Pomiar natężenia multimetrem

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
kukasz
-
Posty: 6
Rejestracja: 19 wrz 2010, 21:22
Lokalizacja: wrocek

Pomiar natężenia multimetrem

Post autor: kukasz » 19 wrz 2010, 21:23

Cześć

Szukałem na google informacji o multimetrze i między innym wyskoczyła mi ta strona więc postanowiłem tu zapytać.

Z multimetru korzystam pierwszy raz w życiu i mam kilka pytań co do niego.
Jedyne co potrafię nim zrobić to zmierzyć napięcie na baterii . I tu zaczynają się moje pytania:

1. Czemu przy prawie zużytej baterii 1,5V pokazuje mi tą samą wartość? Czy po jej zużyciu zmienia się natężenie a nie napięcie?

2. A drugie pytanie dotyczy pomiaru natężenia. Wiem, że trzeba ustawić multimetr na DC 20mA (sam się domyśliłem bez instrukcji ). Przykładam do silniczka [jego wyjść] (taki z drukarki) i nic-co robię źle. I jak mam zmierzyć natężenie diody przed jej podłączeniem, żeby dobrać odpowiedni rezystor (potrafię sobie to wyliczyć jak mam to przeklęte natężenie ).

Dla osób które używają tego urządzenia od lat, moje pytania mogą się wydać proste ale dla mnie to bariera nie do przebicia .

Goofy1991
-
Posty: 50
Rejestracja: 30 sie 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Goofy1991 » 19 wrz 2010, 22:05

amperomierzem mierzy się prąd płynący w obwodzie, jeśli go nie ma to co zmierzysz ?
podłącz jeszcze raz do silniczka i zakręć to może cię to zainspiruje :cool: pozdro

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 19 wrz 2010, 22:57

Amperomierz wpina się szeregowo w obwód, w którym płynie prąd.
Przez odizolowany element/silniczek prąd nie płynie.
A jak podłączysz amperomierz bezpośrednio do baterii to bardzo szybko ją rozładujesz bo popłynie prąd zwarciowy (amperomierz ma bardzo małą rezystancję wewnętrzną).

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 20 wrz 2010, 6:48

20mA to trochę za mały zakres dla silniczka lepiej wybrać 200mA, a w praktyce robi się to tak że zaczyna się od najwyższego zakresu (20 lub 10A zależy od miernika) i potem ewentualne schodzi zakres po zakresie w dół. W ten sposób nie uszkodzisz mierkia.
Należy też pamiętać że miernik ma w środku bezpiecznik 200mA który można spalić na niższych zakresach.
Co do baterii to jak na rozładowanej 1,5V pokazuje ci 1,5V to pewnie w mierniku rozładowana jest bateria. Jeżeli miernik nie posiada układu kontroli napięcia baterii zasilania, to właśnie takimi między innymi głupotami objawia się słaba bateria 9V w mierniku. Inny objaw to np. zamiast 230V odczyt powyżej 240V (250) w gniazdku.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 20 wrz 2010, 6:48

Ad.1 Zużyta bateria ma trochę niższe napięcie, ale przede wszystkim mięknie - nawet obciążenie niewielkim prądem powoduje że napięcie drastycznie spada. Poza tym, zużycie baterii to pojęcie względne. Bateria jest zużyta, gdy dane urządzenie nie chce już na niej dłużej działać, więc to czy bateria jest "zużyta" zależy od urządzenia jakie ma ona zasilać.

Ad.2 Multimetr mierzy fakty, a nie mówi "co by się stało gdyby". Tak jak napisał Goofy1991, możesz zmierzyć prąd który płynie. Nie da się w żaden sposób zmierzyć jaki prąd wytrzyma dioda LED czy silnik.

kukasz
-
Posty: 6
Rejestracja: 19 wrz 2010, 21:22
Lokalizacja: wrocek

Post autor: kukasz » 20 wrz 2010, 9:42

Trochę mi to rozjaśniło.

