2. Co mamy w środku ? ,
Silniczek z centralnego zamka do mercedesa 124
Obudowa wykonana z mdf z starej szuflady
Filtr paliwa podłączony do silniczka centralnego zamka (chroni przed ssaniem cyny do środka)
Przewody - zasilanie poprowadziłem z ATX , budżet nie pozwalał mi zaopatrzyć mi się w odpowiedni transformator , lecz w przyszłości będę robił zasilacz impulsowy 12V 6A , lecz na razie ATX sprawdza się doskonale ,
Ponadto urządzenie daje możliwość zasysania jak i wydmuchiwania powietrza
3. Urządzenie uruchamiane jest stopą , co jest bardzo wygodne i nie zajmuje rąk, włącznik zrobiłem z kartridża od Pegazusa dodając duży przycisk reset , co powoduje że po całej pracy silnik jest tylko ciepły (pracuje tylko jak trzeba).
4. Końcówki ssące i wysysające :
Zwykły odsysacz i odsysacz elektryczny do cyny bez tłoku i sprężyny , nadają się bardzo dobrze , wystarczy nałożyć końcówkę z wężem (przez niego idzie jeszcze filtr w pojemniku po kliszy, nie jest wymagany) na nie i wszytko gra, bardziej wolę odsysacz elektryczny, bo jak wiadomo nie trzeba używać lutownicy do niego.
Strzykawki z metalowymi końcówkami - ta krótsza do odsysania małych lutów , skrócona żeby ułatwić przepchanie gdyby się zatkała , ta dłuższa sprawdza się gdy chcemy dmuchnąć strumieniem powietrza, na małe luty siła wydmuchu jest imponująca , potrafi oczyścić małe pole.
Koszty :
Pompa zamka centralnego ze szrotu - 50 zł
Wężyki - 3 zł
Okleina - ok 5 zł
Filtr paliwa - 5 zł
Odsysacz - 15 zł
Resztę rzeczy miałem .
Wady :
Wymaga zasilania 12V - jednak to nie jest straszna wada,
Głośna praca - słychać dźwięk pracy , jednak nie jest uciążliwy,
Końcówki czasem się zatykają (jednak łatwo wyczyścić, przepchać zwykłym drutem, w odsysaczu elektrycznym robię to jak jest gorący).
Zalety :
Małe wymiary,
Użyteczność gwarantowana - odsysacz i pleciona się chowają,
Solidna obudowa,
Niezawodność,
Cena - (tutaj może się ktoś kłócić bo znacznie taniej może i kupi agregat z lodówki ,jednak ja patrzę na cenę w kontekście sprzętu fabrycznego za 400 zł),
Bardzo prosta budowa , nawet początkujący sobie poradzi.
Moim zdaniem jest to dobry, mały, funkcjonalny, mebel który na stałe zagości w moim warsztacie, a teraz poproszę Was o komentarze , krytyczne i pozytywne mile widziane .
Zobaczmy, film w odlutowania scalaka 18 nóżkowego z płytki jednostronnej, (rzecz jasna nie będę umieszczał filmiku z wlutowania rezystorów czy kondensatorów bo jest tak samo prosto )
http://www.youtube.com/watch?v=A3DBqFmZ7pY
Bardzo ładnie odlutowuje się scalaki z płyt dwustronnych , jednak nie mam jak pokazać zamieszczę tylko filmik z działania urządzenia fabrycznego , moje dokładnie spisuje się tak samo , jedyne co trzeba zrobić to przyłożyć do nóżki dobrze rozgrzany odsysacz bądź lutownice (w filmiku z youtube z fabrycznego urządzenia masz np w 2:07 min pokazane że lut na scalaku z jednej i drugiej strony należy tak podgrzać rozlutownicą żeby był płynny) i włączenie ssania i następnie sprawdzić pęsetą czy nóżka swobodnie się rusza w polu lutowniczym, jak nie to poprawić. I to wszystko
http://www.youtube.com/watch?v=G14rFgAf ... r_embedded
Myślę że zachęci to was do konstrukcji podobnych urządzeń , może ktoś je udoskonali lub zrobi jakąś ciekawą końcówkę.