Komunikacja radiowa dwóch urządzeń
Komunikacja radiowa dwóch urządzeń
Na niebiesko zaznaczyłem powiedzmy komputer, a na czerwono router. Czarne koła wokół kwadratów oznaczają zasięg obydwu urządzeń. Komunikacja odbywa się w obu kierunkach (wysyłanie i odbieranie danych). Czy w takiej konfiguracji urządzenia będą w stanie się ze sobą komunikować? Czy gdy niebieski punkt znajdzie się w kole czerwonego punktu to czy urządzenia będą mogły się komunikować czy koło niebieskiego punktu musi ogarniać punkt czerwony?
- Załączniki
-
- bez tytułu1.PNG (2 KiB) Przejrzano 5713 razy
-
- bez tytułu2.PNG (2.02 KiB) Przejrzano 5713 razy
-
- bez tytułu.PNG (2.1 KiB) Przejrzano 5719 razy
Ostatnio zmieniony 04 lip 2011, 19:05 przez e-lektryk, łącznie zmieniany 1 raz.
Domyślam się, że chodzi o WiFi. W takim wypadku anteny w routerach są zwykle dookólne.
Ważnymi czynnikami wpływającymi na siłę odbieranego sygnału jest ułożenie routera na odpowiedniej wysokości i tak, aby odbiornik (np. laptop) w linii prostej miał jak najmniej przeszkód względem routera (ściany, sprzęty RTV, itp.).
Ważnymi czynnikami wpływającymi na siłę odbieranego sygnału jest ułożenie routera na odpowiedniej wysokości i tak, aby odbiornik (np. laptop) w linii prostej miał jak najmniej przeszkód względem routera (ściany, sprzęty RTV, itp.).
Czyli jest tak jak myślałem (musi być jak na bez tytułu2.png) zwiększyć zasięg routera to nie problem, można to dość prosto podkręcić poprzez zmianę oprogramowania lub/i wymianę anten/y ale z komputerem nie pójdzie już tak prosto, pozostaje jedynie jakiś reapeater, albo dodatkowy router. C4V2 wydaje mi się, że się czepiasz szczegółów, mi chodziło jedynie o zasadę a nie o rzeczywisty wygląd pola zasięgu nadajnika / odbiornika. Przecież pozostają jeszcze martwe pola, przeszkody i inne takie, poza tym oba urządzenia jednocześnie nadają i odbierają informacje.
Prosta odpowiedź to TAK, oba kwadraciki na obrazkach muszą znajdować się w okręgach.
Zasięg nie jest determinowany tylko przez moc nadajnika, ale też przez czułość odbiornika. Zasięg można zwiększyć stosując specjalną kierunkową antenę. Taka antena ma w jakimś kierunku znacznie większy zysk, niż antena dookólna, co poprawia jednocześnie moc nadajnika wypromieniowywaną w danym kierunku i czułość odbiornika. To nie wymaga żadnej ingerencji w oprogramowanie czy hardware, poza oczywiście przykręceniem innej anteny do urządzenia.
Zasięg nie jest determinowany tylko przez moc nadajnika, ale też przez czułość odbiornika. Zasięg można zwiększyć stosując specjalną kierunkową antenę. Taka antena ma w jakimś kierunku znacznie większy zysk, niż antena dookólna, co poprawia jednocześnie moc nadajnika wypromieniowywaną w danym kierunku i czułość odbiornika. To nie wymaga żadnej ingerencji w oprogramowanie czy hardware, poza oczywiście przykręceniem innej anteny do urządzenia.
Ma pan rację. Nawet mi czasem przeszkadza moja zbytnia drobiazgowość.C4V2 wydaje mi się, że się czepiasz szczegółów, mi chodziło jedynie o zasadę a nie o rzeczywisty wygląd pola zasięgu nadajnika / odbiornika. Przecież pozostają jeszcze martwe pola, przeszkody i inne takie, poza tym oba urządzenia jednocześnie nadają i odbierają informacje.
I właśnie taka odpowiedź w układzie zerojedynkowym najbardziej mi odpowiada. Antena kierunkowa może być stosowana ale raczej nie w notebooku.c4r0 pisze:Prosta odpowiedź to TAK, oba kwadraciki na obrazkach muszą znajdować się w okręgach.
Zasięg nie jest determinowany tylko przez moc nadajnika, ale też przez czułość odbiornika. Zasięg można zwiększyć stosując specjalną kierunkową antenę. Taka antena ma w jakimś kierunku znacznie większy zysk, niż antena dookólna, co poprawia jednocześnie moc nadajnika wypromieniowywaną w danym kierunku i czułość odbiornika. To nie wymaga żadnej ingerencji w oprogramowanie czy hardware, poza oczywiście przykręceniem innej anteny do urządzenia.