Czyli mając jakiś np. silniczek i nie znając jego napięcia skąd mam wiedzieć jaki rezystor dobrać żeby go nie spalić napięciem 220V?

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 20 wrz 2010, 12:41

Musisz znać jaki prąd max może pociągnąć i dobierasz rezystor z Prawa Ohma.

Awatar użytkownika
szimon
-
Posty: 87
Rejestracja: 06 maja 2008, 16:47
Lokalizacja: K-lin/Wa-wa
Kontakt:

Post autor: szimon » 20 wrz 2010, 13:08

kukasz pisze:Czyli mając jakiś np. silniczek i nie znając jego napięcia skąd mam wiedzieć jaki rezystor dobrać żeby go nie spalić napięciem 220V?
Może lepiej byłoby się na razie nie zabierać za napięcia wyższe niż bezpieczne (50V AC/120V DC)...

kukasz
-
Posty: 6
Rejestracja: 19 wrz 2010, 21:22
Lokalizacja: wrocek

Post autor: kukasz » 20 wrz 2010, 13:34

szimon pisze:
kukasz pisze:Czyli mając jakiś np. silniczek i nie znając jego napięcia skąd mam wiedzieć jaki rezystor dobrać żeby go nie spalić napięciem 220V?
Może lepiej byłoby się na razie nie zabierać za napięcia wyższe niż bezpieczne (50V AC/120V DC)...
I tak też robię. Podałem taki przykład tylko dla zrozumienia mojego problemu.

Tylko teraz nie rozumiem jednej rzeczy. Skoro jak napisał Luminofor "Musisz znać jaki prąd max może pociągnąć i dobierasz rezystor z Prawa Ohma." To po co nam multimetry mierzące natężenie skoro żeby zmierzyć natężenie to musimy podłączyć element do układu zasilania?

Nie wiem czy to co napisałem jest zrozumiałem. Po prostu skąd mam wiedzieć, że moja dioda (tak wiem jakie natężenie mają diody ale nie o to chodzi to tylko taki przykład gdybym nie znał tego natężenia) się nie spali jak podłącze ją do baterii np. 15V a działać będzie przy 3-3,5V? A z tego co rozumiem, żeby znać jej natężenie trzeba ją wpierw podłączyć do układu zasilanego? Bo znając napięcie baterii np. 15V i napięcie diody 3,5V chyba nie da się wyliczyć dla niej natężenia.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 20 wrz 2010, 14:03

Ale w katalogu masz podane jakie natężenie prądu potrzebne jest do zasilania diody LED, jeśli będzie za małe - dioda nie zaświeci, jeśli za duże - dioda się spali. To nie napięcie jest ważne dla diody, a prąd płynący przez nią. Te 3,5V co podałeś to spadek napięcia na diodzie wywołaje rezystancją wewnętrzną diody. Mówimy, że odłoży się na niej 3,5V przy prądzie xxx.
Multimetrem częściej mierzysz napięcie niż prąd, ale jako że jest taka możliwość - multimetr też Ci umożliwia pobór prądu.
Wiesz co to połączenie szeregowe i równoległe?

kukasz
-
Posty: 6
Rejestracja: 19 wrz 2010, 21:22
Lokalizacja: wrocek

Post autor: kukasz » 20 wrz 2010, 14:11

000andrzej pisze:Ale w katalogu masz podane jakie natężenie prądu potrzebne jest do zasilania diody LED, jeśli będzie za małe - dioda nie zaświeci, jeśli za duże - dioda się spali. To nie napięcie jest ważne dla diody, a prąd płynący przez nią. Te 3,5V co podałeś to spadek napięcia na diodzie wywołaje rezystancją wewnętrzną diody. Mówimy, że odłoży się na niej 3,5V przy prądzie xxx.
Multimetrem częściej mierzysz napięcie niż prąd, ale jako że jest taka możliwość - multimetr też Ci umożliwia pobór prądu.
Wiesz co to połączenie szeregowe i równoległe?
To co napisałeś rozumiem. Ale przyjmijmy taką sytuacje, że nie mam pojęcia jakie natężenie ma dioda (nie da się tego nigdzie wyszukac a jedyną możliwością jest multimetr[to tylko taki abstrakcyjny przykład]) i znam tylko napięcie diody 3,5V i baterii 20V, to skąd mam wiedziec jakiego użyc rezystora skoro do zmieżenia natężenia potrzebuje podłaczyc diode do tego układu w którym wiem, że się spali??

