Generator stabilizowany kwarcem

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
leech10
Użytkownik
Posty: 555
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 10 mar 2012, 13:31

Hej

Przepraszam, że sie wtrącam, gdyż sam nie budowałem skomplikowanych generatorów, ale może by kupić coś takiego
http://www.intersil.com/data/fn/fn2864.pdf

3 funkcje w jednym

Pozdrawiam
Piotrek

Jony130
Moderator
Posty: 3148
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 10 mar 2012, 13:58

Dobra zrobiłem dodatkowe pomiary i te "ząbki" to wina LM358

LM358 bez diod

Obrazek

And NE5532 bez diod

Obrazek.

Jak widać LM358 w ogóle nie nadaje się do zastosowań audio.

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 10 mar 2012, 14:10

Przepraszam, że sie wtrącam, gdyż sam nie budowałem skomplikowanych generatorów, ale może by kupić coś takiego
Ja to tak w celach cztsto edukacyjnych, tzn zeby zrozumiec zasade dzialania, generator zamowilem sobie HP3312A lada dzien powinienem go miec dla amatora chyba nic lepszego nie trzeba. A kostka faktycznie fajna warto wiedziec ze cos takiego jest dziek Leech10

No to kolejna mistyczna tajemnica rozwiklana , dzieki Jony130
Tez od rana probowalem na rozne sposoby i tez mi wyszlo ze to musi byc ten wzmacniacz, a jak sadzisz jaki parametr lm358 moze miec wplyw ze tak sie dzieje? :

Jony130
Moderator
Posty: 3148
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 10 mar 2012, 15:31

Ja to tak w celach cztsto edukacyjnych, tzn zeby zrozumiec zasade dzialania
I co zrozumiałeś zasadę działania ?
Amugilap pisze:zamowilem sobie HP3312A
Gdzie i za ile ??
Amugilap pisze:a jak sadzisz jaki parametr lm358 moze miec wplyw ze tak sie dzieje? :
Wygląda na, że WO jest stanowczo za wolne i ma za duże zniekształcenia przejścia.
Tu sobie poczytaj
www.tcaas.btinternet.co.uk/jlhab1.htm

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 10 mar 2012, 17:49

Jeszcze jestem w trakcie zrozumienia, ale wyglada ze sa to dwa uklady RC z ktorych jeden odpowiada za narastajace zbocze sinusa a drugi za opadajace, planuje spedzic troche czasu nad tymi ukladami.

Generator zamowilem z ebaya z USA 150F z przesylka + 30F clo (to mnie troche zaskoczylo) ale sprzet od hobbysty z gwarancja poprawnego dzialania. Widzialem ze aktualnie jest pare takich w licytacji ale wiekszosc jako nie przetestowane. Czasem chyba idzie je dosc latwo naprawic:
http://mightyohm.com/blog/2009/11/test- ... -hp-3312a/ \

Dzieki za linka, wyglada ze to bardziej skomplikowane iz myslalem :)

Jony130
Moderator
Posty: 3148
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 11 mar 2012, 11:39

Amugilap pisze:Jeszcze jestem w trakcie zrozumienia, ale wyglada ze sa to dwa uklady RC z ktorych jeden odpowiada za narastajace zbocze sinusa a drugi za opadajace, planuje spedzic troche czasu nad tymi ukladami.
Z generatorami sinusa sprawa jest w miarę "prosta".
By dowolny wzmacniacz stał się generatorem potrzebne jest spełnienie dwóch warunków.

1. warunek amplitudy

2 warunek fazy


Czemu akurat te dwa warunki pomoże zrozumieć ci ten rysunek:

Obrazek

I tok rozumowania jest następujący.
Podajemy na wejście wzmacniacza napięcie sinusoidalne z zewnętrznego generatora.
I teraz jeśli dobierzemy tak nasz obwód sprzężenia zwrotnego, że w punkcie B mamy napięcie o takiej samej amplitudzie i fazie jak w punkcie A (z generatora).
To można więc mieć nadzieję, że jeśli odłączymy zewnętrzny generator i połączymy ze sobą punkt A z B ( przywrócimy połączenie dodatniego sprzężenia zwrotnego). to w naszym układzie wzbudzą się samoczynnie drgania o takiej częstotliwości, dla której te dwa warunki są spełnione (amplitudy i fazy).

