Regulator obrotów silnika AC 230V
Regulator obrotów silnika AC 230V
Hej
Chce regulowac obroty silnika AC moc około 40-50W( mały model z termoobiegu).
Znalazłem taki schemat. Dość prosty i wydaje się przyjazny ale pewne obiekcje.
1. Jak można go zabezpieczyć aby nie został na odwrót wpięty( nigdy nie bawiłem się jeszcze AC) bo faza by poszła na GND i by popaliła wszystko( chodzi o wpięcie odwrotne wtyczki np.) . Jak się zabezpiecza albo robi takie układy( teoretycznie pomyslałem aby dać np. Mostek graetza na masie i diodę spolaryzowaną zaporowo ale to pewnie głupie rozwiązanie. Jak to się robi?
2.Chciałbym układ wykonac najpierw na płytce stylkowej a więc układ zasilany 230V jest jakby to powiedzieć średni do testów ze z płytką stykową. Macie może jakiś fajny i prosty układ regulacji obrotów odseparowany na optotriaku?
3. Do czeko służy tam P2?
Jakbyście mogli mi pomóc z tymi 2 pytaniami bede bardzo wdzięczny
Pozdrawiam
Piotrek
Chce regulowac obroty silnika AC moc około 40-50W( mały model z termoobiegu).
Znalazłem taki schemat. Dość prosty i wydaje się przyjazny ale pewne obiekcje.
1. Jak można go zabezpieczyć aby nie został na odwrót wpięty( nigdy nie bawiłem się jeszcze AC) bo faza by poszła na GND i by popaliła wszystko( chodzi o wpięcie odwrotne wtyczki np.) . Jak się zabezpiecza albo robi takie układy( teoretycznie pomyslałem aby dać np. Mostek graetza na masie i diodę spolaryzowaną zaporowo ale to pewnie głupie rozwiązanie. Jak to się robi?
2.Chciałbym układ wykonac najpierw na płytce stylkowej a więc układ zasilany 230V jest jakby to powiedzieć średni do testów ze z płytką stykową. Macie może jakiś fajny i prosty układ regulacji obrotów odseparowany na optotriaku?
3. Do czeko służy tam P2?
Jakbyście mogli mi pomóc z tymi 2 pytaniami bede bardzo wdzięczny
Pozdrawiam
Piotrek
- Załączniki
-
- ROS_Schemat.gif
- (29.75 KiB) Pobrany 486 razy
Re: Regulator obrotów silnika AC 230V
Proponował bym dla twojego bezpieczeństwa odwiedzić http://www.sep.com.pl/ , zapisać się na kurs i zdać egzamin.leech10 pisze:Hej
1. Jak można go zabezpieczyć aby nie został na odwrót wpięty( nigdy nie bawiłem się jeszcze AC)
-
atelszewski
- Użytkownik
- Posty: 143
- Rejestracja: 12 sie 2005, 9:36
- Lokalizacja: Banie
Witam,
Popieram, tyle, że na kursie niczego się nie dowie, a egzamin zda, jak wszyscy.Proponował bym dla twojego bezpieczeństwa odwiedzić http://www.sep.com.pl/ , zapisać się na kurs i zdać egzamin.
Nie będzie to takie proste. Rozumiem, że chodzi ci o układ zabezpieczający, który będzie wykrywał fazę. Też już kiedyś nad tym myślałem. Powinien być to sterownik, który będzie wykrywał, na którym przewodzie jest faza i będzie przełączał fazę w razie potrzeby. Czyli test -> w razie potrzeby przełączenie -> załączenie urządzenia.
Też chciałem coś takiego zbudować. Na razie mózg mi stoi, więc sobie podaruję. Jak znajdę coś ciekawego, albo wymyślę jakiś ciekawy układ to się podzielę. Myślałem coś o próbniku elektrycznym. Zasada działania w sumie podobna tyle, że zamiast człowieka interpretację wyniku wykona układ elektroniczny. Problem w tym, że najpewniejszy w takich pomiarach jest zwykły próbnik elektryczny z rezystora i żarówki, więc skłaniał bym się w tym kierunku. Jeżeli zaświeci to przełącza pierwszy przekaźnik zmieniając bieguny. Drugi przekaźnik z opóźnieniem załącza układ. Światło można badać np. fotorezystorem. Jest tylko jeden problem, taki układ może zawieść i to w zasadzie ogranicza jego przydatność.
