KrzysiekK pisze:Zacznę od drugiego zdania. KiCADa nie sprzedawałem. Zainteresowanym którzy nie mieli możliwości pobrania programu wysłałem po kosztach własnych w sumie kilkanaście płyt w programem w ciągu czterech lat.
W tym i mi kiedyś wysyłałeś - dzięki.
KrzysiekK pisze:Do keygena licencji do Proteusa 7.6 nie mogę się dobrać bo NAV 2010 blokuje dostęp do pliku (zainfekowany).
A nie bierzesz pod uwagę, że mógł być to fałszywy alarm?
Jeszcze o jednej rzeczy nie napisałem. Programy antywirusowe często wykrywają cracki i keygeny jako wirusy z bardzo prostego powodu - przez używanie cracków producent programu do którego jest crack traci kasę, to chyba oczywiste. No i ci producenci dają w łapę producentom oprogramowania antywirusowego żeby alarmować o wirusach tam gdzie ich nie ma a działają na szkodę ich programu (czytaj: pozwalają na ominięcie zabezpieczeń i przynoszą tym samym straty finansowe). Postaw sobie specjalnie jakiegoś Win 98 czy innego, weź 10 cracków w których niby Norton czy inny AV wykrywa zagrożenie i je odpal. Gwarantuję, że nic się nie stanie. Myślisz, że skąd są finansowane darmowe programy antywirusowe? Reklam w nich nie ma.

Mówię o crackach, a nie o programach stylizowanych na cracki - w nich rzeczywiście może siedzieć wirus. Dlatego cracki też trzeba wiedzieć skąd pozyskiwać.
KrzysiekK pisze:Pamiętam jeszcze, że w Protelu 99 (wersja 99 nie SE) po użyciu cracka pojawiały się "jakieś dziwne pliki" w katalogu głównym Windowsa 98 /98 SE. Podobno był to efekt uboczny cracka, ale obecnie nie mam ja tego sprawdzić - nie mam dostępu do tego programu.
I znowu wróżysz z fusów. A może te pliki to były pliki licencyjne, które umożliwiały używanie Protela w wersji pełnej?
KrzysiekK pisze:Cracków z wirusami nie tworzą początkujący amatorzy tylko "profesjonaliści", którym przyświeca tylko jeden cel - pieniądze. Jak je zdobędą to inna sprawa, czy włamując się na konta bankowe czy też za pośrednictwem komputerów "zombie" rozsyłając spam. Oni raczej nie przestrzegają zasad crackerów i hackerów.
Chyba za dużo telewizji oglądasz kolego.

Nie można mylić cracków z wirusami i crackerów z twórcami wirusów.
KrzysiekK pisze:Podobnie jak my zresztą regulaminu. Już dawno odeszliśmy od głównego wątku tego tematu.
To ja założyłem ten temat niemal 2 lata temu i nie mam nic przeciwko odejściu od tematu, bo temat główny uważam za wyczerpany - od dłuższego czasu siedzę na NOD32 i nie narzekam. A rozwinęła się bardzo ciekawa dyskusja. Ewentualnie jakiś mod może wydzielić offtopic do innego tematu związanego z crackingiem.