Konstruując generator dobieramy układ dodatniego sprzężenia zwrotnego tak, aby dla pożądanej częstotliwości drgań był spełniony warunek fazy.
I właśnie tak się szczęśliwie składa, że nasz filtr dolnoprzepustowy złożony z 3xRC.
Tylko dla częstotliwości równej
Fo = 0.16/ ( 2.44 * R *C ) spełniony zostaje warunek faz ( dla żadnej innej częstotliwości nie spełnia tego warunku).
Nasz wzmacniacz odwraca o 180°, nasz filtr dla Fo też odwraca fazę o dodatkowe 180° co razem daje nam 360°, czyli napięcie w punkcie A ma taką samą fazę co w punkcie B.

Następnie ustalamy wzmocnienie wzmacniacza tak, aby zapewnić dla tej częstotliwości spełnienie warunku amplitudy.
Nasz filtr dla Fo tłumi sygnał 1/29 a to oznacza, że do spełniania warunku amplitudy nasz wzmacniacz musi mieć wzmocnienie równe 29. Bo tylko wtedy napięcie w punkcie B będzie miało taką samą amplitudę co w punkcie A.

W generatorze z mostkiem wiena.
Obrazek

O warunek fazowy dba w tym układzie filtr środkowoprzepustowy.
Który tylko dla częstotliwości równej Fo = 0.16/(R*C). Przy tej częstotliwości przesunięcie fazowe jest równe zero (napięcie na wyjściu WO ma taką samą fazę jak napięcie w punkcie B).

Mostek Wiena tłumi podawane na niego napięcie trzykrotnie, czyli warunek amplitudy będzie spełniony jeśli WO będzie miał wzmocnienie równe 3.
Tyle informacji na początek ci wystarczy.
Generator zamowilem z ebaya z USA 150F z przesylka + 30F clo (to mnie troche zaskoczylo) ale sprzet od hobbysty z gwarancja poprawnego dzialania. Widzialem ze aktualnie jest pare takich w licytacji ale wiekszosc jako nie przetestowane. Czasem chyba idzie je dosc latwo naprawic:
http://mightyohm.com/blog/2009/11/test- ... -hp-3312a/ \
Trochę drogo, ale może też się skusze. Tylko że większość nie wysyła do polski.
Dzieki za linka, wyglada ze to bardziej skomplikowane iz myslalem :)
Nikt nie mówił że będzie łatwo.
I pod wpływem twoich problemów tu zastała przypomniana stara sztuczka zmniejszając zniekształcenia skrośne.
http://www.electro-tech-online.com/gene ... rrors.html
Załączniki
5vcdvp1.PNG
5vcdvp1.PNG (5.46 KiB) Przejrzano 5693 razy
5vcdvp.png
5vcdvp.png (3.16 KiB) Przejrzano 5693 razy

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 11 mar 2012, 18:56

Dzieki Jony130, powinieneś wydać ksiązkę masz dar dydaktyczny!

Awatar użytkownika
Amugilap
Użytkownik
Posty: 480
Rejestracja: 19 cze 2011, 9:28
Lokalizacja: UK

Post autor: Amugilap » 15 mar 2012, 14:23

Gdyby ktos mial podobne problemy to szrtuczka podana przez Jonego sprawdza sie doskonale, 470R opornik miedzy wyjscie a minus zasilania sprawia ze sinus nabiera idealnego ksztaltu.

leech10
Użytkownik
Posty: 555
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 15 mar 2012, 16:30

