Wysoka temperatura mostka północnego - czemu?

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Wysoka temperatura mostka północnego - czemu?

Post autor: matrix » 17 lut 2011, 17:24

Witam i pozdrawiam. Od jakichś 3 lat mam płytę GIGABYTE nForce 650SLI DS4L i ostatnio zauważyłem że mostek północny w trakcje zwykłej pracy jest mocno gorący. Odczyt z czujnika jaki mam przy obudowie pokazuje 78st.C

Jaka może być tego przyczyna? Wspomnę że ostatnio spaliła mi się karta na złączu PCI-e. Teraz korzystam z S3Trio na PCI. Nawet nie wiem czy złącze PCI-e jest sprawne a mam je dwa w kompie. Komputer działa bez zarzutu, no może czasem się zwiesi albo wywali bluescreen'a, ale rzadko.

Czy wymiana pasty pod radiatorem coś zmieni? Czytałem że można dorzucić jakiś cooler.

Znalazłem o mojej płycie jeden -> TAKI <- temat

Awatar użytkownika
Damian89
Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 29 sie 2009, 17:52
Lokalizacja: Otwock

Post autor: Damian89 » 18 lut 2011, 12:50

tak jak podejrzewasz wymień pastę i wstaw jakiś radiator od Zalmana powinno pomóc

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 18 lut 2011, 15:10

Badania organoleptyczne potwierdzają ten wynik? Ja bym stawiał na uszkodzenie czujnika temperatury lub nawet samego mostka.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 18 lut 2011, 16:16

Damian89 pisze:tak jak podejrzewasz wymień pastę i wstaw jakiś radiator od Zalmana powinno pomóc
Z pewnością tak zrobię przy pierwszym przypływie gotówki.
mr_x pisze:Badania organoleptyczne potwierdzają ten wynik?
Oj potwierdzają. Jest tak gorący że ledwo można go dotknąć. Ale przytrzymać na dłuższą metę to się nie da. Naprawdę parzy.

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 18 lut 2011, 16:32

Damian89 jeśli na radiatorze mostka północnego nie było wentylatora, to znaczy że producent tego nie przewidział. Można zdjąć radiator, przemyć alkoholem i nałożyć nowej pasty.
Ale kolega matrix wspomniał o uszkodzeniu karty graficznej, co znaczy że ten mostek północny może być uszkodzony. Zamiast inwestować pieniądze w wentylator, lepiej sprawdzić złącze pci-e na sprawnej karcie graficznej. Jeśli karta nie ruszy, to sprawa oczywista, jeśli ruszy należy uruchomić jakiś benchmark lub grę, co potwierdzi do końca poprawne działanie całego systemu.

Awatar użytkownika
mr_x
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 12 gru 2010, 19:05
Lokalizacja: /bin/bash
Kontakt:

Post autor: mr_x » 18 lut 2011, 17:58

Czyli na 99% uszkodzony mostek. Nie ryzykowałbym wkładania innej karty graficznej pod PCI-e, bo można ją uszkodzić. Wygląda na to, że najrozsądniej będzie wymienić płytę główną.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 18 lut 2011, 18:19

I z uszkodzonym mostkiem północnym wszystko mi działa (poza kartą na PCI-e bo nie mam sprawnej) i nie pokazuje żadnych błędów?
Menedżer urządzeń też nic nie wywala.

Nie patrzcie na drukarkę. Na razie nie chce mi się jej instalować.
Załączniki
menedzer.JPG

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 18 lut 2011, 18:57

Ale możesz mieć uszkodzoną sekcję zasilania na PCI-e i menadzer urządzeń ci tego nie pokarze. Zresztą jak nie masz tam wsadzonej żadnej karty graficznej, to też żadnych problemów nie pokarze, bo nie próbuje się przez to złącze komunikować.
Co do temperatury, to jakieś tam NForce grzały się jak diabli, tym bym się akurat tak do końca nie sugerował.
Najlepiej skombinuj jaką używaną grafikę PCE, choćby jakiego biurowego GF7300 i na niej sprawdź czy działa.
A jak karta poszła ci dymem, może zasilacz ci siadł ?