Czasami nawet zwykły próbnik potrafi zaświecić gdy nie ma fazy, a to już komplikuje sprawę. Można też mierzyć napięcie względem bolca tyle, że w każdym gniazdku musi być odpowiednio podłączony bolec. Próbnik z żarówką potrzebuje punktu odniesienia (operatora), który zapewnia kontakt z ziemią. Widzę taki prosty układ na zasadzie IO w układzie TN-C czy TN-C-S tyle, że nie w TN-S.
Czasami nawet zwykły próbnik potrafi zaświecić gdy nie ma fazy, a to już komplikuje sprawę. Można też mierzyć napięcie względem bolca tyle, że w każdym gniazdku musi być odpowiednio podłączony bolec. Próbnik z żarówką potrzebuje punktu odniesienia (operatora), który zapewnia kontakt z ziemią. Widzę taki prosty układ na zasadzie IO w układzie TN-C czy TN-C-S tyle, że nie w TN-S.
Proponuję nie bawić się w konstruowanie nowych rozwiązań, tylko zakupić zwykły ściemniacz do żarówek. Z powodzeniem wyreguluje obroty silniczka o mocy 40÷50W.
W ten sposób regulowałem obroty tarczy impulsowej napędzanej silniczkiem AC przy konstruowaniu cyfrowego ukladu zapłonowego do samochodu. Było to, bagatela, w 1984 roku, wtedy nikt jeszcze nawet nie słyszał o cyfrowych układach zapłonowych.
W ten sposób regulowałem obroty tarczy impulsowej napędzanej silniczkiem AC przy konstruowaniu cyfrowego ukladu zapłonowego do samochodu. Było to, bagatela, w 1984 roku, wtedy nikt jeszcze nawet nie słyszał o cyfrowych układach zapłonowych.
-
korfanty33
- Użytkownik
- Posty: 167
- Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
- Lokalizacja: Polska
Re: Regulator obrotów silnika AC 230V
1- nie robi się takich rzeczyleech10 pisze: 1. Jak można go zabezpieczyć aby nie został na odwrót wpięty( nigdy nie bawiłem się jeszcze AC) bo faza by poszła na GND i by popaliła wszystko( chodzi o wpięcie odwrotne wtyczki np.) . Jak się zabezpiecza albo robi takie układy( teoretycznie pomyslałem aby dać np. Mostek graetza na masie i diodę spolaryzowaną zaporowo ale to pewnie głupie rozwiązanie. Jak to się robi?
2- układ musi czuwać nad zmianą napięcia między połówkami
3) a silnik jest na 230V AC ?
4 ) układ jest podobny do sterowania triakiem który odpowiednio opóźnia załączenie napięcia - tzw łagodny soft start
http://mirley.firlej.org/regulator_obrotow_silnika_230v
-jestem odmiennego zdania ściemniacze nie mają takich parametrów jak U2008.Marian B pisze:Proponuję nie bawić się w konstruowanie nowych rozwiązań, tylko zakupić zwykły ściemniacz do żarówek. Z powodzeniem wyreguluje obroty silniczka o mocy 40÷50W.
.
a poza tym jest to w miarę sprawdzone urządzenie które widziałem w odkurzaczach do regulowania mocy
-
korfanty33
- Użytkownik
- Posty: 167
- Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
- Lokalizacja: Polska
Tutaj też możemy wymieniać uwagi - gdyż typowe ściemniacze z podwójną stałą czasową najlepiej stosować do obciążeń rezystancyjnych (żarowych) , a jak poradzi sobie ściemniacz z większym silnikiem ? sam nie wiem bo nie testowałem , dla małych silników powinno się nadać . Aplikacje skalą trudności są zbliżoneMarian B pisze:Ależ oczywiście, nic nie przeskoczy specjalizowanego układu. Tylko trzeba od razu wybrać, czy bawimy sie w "aptekę" i układ będzie super dokładny, z dużą dokładnością, nie potrzebną do osiągnięcia żądanego celu, czy wystarczy minimum łatwe do zastosowania natychmiast z dobrym skutkiem.
A poza tematem to widziałem taki ściemniacz podpięty do pierwotnego uzwojenia transformatora jako regulacja napięcia na pierwotnej stronie , oj ale transformator wrócił trochę przegrzany - przypuszczam że składowa zerowa dała mu się we znaki .
A w innych przypadkach działa wyśmienicie jako regulacja prądu zgrzewania od 40%...max