Jony130 pisze:Dla tego generatora częstotliwość wynosi ok
F = F=1/(2Π*√6*RC) = 1 / ( 2 * Pi * 2.44 * R * C)
A wzmocnienie WO musi być większe niż 29V/V
Czyli R2/R1 > 29
Dlatego najlepiej dać R1 = 1K a w roli R2 dwa rezystory po 22K i równolegle do jednego z tych rezystorów dać dwie diody włączone przeciwsobnie.
Tak jak na tym schemacie
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=15979#15979

Jak się nie wzbudzi trzeba dobrać rezystor w emiterze.
Hej

Pozwólcie że się coś zapytam. Tak przestudiowałem sobie ten temat i zastanawia mnie jedno. Podałes że wzmocnienie musi byc >29 a wg schematu musi byc >3 aby skompensować tłumienie obwodów RC- jak to jest?

Pozdrawiam
Piotrek

Jony130
Moderator
Posty: 3148
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 15 mar 2012, 18:03

A mój poprzedni post nie wyjaśnia wszystkiego ??
https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=78270#78270

leech10
Użytkownik
Posty: 555
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 15 mar 2012, 23:07

Hej

Przepraszam, Pokreciło mi się z mostkiem Wiena. Przeczytałem jeszcze 2 razy i jest OK.
Sorki jeszcze raz

Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2078
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 16 mar 2012, 0:12

Gdyby ktos mial podobne problemy to szrtuczka podana przez Jonego sprawdza sie doskonale


Prawda, a kiedyś nawet napisał że nie jest nauczycielem- przemianować Go !!!!


A tak po prawdzie Jony130 zasługuje przynajmniej na spiżowy pomnik za to co nie raz pomógł gdy inni (monitor mi się zepsół)



Kurczę, gdybym miał parę lat temu takiego nauczyciela...........

leech10
Użytkownik
Posty: 555
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 16 mar 2012, 9:55

Hej

Jak mu bedziecie stawiać pomnik to dajcie znać, wesprę tę inicjatywę :mrgreen:

Pozdrawiam
Piotrek

solark
-
Posty: 98
Rejestracja: 13 wrz 2011, 16:39
Lokalizacja: Zagórz

Re: Generator stabilizowany kwarcem

Post autor: solark » 06 maja 2018, 10:42

Witam wszystkich
Postanowiłem odswiezyc temat bo nie do konca rozumiem przestawienie przez Jonego130 zasady dzialania generatora.
Otóż dlaczego ten filtr trzyrzedowy dolnoprzepustowy odwraca fazę o 180 stopni. Grzebalem trochę w internecie i w zasadzie nigdzie nie spotkalem twierdzenia ze filtr odwraca fazę. Owszem sam kondensator daje opóźnienie napiecia wzgledem prądu ale w jaki sposób napiecie po wyjsciu z filtra jest przesuniete to juz nie mam pojęcia.
A poza tym dlaczego sygnał jest osłabiony 29 razy a przy mostku Wiena tylko 3 razy.
Może to wynika z jakieś elementarnej wiedzy ale nigdzie nie spotkalem wyjasnienia tego.
Bardzo proszę o pomoc
pozdrawiam
Arek

Jony130
Moderator
Posty: 3148
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Re: Generator stabilizowany kwarcem

Post autor: Jony130 » 06 maja 2018, 15:02

solark pisze:
06 maja 2018, 10:42
Otóż dlaczego ten filtr trzyrzedowy dolnoprzepustowy odwraca fazę o 180 stopni.Grzebalem trochę w internecie i w zasadzie nigdzie nie spotkalem twierdzenia ze filtr odwraca fazę. Owszem sam kondensator daje opóźnienie napiecia wzgledem prądu ale w jaki sposób napiecie po wyjsciu z filtra jest przesuniete to juz nie mam pojęcia.
Dlaczego ??Bo mamy połączane szeregowo trzy dolnoprzepustowe człony RC.

Pojedynczy członu RC wygląda tak:
22.png
22.png (3.12 KiB) Przejrzano 1113 razy
I jak widać mamy tu "regulowany" dzielnik napięć. A jak wiadomo dzielnik tylko tłumi napięcie ( ma "wzmocnienie" mniejsze od jedności). Ale po kolei.