Draik
-
Posty: 1
Rejestracja: 20 wrz 2010, 16:00
Lokalizacja: katowice

Post autor: Draik » 20 wrz 2010, 16:06

hmmm... jeśli to masz najzwyklejszą ze zwykłych LED'ów to jej prąd jest równy około 20mA. zawsze jak masz kilka takich led'ów na zbyciu mozesz sobie wykonać prosty układ pomiarowy łączysz szeregowo diode miernik(amperomierz) potencjometr i źródło zasilania, zmniejszasz rezystancje na potencjometrze i zobaczysz sobie przy jakiej wartości sie przepali

Goofy1991
-
Posty: 50
Rejestracja: 30 sie 2006, 23:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Goofy1991 » 20 wrz 2010, 16:06

kukasz... chcesz od nowa koło wynaleźć ? nie kombinuj tylko zajrzyj do EDW, idź sobie do biblioteki szkolnej albo jakiejśtam i poszukaj w EDW kursu Elektronika dla Nieelektroników. Oczywiście możesz sobie też zamówić archiwalne numery..

A co ci mam do powiedzenia kolego to:
musisz wiedzieć, że amperomierzem mierzy się prąd PŁYNĄCY w obwodzie... a nie prąd jak może kiedyśtam BY popłynął... normalnie podłączasz miliamperomierz szeregowo z badanym odbiornikiem i ci pokazuje jaki prąd przez ten odbiornik płynie...

OK, dajmy na to masz sobie swoją diodę LED, wiesz, że ma ona napięcie pracy załóżmy 2V i masz sobie baterię 12V. Myślisz sobie:
'aha czyli 2v ma iść na diodę to muszę te 10V co zostanie jakoś wytracić.. no to sobie wepnę w szereg rezystor'

a rezystor liczysz z prawa Ohma R=U/I, a żeby go policzyć musisz mieć prąd jaki chcesz żeby płynął przez diodę.. chcesz 20mA to proszę bardzo: R=10V/0.02A = 500Ω

Amperomierz to nie wróżka, nie wie w jakich warunkach pracuje dany element, żeby móc sobie to wyobrazić i podać ci jaki prąd mógłby płynąć przez odbiornik...

kukasz
-
Posty: 6
Rejestracja: 19 wrz 2010, 21:22
Lokalizacja: wrocek

Post autor: kukasz » 20 wrz 2010, 16:46

Goofy1991 pisze: ...musisz wiedzieć, że amperomierzem mierzy się prąd PŁYNĄCY w obwodzie... a nie prąd jak może kiedyśtam BY popłynął... .
I tego właśnie szukałem.

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi w tym temacie i za to, że wytrzymaliście z moimi pytaniami.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 20 wrz 2010, 20:06

Amperomierz jest po to, zeby mierzyc prad, i to sie czesto przydaje, chociaz moze jako poczatkujacy nie trafiles jeszcze na problem gdzie pomiar pradu bylby przydatny :)

Jesli masz element typu dioda czy silnik, to wartosc pradu, jaka wytrzyma ten element zalezy od fizycznych cech elementu, glownie od zdolnosci odprowadzania ciepla (im wiekszy prad tym bardziej sie element grzeje, jak prad bedzie za duzy to sie przegrzeje i spali). Jesli nie wiesz z danych katalogowych ile wynosi maksymalny prad, to nie da sie tego zmierzyc nie podlaczajac elementu do obwodu, a czasem i podlaczenie nie da ci zadnej informacji - czesto w takiej sytuacji trzeba poswiecic jeden element i spalic go stopniowo zwiekszajac prad, zeby dowiedziec sie ile wytrzyma.

ODPOWIEDZ