Zasilacz stabilizowany oraz przewody

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
robert90
-
Posty: 3
Rejestracja: 22 lip 2010, 22:17
Lokalizacja: Warszawa

Zasilacz stabilizowany oraz przewody

Post autor: robert90 » 22 lip 2010, 22:20

Witam. To mój pierwszy post, więc jeśli coś by było nie tak to przepraszam...
Po pierwsze chcialem się spytać czy żyły z przewodu podobnego do tego:
link
(w moim przewodzie też jest 25 żył jeśli się nie pomyliłem przy liczeniu...) nadają się do zastąpienia z żyłami ze skrętki komputerowej (której używałem, ale żyły ze skrętki nie są niestety giętkie). Wydaje mi się, że przewody z tego kabla z linku wyżej są cieńsze od żył skrętki, to byłby jakiś problem?

Druga sprawa: kupiłem ostatnio zasilacz stabilizowany, działa pięknie, tylko jak wyjmuję go z gniazdka to przez kilkanaście sekund kopie, gdy przypadkowo złapie się go za bolce... to normalne?

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 23 lip 2010, 1:27

To zależy, do czego te kable, jak do transmisji sygnałów to w porządku, ale do wysoko prądowych połączeń nie polecam.

Tak to normalne zwiera kolega dwie końcówki transformatora od strony pierwotnej, ale oszczekam przez palce płynie napięcie sieci, więc należy uważać, takie wyładowanie trwa zaledwie chwile do rozładowania kondensatorów w układzie stabilizatora.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 23 lip 2010, 8:43

Bodajże można dodać na wyjściu równolegle do kondensatora rezystor i nie będzie kopać.

Merki_1988
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Merki_1988 » 23 lip 2010, 12:58

Kabel ze skrętki jest dość specyficznej budowy, nie da się go łatwo zginać i jest poskręcany w środku. Można spróbować jednak go wykorzystać, na 99% powinno działać. Ja jednak osobiście kupowałem specjalne kable (np. takie jak się używa do instalacji domofonów-jest tam dość sporo żył).

Swoją drogą skąd w skrętce aż 25 żył jest?? Myślałem, że zawsze jest 8. Być może źle rozumiem też pytanie tzn używa Pan obecnie skrętki i chce zamienić na przewód jak w linku. Do czego miałoby to być wykorzystane?

robert90
-
Posty: 3
Rejestracja: 22 lip 2010, 22:17
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: robert90 » 23 lip 2010, 15:11

Dziękuję za odpowiedzi. Właśnie chodzi mi o zamianę skrętki na te giętkie żyły z tego przewodu 25żyłowego (skrętka właśnie mi nie pasuje bo ma sztywne te źyły). Jaki maksymalny prąd (bo chyba to jest główny czynnik wyboru przewodu prawda?) mógłbym przepuścić przez taki kabel (tzn jedną żyłę)? 1A? Mniej, więcej?

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 23 lip 2010, 17:18

Merki_1988 pisze:Swoją drogą skąd w skrętce aż 25 żył jest?? Myślałem, że zawsze jest 8. Być może źle rozumiem też pytanie tzn używa Pan obecnie skrętki i chce zamienić na przewód jak w linku. Do czego miałoby to być wykorzystane?
W skrętce komputerowej są 4 pary po dwa skręcone przewody co daje 8 żył.

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 23 lip 2010, 19:04

Jaka częstotliwość teraz i takie tam, ale tak na oko można, ale będzie dawał znaczne straty i może się przypalać lub grzać.
Ale to zależy od jego rzeczywistej budowy

