Konwerter prąd - napięcie na wzmacniaczu operacyjnym
Konwerter prąd - napięcie na wzmacniaczu operacyjnym
Cześć.
Prośba do Was.
W ostatnim EdW był układ luksomierza. Był tam schemat przetwornika prąd napięcie na wzmacniaczu operacyjnym (fragment w załączniku)
Mam pytanie. Jak ugryźć ten układ. To znaczy czy on pracuje w roli typowego przetwornika prąd napięcie, czy jest to raczej rodzaj wzmacniacza różnicowego. Wprowadza mnie w błąd rezystor R4.
Sławek
Prośba do Was.
W ostatnim EdW był układ luksomierza. Był tam schemat przetwornika prąd napięcie na wzmacniaczu operacyjnym (fragment w załączniku)
Mam pytanie. Jak ugryźć ten układ. To znaczy czy on pracuje w roli typowego przetwornika prąd napięcie, czy jest to raczej rodzaj wzmacniacza różnicowego. Wprowadza mnie w błąd rezystor R4.
Sławek
- Załączniki
-
- prad napiecie.JPG (10.95 KiB) Przejrzano 16822 razy
Tak, bo to dioda.slawek55 pisze:Czy każda dioda LED może pracowac jako źródło prądowe?
Bo konstrukcja i proces produkcji diod LED jest optymalizowany pod katem emisji, a nie detekcji swiatla.slawek55 pisze:W takim razie dlaczego nie kożysta sie z tej możliwości tylko buduje fotodiody?
Bo jest wygodniej i tego typu detekcja jest bardziej liniowa.slawek55 pisze:dlaczego częściej korzysta sie z niej w roli źródła prądowego?
Zastanowiło mnie jeszcze zastosowanie rezystora R4 na załączonym fragmencie schematu.
Rozumiem że jego zastosowanie podnosi spoczynkowe napięcie wyjściowej, ale przecież jeżeli zmienię sie prąd diody to zmieni się też to napięcie spoczynkowe.
Prąd diody przecież jest taki sam w obu rezystorach R1 i R4?
Czego tu nie dostrzegam?
Rozumiem że jego zastosowanie podnosi spoczynkowe napięcie wyjściowej, ale przecież jeżeli zmienię sie prąd diody to zmieni się też to napięcie spoczynkowe.
Prąd diody przecież jest taki sam w obu rezystorach R1 i R4?
Czego tu nie dostrzegam?
Peróbowałem wyprowadzic sobie wzory na ten przetwornik z dodatkowym rezystorem R4, ale coś mi nie wychodzi. Czy to możliwe że w tym układzie napiecie wyjściowe jest zależna od kilku parametrów. Chodzi o to że wyszło mi coś takiego ze napięcie na jesnym i drugim wejściu (+ i -) wzmacniacza zależne jest od napięcia wyjściowego, a to chyba nie powinno tak być?
Rezystor R4 nie zmienia offsetu. Zaleznosc napiecia wyjsciowego od pradu fotodiody jest w tym przypadku dokladnie taka sama, jak by byla gdyby nie bylo R4 a R1 mial 200k. Powody do takiego rozwiazania, ktore przychodza mi do glowy, to poprawa/umozliwienie pracy ukladu przy niesymetrycznym zasilaniu wzmacniacza operacyjnego, albo z jakichs powodow potrzeba "odseparowania" sondy pomiarowej od masy ukladu.
Dużo to pomogło. Ale powiedz mi gdzie tkwi błąd mojego myślenia.
Z zasady pracy wzmacniacza operacyjnego wynika iż "stara się on" tak zrobić aby na jego obu wejściach + i - napięcia były jednakowe. A tu zawsze pomiędzy wejściami będzie napięcie wynoszące tyle ile spadek napięcia na fotodiodzie. wychodzi na to ze ta różnica będzie zawsze różna od zera (około 400mV z katalogu).
Chyba ze to jest ogólne stwierdzenie i nie ma zastosowania w tym przypadku?
Z zasady pracy wzmacniacza operacyjnego wynika iż "stara się on" tak zrobić aby na jego obu wejściach + i - napięcia były jednakowe. A tu zawsze pomiędzy wejściami będzie napięcie wynoszące tyle ile spadek napięcia na fotodiodzie. wychodzi na to ze ta różnica będzie zawsze różna od zera (około 400mV z katalogu).
Chyba ze to jest ogólne stwierdzenie i nie ma zastosowania w tym przypadku?
Nie ma spadku napięcia na diodzie, jeśli zewrzesz ze sobą anodę i katodę. To właśnie robi ten wzmacniacz. Stara się utrzymać takie samo napięcie na obu wejściach, więc próbuje robić "aktywne zwarcie" fotodiody. Napięcie potrzebne na wyjściu, aby to uzyskać, zależy od prądu fotodiody, i w ten sposób uzyskujemy przetwornik prąd-napięcie.
Inaczej mówiąc, wzmacniacz odbiera ładunek powstający na anodzie/katodzie diody, dzięki czemu nie gromadzi się on tam i nie tworzy tego napięcia, o którym piszesz.
Inaczej mówiąc, wzmacniacz odbiera ładunek powstający na anodzie/katodzie diody, dzięki czemu nie gromadzi się on tam i nie tworzy tego napięcia, o którym piszesz.