Kondensator C wraz z rezystorem R , tworzy tak zwany filtr dolnoprzepustowy. Układ ten można potraktować jako dzielnik napięć ( Uwy/Uwe = Xc/(R + Xc) ) gdzie w roli zmiennej rezystancji „pracuje” reaktancja (Xc) kondensatora C.

Dla "niskich częstotliwości" kondensator C ma duża reaktancje Xc więc prawie całe napięcie wyjściowe "przedostaje" się na wyjście.

W miarę wzrostu częstotliwości sygnału reaktancja (Xc) kondensatora maleje a tym samym maleję napięcie na kondensatorze a rośnie napięcie na rezystorze. A to zmniejsza napięcie na wyjściu.

Dla częstotliwość przy której reaktancja kondensatora (Xc) zrównuje się z rezystancją rezystora R (Xc = R). napięcie na wyjściu wynosi Uwy = 0.707*Uwe i dzieje się to dla częstotliwości F = 0.16/RC

Zauważ że dla dzielnika napięć złożonego z dwóch rezystorów współczynnik podziału ( Uwy/Uwe = R2/(R1+R2) ) nie zależy od
częstotliwości sygnału, gdyż nie zależy od niej wartość rezystancji tworzących go rezystorów.

A w przypadku naszego filtru współczynnik podziału dla innej częstotliwości jest inny, bo przy nie niezmiennej wartości rezystora R inna jest wtedy wartość reaktancji (Xc) kondensatora C.
Mówimy ze układ jest „filtrem”, gdyż w przypadku złożonych sygnałów ich składowe o rożnych częstotliwościach przedostają się na jego wyjście z rożnym „wzmocnieniem/tłumieniem”.


Taki prosty filtr RC wprowadza też zależne od częstotliwości sygnału przesuniecie fazowe (mowo oczywiście o wymuszeniu sinusoidalnym w stanie ustalonym). I tak dla częstotliwości równej F = 0.16/RC gdy R = Xc te przesunięcie fazowe wynosi -45 stopni.
Intuicyjnie można to sobie wyobrazić tak:
Wiadomo kondensator potrzebuje czasy (musi upłynąć ileś tam sekund ) by został naładowany przez rezystor R do jakiegoś poziomu napięcia. A zadem dla "sinusa" o niskiej czestoliwosci kondensator ma czas by się naładować i przesunięcia fazowego nie ma lub jest bardzo małe. Ale jak zwiększymy częstotliwości sygnału wejściowego to nasz biedy kondensator nie nadąża za zmianami napięcie na wejściu (nie zdąży się naładować a już napięcie na wejściu ma inną wartość.). I stąd te opóźnienie, czyli przesunięcie w fazie.

I zauważ że czym wyższa częstotliwość tym większe jest to opóźnienie.
I maksymalne opóźnienie dla tak prostego obwodu RC może wynosić 90 stopni.
Czyli sygnał na wyjściu opóźnia się względem sygnału wejściowego o 1/4 okresu.

I teraz łącząc szeregowo takie człony RC możemy zwiększyć to przesunięcie fazowe. I tak człon RC składający się z trzech sekcji RC da nam maksymalne przesunięcie fazowe równe 3*90 = 270 stopni.


solark pisze:
06 maja 2018, 10:42
A poza tym dlaczego sygnał jest osłabiony 29 razy a przy mostku Wiena tylko 3 razy.
Może to wynika z jakieś elementarnej wiedzy ale nigdzie nie spotkalem wyjasnienia tego.
Wynika to z tego że dla układu 3xRC mamy trzy dzielniki napięcia więc tłumienie jest duże.
A dla mostka Wiena mamy "prostszy" dzielnik napięcia. I tak się składa że dla częstotliwości F = 0.16/RC gdy R1=Xc1=R2=Xc2 dzielnik tłumi 3 razy. I tak można to obliczyć ale do tego potrzebna jest znajomość rachunku na liczbach zespolonych.

ODPOWIEDZ