j-50 nie działa
j-50 nie działa
j-50 nie działa nie wiem czemu. Złożyłem wszystko i działało przez jakieś 2 dni. Miałem to podłączone pod wyjście kolumnowe do radia.
Co jest?? Co może być spalone?
Co jest?? Co może być spalone?
-
keruseykaryu
Możliwe, że sygnał podawany na wejście iluminofonii był za silny i spowodował uszkodzenie obwodu wejściowego iluminofonii. Dawne rozwiązania iluminofonii posiadały na wejściu szeregowy rezystor o wartości kilkuset omów i mocy 1 - 2 watów, w zależności od konstrukcji. Jeśli był przerabiany obwód wejściowy z mikrofonu i sygnał był podawany z gniazda kolumny to mogło się tak stać. Szczególnie jeśli dźwięk był odtwarzany przy większej mocy wyjściowej wzmacniacza.
A jeśli spaliło się coś to tylko z tego obwodu z mikrofonem lub uklad scalony
dobrze mowie?
Umiem obsłużyć multimetr mierzyłem rezystory są dobre. Nie wiem tylko jak po kolei jest tylko ten triak czy jakos tak No to przejscie powinno byc tylko miedzy emiterem i bazą ale tylko w 1 stronę. Powiedzcie jakie odznaczenia odpowiadają poszczególnym literą.
dobrze mowie?
Umiem obsłużyć multimetr mierzyłem rezystory są dobre. Nie wiem tylko jak po kolei jest tylko ten triak czy jakos tak No to przejscie powinno byc tylko miedzy emiterem i bazą ale tylko w 1 stronę. Powiedzcie jakie odznaczenia odpowiadają poszczególnym literą.
Triaki czy co Ty tam masz na wyjściu raczej powinny przeżyć, jeśli już to padł scalak. Nic nie pisałeś o tym, że będziesz podpinał ten układ pod wierzę czy wzmacniacz, bo to nieco komplikuje sprawę, jeśli już podpinać coś takiego pod wzmacniacz to raczej pod sygnał wejściowy (z mp3 czy karty muzycznej) o stałej (stosunkowo małej) mocy. Rezystancja wejścia opampa o ile dobrze pamiętam jest dość duża 10 czy nawet więcej kΩ. Z drugiej strony rezystor na wejściu nie zaszkodzi np. 10k tyle, że może on wpłynąć na pracę układu gdy będziesz regulował głośność, dla tego jest to dość upierdliwe, więc można by zastosować układ ARW, żeby ominąć ten problem. Na razie trzeba ustalić przyczynę, więc zaczął bym od podłączenia innego sygnału i na dzień dobry wymienił scalak (mam nadzieję, że jest w podstawce).
Możesz zacząć od sprawdzenia zasilacza układu i podmienić scalaka, jak to nic nie da to trzeba będzie szukać głębiej.
Możesz zacząć od sprawdzenia zasilacza układu i podmienić scalaka, jak to nic nie da to trzeba będzie szukać głębiej.
Zasilacz ma dawać dwa napięcia 15V symetryczne względem masy układu. Jedno napięcie 15V ma być dodatnie względem masy, a drugie ujemne.
Sprawdź potencjometry czy są sprawne. Jak pamiętam kiedy uruchamiałem moją iluminofonię to okazało się, że pomimo tego, że zastosowałem nowe potencjometry to miały one przerwę pomiędzy suwakiem a ścieżką oporową. Iluminofonia nie działała bo sygnał po prostu nie przechodził przez te potencjometry.
Sprawdź potencjometry czy są sprawne. Jak pamiętam kiedy uruchamiałem moją iluminofonię to okazało się, że pomimo tego, że zastosowałem nowe potencjometry to miały one przerwę pomiędzy suwakiem a ścieżką oporową. Iluminofonia nie działała bo sygnał po prostu nie przechodził przez te potencjometry.
Jak by nie patrzeć potencjometry są częścią układu. Pierwsze co bym sprawdzał to zasilanie, a drugie to sygnał i jego całą ścieżkę, aż do układu wzmacniacza operacyjnego. Jak to nie zadziała to wymienił bym opampa na innego, a dalej to nie wiem... trzeba by było sprawdzać całą resztę po kolei (w zależności od objawów). Przypadki, gdzie urządzenie nie działa w ogóle z reguły są proste, gorsze są takie gdzie urządzenie trochę działa, a trochę nie działa.. Nie działa po jakimś czasie, czy zaczyna działać po jakimś czasie to wiadomo - zimne luty, albo nietypowe uszkodzenie jakiegoś półprzewodnika.