Ja jestem za wersją z kondensatorem, pyzatym może ucinać ewentualne drgania układu LC, jakim w pewnym przypadku mógłby być rezystor z kondensatorem, więc funkcja rozładowania kondensatora albo/i zabezpieczenie bramki tranzystora
co to za belkot? dlaczego moderatorzy tego nie usuna?
- tranzystor jest bipolarny typu npn i nie posiada
bramki lecz
bazę
- dioda bardziej chroni uklad od uderzen pioruna niz od drgan w obwodzie RC
Zakladajac że na wejscie ukladu podawany jest sygnal zmienny (a tak wynika ze schematu):
- obwod z lewym kondensatorem wygladza sygnal i ma mala stala czasowa (kilkadziesiat ms)
- obwod z prawym kondensatorem ma duza stala czasowa i realizuje opoznienie załączenia czegos podlaczonego do kolektora tranzystora
- dioda zapewnia, ze po chwilowym zaniku sygnalu na wejsciu i ponownym jego pojawieniu sie tranzystor bedzie zalaczony z tym opoznieniem (prawy kondensator przekaze swoj ladunek do lewego kondensatora)
Dodam jeszcze, że uklad jest niepoprawny, ponieważ rezystancja obwodu z tranzystorem w ukladzie wspolnego emitera posiada mala rezystancje wejsciowa. Mozna przed baza tranzystora dodac wtornik emiterowy, czyli tranzystor w ukladzie wspolnego kolektora z rezystorem w obwodzie emitera o wartosci okolo 10k.