Hej
Nurtuje mnie jedna rzecz. Czytam o przetwornicach indukcyjnych i występuje tam współpraca cewki z kondensatorem. Znalazłem taki oto schemat i nie wiem za bardzo na jakiej zasadzie on działa
Pozdrawiam
Piotrek
Generator samowzbudny
Generator samowzbudny
- Załączniki
-
- schemat.gif
- (714 Bajtów) Pobrany 4882 razy
Kluczem do zrozumiane zasady działanie tego układu jest ten "transformator".
Tak naprawdę to są to dwie cewki sprzężone magnetycznie.
Na początku tranzystor zostanie włączony pądem bazy płynącym przez rezystor R.
To powoduje przepływ prądu przez uzwojenie w obwodzie kolektor (nazwijmy je wtórnym).
Prąd w cewce będzie narastał liniowo. Co będzie zwiększało strumień magnetyczny.
Ponieważ cewki są ze sobą sprzężone magnetycznie. W cewce w obwodzie bazy zaindukuje się napięcie które zwiększy jeszcze bardziej prąd bazy.
I właśnie te kropki przy cewkach na schemacie informują nas o polaryzacji tego napięcia.
I tak gdy tranzystor przewodzi, mamy taką sytuację jak na rysunku w załączniku.
Po pewnym czasie prąd kolektora (jak i w cewce w kolektorze) wzrośnie na tyle, że tranzystor zacznie wychłodzić z obszaru nasycenia.
A to spowoduje wzrost napięcia na kolektorze i przerwanie narastania prądu w cewce.
A, że cewka nie lubi gwałtownych zmian prądu spowoduje to zmianę biegunowości napięcia na uzwojeniach. Zmiana ta zatka tranzystor a spowoduje zaświecenie diody LED.
Prąd w cewce maleje (cewka odje zmagazynowaną w poprzednim takcie energię ) i zanika strumień magnetyczny w transformatorze.
I gdy strumień w cewce już prawie zaniknie znowu otworzy się tranzystor i cała zabawa się powtórzy.
A tu masz opisane to po angielsku, bo ja coś dzisiaj nie mama weny.
A sporo się dziej w tym na pozór prostym układzie.
http://www.dos4ever.com/flyback/flyback.html
Tak naprawdę to są to dwie cewki sprzężone magnetycznie.
Na początku tranzystor zostanie włączony pądem bazy płynącym przez rezystor R.
To powoduje przepływ prądu przez uzwojenie w obwodzie kolektor (nazwijmy je wtórnym).
Prąd w cewce będzie narastał liniowo. Co będzie zwiększało strumień magnetyczny.
Ponieważ cewki są ze sobą sprzężone magnetycznie. W cewce w obwodzie bazy zaindukuje się napięcie które zwiększy jeszcze bardziej prąd bazy.
I właśnie te kropki przy cewkach na schemacie informują nas o polaryzacji tego napięcia.
I tak gdy tranzystor przewodzi, mamy taką sytuację jak na rysunku w załączniku.
Po pewnym czasie prąd kolektora (jak i w cewce w kolektorze) wzrośnie na tyle, że tranzystor zacznie wychłodzić z obszaru nasycenia.
A to spowoduje wzrost napięcia na kolektorze i przerwanie narastania prądu w cewce.
A, że cewka nie lubi gwałtownych zmian prądu spowoduje to zmianę biegunowości napięcia na uzwojeniach. Zmiana ta zatka tranzystor a spowoduje zaświecenie diody LED.
Prąd w cewce maleje (cewka odje zmagazynowaną w poprzednim takcie energię ) i zanika strumień magnetyczny w transformatorze.
I gdy strumień w cewce już prawie zaniknie znowu otworzy się tranzystor i cała zabawa się powtórzy.
A tu masz opisane to po angielsku, bo ja coś dzisiaj nie mama weny.
A sporo się dziej w tym na pozór prostym układzie.
http://www.dos4ever.com/flyback/flyback.html
- Załączniki
-
- 123.PNG (1.52 KiB) Przejrzano 6789 razy