Wzmacniacz róznicowy - błędne napięcia

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Wzmacniacz róznicowy - błędne napięcia

Post autor: slawek55 » 29 mar 2012, 7:22

Cześć.
Mam taka zagwostkę. Mam układ jak na schemacie który teoretycznie powinien wzmocnić 10x różnicę napięć. Na symulacji wszystko jest OK lecz w rzeczywistym układzie juz nie jest tak pieknie. Układ jest zmontowany tak jak na schemacie lecz na wyjściu max napięcie jakie otrzymuje wynosi 0.25V a pomiędzy wejciami + i - wzmacniacza jest około 0.7V.
Układ jest tak prosty że po kilkukrotnym sprawdzeniu wszystkie połączenia są prawidłowe, bo podejrzewałem że może pomyliłem wyprowadzenia wzmacniacza lub któryś rezystor jest bez połączenia, ale nie, jest dobrze.

Czego nie dostrzegam i gdzie może być błąd?
Załączniki
wzm.jpg
wzm.jpg (42.85 KiB) Przejrzano 8175 razy

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 29 mar 2012, 11:00

A jak by ujemne zasilanie WO odlaczyć od masy i dać tam -6V dodatnie na +6V a reszte zostawic na zerowym potencjale?

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 29 mar 2012, 12:03

Sprawdzę choć trochę kłuci się to prostotą układu, zwłaszcza zasilania.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 mar 2012, 15:49

A na pewno używasz LM358 ? I na pewno na wejściu nieodwracającym masz podany "plus" z mostka?

A podaj dokładnie wartości wszystkich napięć w każdym punkcie układu.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 29 mar 2012, 16:37

Na pewno mam LM358 i nawet wymieniłem na inny egz. jakby mi się trafił uszkodzony.

Napięcia są takie:
Połączenie R2, R3: 154mV
Poł. R1, R4: 105mV
końcówka - wzm, czyli wyprowadzenie nr 2: 123mV
końcówka + wzm, czyli wyprowadzenie nr 3: 140mV
wyjście wzm, czyi końcówka nr 1: 250mV
Zasilanie wzm 12.14V
Zasilanie dzielnika R1, R2, R3, R4: 5.03V

Pomiary przed chwilą robione.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 mar 2012, 17:44

Może wzmacniacz ci się wzbudził. Dałeś jakieś kondensatory odsprzęgające zasilanie? Bu u mnie dział wszytko jak należy. Dla różnicy 0.1V mam 1V na wyjściu a dla 0.5V mam 5V.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 29 mar 2012, 18:33

Mam kondensatory 100n przy wzmacniaczu oraz przy stabilizatorach. Elektrolityczne też dałem. A czy Twój układ jest na płytce stykowej?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 mar 2012, 18:41

Tak na stykówce i WO to KA358 czyli 358 od fairchild'a.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 29 mar 2012, 19:02

Dodałem jeszcze dwa kondensatory 100n na wyjście WO, do zasilania. Wymieniłem stabilizator, wyrzuciłem stabilizator i zasiliłem z zewnętrznego zasilacza 5V, zasiliłem całość tylko z 5V i każdym z przypadków jest to samo. na wyjściu nadal trzyma te 0.25V. Jak zwiększę różnicę napięć poprzez zwiększenie rezystora do 300 omów przy wejściu (+) to na wyjściu mam tylko 0.35V. Zagwostka. Chyba złożę to od początku, na nowo i zobaczę co będzie.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 29 mar 2012, 19:25

Bardzo dziwne, jak coś to wyślij mi układ do Wrocławia to ci powiem co jest nie tak :wink:

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 30 mar 2012, 5:31

Tym to mnie zaskoczyłeś i to mile. Dzisiaj skończę drugą wersję i zobaczę, bo może faktycznie jest jakiś błąd który jest banalny i nie go nie dostrezgam.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 30 mar 2012, 5:50

Nanieś na schemat numery pinów wzmacniacza tak jak to masz zrobione. Jak to jest płytka stykowa to sprawdz czy masz przejścia i czy nie ma zwarć (np za długie końcówki przewodów)

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 30 mar 2012, 6:01

Płytka jest uniwersalna do lutowania. Przejścia są, wartości rezystorów też sprawdzone.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 30 mar 2012, 6:04

nr pinów łatwiej teraz opisac niż narysować: Wyjście WO to nr 1, (+) to 3 a (-) to 2. Zasilanie +12V to pin 8, a GND to nr 4.
Niewykorzystane wejścia drugiej połówki do GND

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 30 mar 2012, 7:51

slawek55 pisze:nr pinów łatwiej teraz opisac niż narysować: Wyjście WO to nr 1, (+) to 3 a (-) to 2. Zasilanie +12V to pin 8, a GND to nr 4.
Niewykorzystane wejścia drugiej połówki do GND
Pytałem o to jak faktycznie jest połaczone na płytce, bo czasami zdarzaja sie błędy w elementach bibliotecznych i mozna bezmyślnie skopiować błędne połaczenia - zdarzył mi sie taki przypadek :) i tylko dzieki temu ze znałem na pamięć pinologię to nie powieliłem błędu ze schematu. ale rozumiem ze u Ciebie jest ok. Oscyloskopem oglądnąłeś przebiegi? Jeśli nie ma wzbudzeń to stawiam jednak na jakiś błąd montażowy.

ODPOWIEDZ