Latareczka za 6zł

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
LrPrl
-
Posty: 45
Rejestracja: 24 paź 2010, 20:04
Lokalizacja: liiil

Latareczka za 6zł

Post autor: LrPrl » 01 cze 2011, 15:42

Witajcie, kupiłem w pewnym czerwonym w czarne kropki sklepie latareczkę za 6zł, 9 diod zasilanych trzema małymi paluszkami, pomyślałem sobie, że co tu może nie działać? 9 diod połączonych ze sobą? I kupiłem w domu okazało się, że nawet ładnie świeci. Na 2gi dzień włączam a jedna z diod miga z dosyć dużą częstotliwością, zdziwiony zastanawiałem się co może być nie tak, dzisiaj włączam 2ga zaczyna migać, wyjąłem plastikową soczewkę i zacząłem ruszać tą płytką, i wszystkie zgasły, myślałem, że to zapewne przez to, że zruszyłem połączenie z masą która występuje na aluminiowej obudowie, no nic jak na zdjęciach widać, dolutowałem kawałek przewodu i tutaj zaczęły się problemy...
ponumerowałem diody dla ułatwienia:
X - diody migające, i wydaje mi się, że migają naprzemiennie.
3,3,4 - nie świeca się, ani nie migają. Dodatkowo odpowiednio tak samo są na płytce (widać 3,3,4 ta pierwsza trójka jest trochę nie wyraźna.
X2 - raz miga, raz nie,
X3 - ciągle świecą.

Domyślam się, że to zapewne diody słabej jakości, i dlatego tak się dzieje, ale chce być w 100% pewien, to zamówię jakieś mocniejsze.

Zdjęcia: http://imageshack.us/g/846/20110601331.jpg/

_adam_
-
Posty: 73
Rejestracja: 16 maja 2009, 0:14
Lokalizacja: ------

Post autor: _adam_ » 01 cze 2011, 16:41

Nie widzę na płytce oporników ograniczających prąd diod.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 01 cze 2011, 17:59

Wygląd na to, że diody są połączone równolegle i napięcie baterii jest już za słabe by świeciły wszystkie.
Więc na początek zasil latarkę z nowych baterii

LrPrl
-
Posty: 45
Rejestracja: 24 paź 2010, 20:04
Lokalizacja: liiil

Post autor: LrPrl » 01 cze 2011, 20:09

Baterie nówki, a oporników nie ma bo baterie są szeregowo połączone co daje razem 3,5V a o ile się nie mylę, to białe diody można zasilać max do 3,6V

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 01 cze 2011, 20:34

Jednym słowem tandeta.

Jeśli obudowa i odbłyśnik są dobre to możesz dorobić do tego lepsze diody i jakąś elektronikę lub chociaż rezystor.

Jeśli uważasz te 6zł za zmarnowane, to złóż tak żeby wyglądało na nierozbierane i zanieś do sklepu, powinni wymienić na sprawne lub zwrócić pieniądze.

Awatar użytkownika
Bogdan 6
-
Posty: 71
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:38
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Bogdan 6 » 02 cze 2011, 0:04

Odessać cynę z punktów lutowniczych to jest pewnie ta najgorsza bezołowiowa i polutować wszystko od nowa tradycyjną cyną z ołowiem trzeba też oczyścić dobrze wyprowadzenia diod bo są czasami utlenione lub zaśniedziałe.
Często słyszałem o właśnie takich problemach że coś migają lub czasami słabo świecą a jak się w nią stuknie to działa ok przez jakiś czas.
Takie latarki naprawiam prawie co miesiąc przeważnie chińska tandeta.

Awatar użytkownika
bsw
Użytkownik
Posty: 100
Rejestracja: 14 kwie 2008, 13:13
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: bsw » 02 cze 2011, 18:05

Rezystor ograniczający jest przy wyłączniku.

ODPOWIEDZ