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 18 lut 2011, 19:06

Karta poszła z dymem jak chciałem ją wyczyścić. Wyjąłem do czyszczenia, poszło sprężone powietrze, odczekałem swoje, włożyłem kartę i już nie działała. Bios zaczął zgłaszać błąd karty graficznej. Tą samą kartę sprawdziłem w serwisie komputerowym w swojej miejscowości i stwierdzili to samo, karta do du...

Co ze złączem PCI-e? Nie wiem.

Awatar użytkownika
kris74
Użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:36
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski

Post autor: kris74 » 18 lut 2011, 19:29

Myślę, że może być jeszcze tak, czysty zbieg okoliczności z uszkodzeniem karty i stwierdzeniem nagrzewającego się chipsetu. Wszystko może być w porządku, ale bez sprawnej karty na pci-e, tego wiedzieć nie będziemy.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 18 lut 2011, 20:02

kris74 pisze:Myślę, że może być jeszcze tak, czysty zbieg okoliczności z uszkodzeniem karty i stwierdzeniem nagrzewającego się chipsetu.
Jest taka opcja bo tak naprawdę stwierdziłem to już po uszkodzeniu karty. Z tego co mi się przypomina to grafiką steruje mostek północny?

Dlatego zwróciłem uwagę na to dopiero po uszkodzeniu karty, bo skoro uległa uszkodzeniu, ewentualnie uszkadzając również złącze PCI-e i mostek północny by nią sterował to normalne będzie że będzie się grzał. (chyba wywód dość prawidłowy?)

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 18 lut 2011, 20:31

Karta poszła z dymem jak chciałem ją wyczyścić. Wyjąłem do czyszczenia, poszło sprężone powietrze, odczekałem swoje, włożyłem kartę i już nie działała.
Bo ją pewnie zabiłeś ładunkami elektrostatycznymi.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 18 lut 2011, 20:36

kayron pisze:Bo ją pewnie zabiłeś ładunkami elektrostatycznymi.
Nie sądzę. Wyjmowałem ją już wcześniej kilka razy do czyszczenia. Poza tym siedzimy na forum elektronicznym i chyba wiemy jak się z elektronika obchodzić. Zresztą gdzieś było tu na forum pytanie o ładunki gdzie sam udzielałem porady.

EDIT:
Jeszcze jedna dla mnie dziwna rzecz dotycząca tej wysokiej temperatury. Gdyby bylo zwarcie zasilania złącza PCI-e to chyba temperatura rosła by dotąd aż element poszedł by z dymem? A nie podnosi się do konkretnej temperatury około 76st.C i oscyluje w tych granicach. Na pewno nie przekroczyła jeszcze ani razu 80st.C bo mam alarm ustawiony właśnie na taką wartość.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 19 lut 2011, 15:18

Nie sądzę. Wyjmowałem ją już wcześniej kilka razy do czyszczenia. Poza tym siedzimy na forum elektronicznym i chyba wiemy jak się z elektronika obchodzić. Zresztą gdzieś było tu na forum pytanie o ładunki gdzie sam udzielałem porady.
Tylko że to nie do końca 100% dowód że nie mogło ci się przytrafić. Nawet najlepszym od czasu do czasu zdarza się wpadka. Ale podczas przedmuchiwania mogłeś poderwać jakiś element na PCB karty.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 19 lut 2011, 16:19

kayron pisze:Tylko że to nie do końca 100% dowód że nie mogło ci się przytrafić. Nawet najlepszym od czasu do czasu zdarza się wpadka. Ale podczas przedmuchiwania mogłeś poderwać jakiś element na PCB karty.
Owszem, nie neguję ego bo raz że nie jestem z tych najlepszych, a dwa rzeczywiście ciśnienie nie jest małe więc różnie mogło być, a i elektrostatyczny mimo uwagi mógł się gdzieś trafić. Jedyne co mi zostało to płacz nad rozlanym mlekiem. W najlepszym przypadku do kupienia karta za jakieś 650zł a w najgorszym jeszcze płyta główna za kolejne 600zł. Szok.

ODPOWIEDZ