Mierzenie natężenia światła

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 13 sie 2010, 17:01

Ja użyłem kalki technicznej, 3 warstwy ściśle do siebie przylegające, w ustalonej odległości od fotodiody. Kalka zapewnia równomierne rozproszenie, nie skupiam później wiązki. Co do ch-ki takiej kalki, dokładnie tego nie jestem w stanie zmierzyć, sprawdzałem tylko dla kilku różnych długości fali. Wyszło na to, że ch-ka jest w miarę płaska, delikatnie opada dla światła niebieskiego (jakieś 10%). Skąd znałem tłumienie? Zmierzyłem, i tyle, przy trzech warstwach wyszło około 1500x, co było zadowalające (pomiar do 400mW).
Tak jak pisałeś, pozostaje ostatni problem. Ale także do przeskoczenia. "Wystarczy mieć" spektrometr, znając proporcję mocy wszystkich wiązek, można obliczyć współczynnik korygujący pomiar na podstawie ch-ki fotodiody. Niby fajnie, ale chyba "nie każdy" ma spektrometr w domu.
Tak przypadkiem znalazłem, ale jeszcze nie czytałem. spektrometr Do zabawy będzie dobre:)

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 13 sie 2010, 23:51

Aro pisze:Ja użyłem kalki technicznej, 3 warstwy ściśle do siebie przylegające, w ustalonej odległości od fotodiody. Kalka zapewnia równomierne rozproszenie, nie skupiam później wiązki.
No tak, kalka jest fajna, ale tutaj pojawia sie dodatkowy problem - latwo ja spalic :P
Aro pisze:Tak jak pisałeś, pozostaje ostatni problem. Ale także do przeskoczenia. "Wystarczy mieć" spektrometr, znając proporcję mocy wszystkich wiązek, można obliczyć współczynnik korygujący pomiar na podstawie ch-ki fotodiody. Niby fajnie, ale chyba "nie każdy" ma spektrometr w domu.
Hehe, jesli ktos ma do dyspozycji odpowiedni spektrometr to ma tez pewnie niejeden fabryczny miernik mocy :)
Aro pisze:Tak przypadkiem znalazłem, ale jeszcze nie czytałem. spektrometr Do zabawy będzie dobre:)
No, tak sa zbudowane prawdziwe spektrometry, a przy badaniach sie nawet takie sklada z podzespolow dokladnie tak jak na tamtej stronie (tylko z podzespolow o nieco wyzszym standardzie ;) ). W domu mam jakies fotki takiego spektrometru, wrzuce potem.

Awatar użytkownika
Aro
Użytkownik
Posty: 677
Rejestracja: 30 paź 2006, 18:49
Lokalizacja: Świerczyniec | Wrocław
Kontakt:

Post autor: Aro » 15 sie 2010, 14:04

c4r0 pisze:No tak, kalka jest fajna, ale tutaj pojawia sie dodatkowy problem - latwo ja spalic :P
To co ty mierzysz, że się nawet kalka pali? U mnie przy 200mW czerwieni nic się nie dzieje.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 16 sie 2010, 17:28

Przy takiej mocy wystarczy paproszek, ktory sie na tej kalce spali i kalka tez zacznie sie palic. Poza tym, tutaj nalezaloby mowic o gestosci mocy :roll: A ja mam np. laser 405nm 300mW, niestety kalka juz mu nie straszna.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 17 sie 2010, 10:40

Nie znam się na tym, ale tak po ludzku patrząc, gdybyś dał soczewkę rozpraszającą na drodze lasera, to by nie pomogło? :)

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 17 sie 2010, 16:55

Jasne ze by to pomoglo. Ale soczewka wprowadza straty :idea: A ja moge chciec zmierzyc moc lasera, a nie moc lasera za soczewka :P Poza tym, bylby to dodatkowy element, do roznych laserow inny, ktory skutecznie utrudnialby wykonywanie pomiaru.

ODPOWIEDZ