzis » 01 maja 2012, 14:38

Musisz mieć trochę dobrych chęci, aby się nie tyle co zabierać za naprawę ale robić to skutecznie - skutecznie nie naprawiać, ale zabierać się -. W praktyce oznacza to np. we wcześniejszym poście mówisz i pokazujesz na zdjęciu, że mogą to być scalaki, To dowiadujesz się co to za scalaki, czego po jego nóżkach się spodziewać, w jakim zakresie napięć, w jakich aplikacjach producent je prezentuje, dowiadujesz się najwięcej jak to możliwe na ich temat np. przeczytać mogę, że między bazą a emiterem może występować napięcie maksymalnie ±0,7V ,ale nie więcej niż ±0,8V. Wtedy dedukuję jak będzie 0,8V i więcej na pewno jest coś nie tak lub tranzystor uszkodzony. Podobnie postępujesz z tranzystorem polowym. Robisz pomiary na scalaku na tyle na ile cię stać, a jak nie wiesz jaki to scalak i czy jest dobry to konsultujesz się w internecie z ludźmi bardziej od ciebie obeznanymi, ale wtedy ważne są szczegóły, a nie ogólniki jak do tej pory, o wszystkim i o niczym. Podobnie z drugim scalakiem, dowiadujesz się w karcie katalogowej co to jest za scalak, prawdopodobnie dwie diody schottkiego w jednej obudowie. Robisz pomiary a jak nie wiesz to dowiadujesz się jak poznać, czy element jest uszkodzony drogą dedukcji lub w internecie lub u sąsiada. zawsze pierwszym konsultantem powinien być schemat serwisowy danego urządzenia.

Jeśli nie zaczniesz podchodzić do tego problemu z dystansem, to jesteś na dobrej drodze do zrażenia się do elektroniki. Możesz potraktować ten monitor jako pewne wyzwanie do nauki o elektronice, ale może to być również twoje ostatnie zainteresowanie elektroniką. Najpierw ucz się cierpliwości, jak będziesz cierpliwy to będziesz uczył się podstaw elektroniki.

Marcinva
-
Posty: 37
Rejestracja: 21 kwie 2012, 13:30
Lokalizacja: ZS
Kontakt:

Post autor: Marcinva » 02 maja 2012, 7:10

Panowie zamówiłem drugi zasilacza za 35zł a na tym uszkodzonym będę eksperymentował :).
Dziękuję Wszystkim za pomoc i za poświęcony czas ;)

Marcinva
-
Posty: 37
Rejestracja: 21 kwie 2012, 13:30
Lokalizacja: ZS
Kontakt:

Post autor: Marcinva » 02 maja 2012, 8:57

Właśnie dotarł zasilacz :) zamontowany wszystko smiga ;)

ODPOWIEDZ