Układ Darlingtona - pytanie

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Quentin
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 01 maja 2008, 14:28
Lokalizacja: Unknown

Układ Darlingtona - pytanie

Post autor: Quentin » 01 maja 2008, 15:22

Mam pytanie dotyczące układu Darlingtona. Ale po kolei. Zacznijmy od tego, że prąd kolektora jest β razy większy od prądu bazy. W poniższym schemacie - Układzie Darlingtona, są dwa tranzystory:

Obrazek


Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć zrozumiale jak "wędrówka prądu" odbywa się w takim przypadku, ponieważ jest to dla mnie jeszcze troszkę niejasne, a chciałbym to już wiedzieć :-) :?:
Ostatnio zmieniony 01 maja 2008, 15:40 przez Quentin, łącznie zmieniany 1 raz.

kaliska5
Użytkownik
Posty: 348
Rejestracja: 01 maja 2008, 8:24
Lokalizacja: z nienacka
Kontakt:

Post autor: kaliska5 » 01 maja 2008, 15:34

powiedzmy ze masz 2 tranzystorki o wzmocnieniu 100.wzmocnienie jest to stosunek prądu kolektora do prądu bazy,czyli jesli prąd bazy wynosi 2mA to prąd kolektora wynosić bedzie 200mA.w układzie darlinktona tranzystorki są połącznoe tak ze emiter pierwszego jest poloczony z bazą drugiego a wiec jesli na bazie pierwszego tranzystora bedzie 2mA to prąd kolektora =200mA.kolektor pirewszego tranzystora jest polączony z bazą drugiego wiec prąd bazy =200mA .prąd ten zostaje wzmocniony 100 razy (bo takie jest wzmocnienie β tranzystora) i tym sposobem mamy 20000 mA.z takiego układu powstaje tranzystor o wzmocnieniu równym iloczynowi wzmocnien obu tranzystorów

Awatar użytkownika
Neutron
-
Posty: 85
Rejestracja: 21 kwie 2008, 21:18
Lokalizacja: z Ziemi
Kontakt:

Re: Układ Darlingtona - pytanie

Post autor: Neutron » 01 maja 2008, 15:45

Quentin pisze:Mam pytanie dotyczące układu Darlingtona. Ale po kolei. Zacznijmy od tego, że prąd kolektora jest β razy większy od prądu bazy. W poniższym schemacie - Układzie Darlingtona, są dwa tranzystory:

Obrazek


Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć zrozumiale jak "wędrówka prądu" odbywa się w takim przypadku, ponieważ jest to dla mnie jeszcze troszkę niejasne, a chciałbym to już wiedzieć :-) :?:
Wędrówka prądu odbywa się tak. Najpierw dopływa prąd do bazy 1 tranzystora, a to powoduje przepływ prądu emiter - colektor w I tranzystorze. Prąd wypływa z emitera pierwszego tranzystora i dopływa do bazy drugiego tranzystora. A skoro przez bazę II tranzystora płynie prąd (Ube=0,7V) to równierz prąd wpłynie do kolektora i wypłynie z emitera II tranzystora.

Methu
-
Posty: 18
Rejestracja: 22 sty 2011, 19:18
Lokalizacja: polska

Post autor: Methu » 22 sty 2011, 19:27

Mam również pytanie związane z tym układem. Powiedzcie proszę, czy myślę we właściwy sposób: rezystancję można dobrać w taki sposób, że wzmocnienie na tranzystorze T2 nie będzie "w pełni" wykorzystane, czyli prąd płynący przez R2 i kolektor T2 nie będzie beta razy większy od bazy T2. Stanie się tak, ponieważ rozpatrując obwód z prawa Kirchoffa dostaniemy spadek 0V na otwartym kolektorze-emiterze T2, 0.6V na D2, a rezystancja R2 będzie na tyle duża, że dla prądu odpowiednio beta razy wzmocnionego spadek napięcia na R2 i D2 byłby większy niż napięcie zasilania.

Dziękuję za sprawdzenie!

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 22 sty 2011, 20:06

Methu pisze:rezystancję można dobrać w taki sposób, że wzmocnienie na tranzystorze T2 nie będzie "w pełni" wykorzystane, czyli prąd płynący przez R2 i kolektor T2 nie będzie beta razy większy od bazy T2. Stanie się tak, ponieważ rozpatrując obwód z prawa Kirchoffa dostaniemy spadek 0V na otwartym kolektorze-emiterze T2, 0.6V na D2, a rezystancja R2 będzie na tyle duża, że dla prądu odpowiednio beta razy wzmocnionego spadek napięcia na R2 i D2 byłby większy niż napięcie zasilania.
Jakoś tak strasznie nie jasno napisałeś, może spróbuj jeszcze raz.
Bo z tego co rozumiem to chodzi ci o nasycenie?

Methu
-
Posty: 18
Rejestracja: 22 sty 2011, 19:18
Lokalizacja: polska

Post autor: Methu » 22 sty 2011, 22:42

Przepraszam, rzeczywiście zrozumiałe może to być tylko dla osoby która to pisała :). Chodzi mi o to, że nie zawsze prąd kolektora jest beta razy wzmocniony w stosunku do prądu bazy, a dzieje się tak dlatego, że prąd kolektora jest warunkowany (i ograniczany) również przez obciążenie znajdujące się przed kolektorem ? (w tym wypadku R1).

