LM317

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

LM317

Post autor: leech10 » 20 kwie 2011, 15:42

Hej

A tak się dołącze z pytaniem o LM317? W prostszym układzie czy zastosowanie zwykłego dzilnika napiecia będzie znacząco gorsze od np. LM317. Wiem że nalezy stosowac jaknajmniejsze wartości rezstorów aby osiagnąc jaknajmniejsze straty.

Czy zastosowanie LM 317 powoduje mniejsze straty i stabilne napięcie na jego wyjściu?

Pozdrawiam
Piotrek

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 20 kwie 2011, 16:07

LM317 to stabilizator, więc może napisz coś więcej.
Do czego potrzebny ci te napięcie.

leech10
Użytkownik
Posty: 546
Rejestracja: 24 mar 2011, 20:34
Lokalizacja: Katowice

Post autor: leech10 » 20 kwie 2011, 18:16

Hej

W sumie teraz to ćwiczę, mam płytkę stykową, różne elementy, Wyprawy w świat elektroniki, sztukę elektroniki. Staram się budować różne układy. Znalazłem LM 317( sporo częśći dostałem od ojca) i chce zrobić taką dekoracje a'la spadajżce sople( 555 + 4017). Mam też 2 zasilacze, ale na 24V i zastanawiałem się, czy nie użyć tego jako regulatora napięcia.

Pozdrawiam
Piotrek

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 20 kwie 2011, 18:50

leech10 pisze:Wiem że nalezy stosowac jaknajmniejsze wartości rezstorów aby osiagnąc jaknajmniejsze straty.
No. Z 24V na 15V na rezystorach i do tego masa LED? Ciężko bym się zastanawiał.
leech10 pisze:Mam też 2 zasilacze, ale na 24V i zastanawiałem się, czy nie użyć tego jako regulatora napięcia.
Możesz, ale oblicz sobie jakie będziesz miał straty na nim. Może się okazać, że lepszy będzie jakiś impulsowiec, ex. LM2576T-ADJ. Musisz tylko się określić z prądem. No i czy poradzisz sobie z takim układem.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Re: LM317

Post autor: c4r0 » 21 kwie 2011, 17:33

leech10 pisze:Czy zastosowanie LM 317 powoduje mniejsze straty i stabilne napięcie na jego wyjściu?
W porownaniu do dzielnika rezystorowego straty na LM317 beda znacznie mniejsze a stabilnosc napiecia (niezaleznosc od pradu obciazenia) wielokrotnie lepsza.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 21 kwie 2011, 19:18

c4r0 pisze:W porownaniu do dzielnika rezystorowego straty na LM317 beda znacznie mniejsze a stabilnosc napiecia (niezaleznosc od pradu obciazenia) wielokrotnie lepsza.
I tu bym sie nie zgodził. Otóż straty mocy na rezystorach i na LM317 będą takie same.
LM317 zalatwia problem stabilnosci napiecia wyjsciowego, ale moc nadal trzeba odprowadzac.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 22 kwie 2011, 0:11

Moc na rezystorze gornym (od plusa) bedzie taka sama (prawie) jak moc na LM317. Musisz jednak pamietac, ze w dzielniku jest drugi rezystor polaczony do masy, i na nim tez bedzie sie wydzielac znaczna moc.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 22 kwie 2011, 10:28

c4r0 pisze:Musisz jednak pamietac, ze w dzielniku jest drugi rezystor polaczony do masy, i na nim tez bedzie sie wydzielac znaczna moc.
To już jest wielka niewiadoma, gdyz nie jest napisane nigdzie co to za dzielnik.
"Dolny" rezystor bedzie rownolegle podlaczony do odbiornika, wiec naturalnie bedzie wieksze zapotrzebowanie na moc takiego ukladu, a co za tym idzie bedzie sie bardziej grzal.

ALE, gdy dodamy ten "dolny", rownolegly rezystor do ukladu zasilanego z LM317, straty mocy beda takie same jak dla ukladu z "gornym" rezystorem zamiast LM317.
Oczywiście zakładając, że na układ, który zasilamy, podajemy stałe napięcie.

Mozna tego latwo dowiesc wykorzystujac prawo Ohma i I Kirchoffa.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 22 kwie 2011, 18:02

OK, ale w przypadku dzielnika ten "dolny" resystor jest elementem ukladu obnizajacego napiecie, a nie elementem obciazenia, ktore ten uklad zasila. Dlatego moc, ktora sie na nim wydziela musi byc uwzgledniona przy porownaniu z LM317.

Awatar użytkownika
Bogdan 6
-
Posty: 71
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:38
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Bogdan 6 » 23 kwie 2011, 11:54

To ja coś podpowiem. Jest coś takiego https://elportal.pl/pdf/k04/14_16.pdf
i jeszcze to https://elportal.pl/index.php?module ... =&ceid=100 1. Katalog tranzystorów
2. Zasilacz na LM317 EdW
4/03

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 24 kwie 2011, 23:39

Zależy, jaki prąd będziesz pobierał. Przy 100 mA jest to 24-15=9 V x 100 mA czyli 0,9W. Tu LM317 bije rezystory na głowę, nie mówiąc o stabilizacji napięcia. Rezystory są bez sensu.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 25 kwie 2011, 13:55

Koleszek pisze: Tu LM317 bije rezystory na głowę, nie mówiąc o stabilizacji napięcia.
Dokladnie w czym bije na glowe?

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 25 kwie 2011, 14:49

Dokladnie w czym bije na glowe?
Tym, że wpływ pobieranego prądu, nie będzie miał wpływu na napięcie. Oczywiście w granicach pracy LM-ka.

Awatar użytkownika
edwacc
Użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 14 paź 2008, 10:19
Lokalizacja: świętokrzyskie knieje

Post autor: edwacc » 25 kwie 2011, 17:10

keruseykaryu pisze:Tym, że wpływ pobieranego prądu, nie będzie miał wpływu na napięcie.
No to jest oczywiste. Ale z tego co czytam niektorzy sugeruja, ze LM317 mniej sie grzeje niz zwykly rezystor, co jest nieprawdziwe.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 25 kwie 2011, 17:27

Ehh... MNIEJ SIE GRZEJE. Po pierwsze jak masz dzielnik to masz tez drugi rezystor, ktory rowniez sie grzeje. Po drugie, ten drugi rezystor obciaza pierwszy rezystor, przez co grzanie sie pierwszego rezystora jest wieksze. To dodatkowe obciazenie musi byc dosc spore, jesli ma byc zapewniona jakas sensowna stabilnosc napiecia na wyjsciu wzgledem zmian pradu obciazenia.

ODPOWIEDZ