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 24 lip 2010, 8:23

robert90 pisze:Druga sprawa: kupiłem ostatnio zasilacz stabilizowany, działa pięknie, tylko jak wyjmuję go z gniazdka to przez kilkanaście sekund kopie, gdy przypadkowo złapie się go za bolce... to normalne?
Nie jest to normalne. Albo jest uszkodzony, albo jego konstrukcja jest mocno uproszczona. Jeśli to drugie to zasilacz nie powinien dostać certyfikatu bezpieczeństwa i nie może być sprzedawany w handlu.
zaba pisze:Tak to normalne zwiera kolega dwie końcówki transformatora od strony pierwotnej, ale oszczekam przez palce płynie napięcie sieci, więc należy uważać, takie wyładowanie trwa zaledwie chwile do rozładowania kondensatorów w układzie stabilizatora.
Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. :evil:

kaliska5
Użytkownik
Posty: 348
Rejestracja: 01 maja 2008, 8:24
Lokalizacja: z nienacka
Kontakt:

Post autor: kaliska5 » 24 lip 2010, 9:06

Tak to normalne zwiera kolega dwie końcówki transformatora od strony pierwotnej, ale oszczekam przez palce płynie napięcie sieci, więc należy uważać, takie wyładowanie trwa zaledwie chwile do rozładowania kondensatorów w układzie stabilizatora.
Nie słyszałem jeszcze o tym żeby prąd stały był w stanie indukować się w transformatorze :wink:. Może ten zasilacz stabilizowany to zasilacz bez transformatorowy?

robert90
-
Posty: 3
Rejestracja: 22 lip 2010, 22:17
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: robert90 » 24 lip 2010, 10:52

Oj nie wiem czy jest to zasilacz beztransformatorowy...
Jego oznaczenie to P.SUP.EU 1000
Np. tu:
http://www.sunelectronics.gr/index.php? ... ctID=23147

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 24 lip 2010, 11:55

robert90 pisze:Oj nie wiem czy jest to zasilacz beztransformatorowy...
Jego oznaczenie to P.SUP.EU 1000
Zasilacz impulsowy. Niestety źle zabezpieczony albo uszkodzony i napięcie z kondensatora filtrującego po stronie pierwotnej przedostaje się na zaciski sieciowe.
Takiego bubla ze względów na własne bezpieczeństwo trzeba reklamować.

zaba
Użytkownik
Posty: 384
Rejestracja: 27 gru 2009, 19:15
Lokalizacja: Zakliczyn nad dunajcem

Post autor: zaba » 24 lip 2010, 16:37

Będzie kopać przy odpowiednim napięciu na wyjściu, jeśli niema tam wyłącznika, transformator chwile się ładuje i przez tą chwilę płynie prąd

Merki_1988
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 18 paź 2008, 17:53
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Merki_1988 » 24 lip 2010, 17:58

Jeżeli jest zasilacz prądu stałego (a tak śmiem przypuszczać), to napewno jest tam mostek prostowniczy. Kondensator filtrujący nie może się rozładować przez diody bo te go blokują. Jedyną drogę ma przez obciążenie jeśli takowe jest dołączone (prąd rozładowania płynie z kondensatora od jego plusa do minusa)

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 24 lip 2010, 20:11

Będzie kopać przy odpowiednim napięciu na wyjściu, jeśli niema tam wyłącznika, transformator chwile się ładuje i przez tą chwilę płynie prąd
Poproszę o nazwę książki, z której kolega uczył się elektrotechniki.
Na chwilę obecną proszę sobie poszukać opisu działania zasilacza impulsowego (jak by co switching power supply). Przeczytać, zrozumieć, wyciągnąć wnioski.
Jeżeli jest zasilacz prądu stałego (a tak śmiem przypuszczać), to napewno jest tam mostek prostowniczy.
Jest jeden, na wejściu. Z napięcia sieci tworzy ok. 300V. A na wyjściu jedna dioda Shottky-ego (zwana slangowo szczotką).
Merki_1988 pisze:Kondensator filtrujący nie może się rozładować przez diody bo te go blokują.
Nie może. Jedna szczotka mu przeszkadza.
Merki_1988 pisze:Jedyną drogę ma przez obciążenie jeśli takowe jest dołączone (prąd rozładowania płynie z kondensatora od jego plusa do minusa)
Nie jedyną, bo prawidłowo zaprojektowany zasilacz impulsowy musi posiadać wstępne obciążenie. Ono migiem rozładuje ten niewielki kondensatorek wyjściowy.

ODPOWIEDZ