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 22 sty 2011, 22:51

Methu pisze: Chodzi mi o to, że nie zawsze prąd kolektora jest beta razy wzmocniony w stosunku do prądu bazy, a dzieje się tak dlatego, że prąd kolektora jest warunkowany (i ograniczany) również przez obciążenie znajdujące się przed kolektorem ? (w tym wypadku R1).
Tak, stan taki nazywamy nasyceniem tranzystora.
A wszystko przez to , że tranzystor nie może obalić II prawa Kirchhoffa.

Methu
-
Posty: 18
Rejestracja: 22 sty 2011, 19:18
Lokalizacja: polska

Post autor: Methu » 23 sty 2011, 0:23

to mnie upewniło, dziękuję bardzo!
załączyłem schematy układu darlingtona tyle że z tranzystorami pnp. Przykład b) wydaje się być analogiczny do tego wklejonego na początku wątku, tyle że wszystko na odwrót. No właśnie, niby na odwrót, wszędzie napotykam taką odpowiedź, a nie rozumiem działania tego układu. O ile w przypadku npn pojawia się prąd bazy, który warunkuje otwieranie tranzystora i przepływ wzmocnionego prądu emiter-kolektor, to w przypadku pnp ... proszę o wytłumacznie tego zjawiska i opis przepływu dla tego przykładu :).
Załączniki
darl.png

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 23 sty 2011, 0:40

W przypadku PNP to emiter musi mieć teraz wyższy potencjał niż baza.
W przypadku "zwykłego" BJT. Napięcie na emiterze musi być o 0.6V wyższe niż na bazie.
Albo jak kto woli, to napięcie na bazie musi być niższe o te 0.6V niż napięcie na emiterze.

Obrazek

W przypadku PNP prąd bazy "szuka zamkniętej drogi" do masy.
I tranzystor PNP z reguły "zwiera" do plusa po otwarciu (nasyceniu).
Bo NPN "zwierał" do masy.

np. dla rys A

Otwarcie tranzystora NPN (dzięki rezystorowi w bazie który dostarcza prądu do bazy) umożliwia przepływ prądu od plusa D2-->R1--- >złącze emiter-baza T2-->kolektor-emiter T1.
Więc baza T2 znalazła drogę do masy przez otwarty T1. A to otworzy nam tranzystor T2 czyli umożliwi przepływ prądu kolektora T2 ( z emitera do kolektora).

I co rozjaśniło się trochę ??
Czy dalej jakieś problemy z PNP??
Załączniki
123.PNG

Methu
-
Posty: 18
Rejestracja: 22 sty 2011, 19:18
Lokalizacja: polska

Post autor: Methu » 24 sty 2011, 21:57

Dotychczas zawsze powtarzałem sobie, że dla otwarcia tranzystora NPN potrzeba podać odpowiedni prąd na bazę / napięcie baza-emiter musi osiągnąć 0.6V. Wedle ostatniego posta trafniej byłoby powiedzieć, że
"W przypadku NPN prąd bazy "szuka zamkniętej drogi" do plusa. " ?
Rozumiem wytłumaczenie dla rys. a). Mogę prosić o takie dla b)? (bo tu jak dla mnie baza T1 od początku nieprzerwanie odnajduje drogę do masy, co za tym idzie T1 pozostaje otwarty, a wiec i baza T2 ma drogę do masy, przez R1 D2, zatem T2 również pozostaje otwarty..?)

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 25 sty 2011, 14:51

Methu pisze:Wedle ostatniego posta trafniej byłoby powiedzieć, że
"W przypadku NPN prąd bazy "szuka zamkniętej drogi" do plusa. "
Z tym szukaniem drogi to jest takie uproszczenie, bo gdy Ube< 0.5V tranzystor będzie zatkany(np . jak podłączymy razem bazę z emiterem to wtedy Ube=0V i nawet jak damy rezystor z plusa do bazy to i tak tranzystora nie otworzymy).
Methu pisze:(bo tu jak dla mnie baza T1 od początku nieprzerwanie odnajduje drogę do masy, co za tym idzie T1 pozostaje otwarty, a wiec i baza T2 ma drogę do masy, przez R1 D2, zatem T2 również pozostaje otwarty..?)

No i bardzo dobrze to opisałeś.

Ale główna zaletą układu Darlingtona to większe wzmocnienie prądowe
β = β1 • β2

Tylko trzeba pamiętać,że do otwarcia Darlingtona potrzebne jest większe napięcie Ube=1.2V.
Obrazek

"Wady" tej nie mają układy z rysunku a i c ( wystarczy im tylko 0.6V).
Obrazek

Zwane odwrotnym Darligtonem lub układem Sziklai-ego.
Załączniki
10.PNG
10.PNG (4.23 KiB) Przejrzano 13744 razy
11.PNG
11.PNG (4.37 KiB) Przejrzano 13745 razy

Methu
-
Posty: 18
Rejestracja: 22 sty 2011, 19:18
Lokalizacja: polska

Post autor: Methu » 25 sty 2011, 20:47

świetne tłumaczenie, nic dodać, nic ująć - dzięki wielkie!

ODPOWIEDZ