Dywan u szefa (oko w oko z bestią)

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Dywan u szefa (oko w oko z bestią)

Post autor: Pikczu » 21 lip 2010, 20:43

Witam jak w temacie.
Czy zdarza, wam się to czasem.
Juto czeka mnie spotkanie oko w oko z najwiekszym ch... w firmie.
Powód słaba wydajność w zeszłym tygodniu zrobiłem 20 systemów a według niego powinno być więcej.

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 21 lip 2010, 21:12

Pikczu pisze:Czy zdarza, wam się to czasem.
Nie:P Ale pracuje dopiero od paru tygodni, więc może i się zdarzy. Wcześniej miałem umowy o dzieło, więc za zbyt mała wydajność musiałem płacić sam:( (tzn. mniej zarabiałem jak się za długo grzebałem - to się nazywa motywacyjny system wynagrodzenia :P)
Pikczu pisze:20 systemów
Nie przejmuj się, Microsoft robi jeden system przez parę lat i nawet przez tak długi czas nie są go w stanie zrobić porządnie :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 21 lip 2010, 21:24

Tzn ja wiem że swoją pracę robiłm dobrze i szybciej oznaczało by że czegosś nie zrobiłem.
Właśnie się przygotowywuje na jutro, drukuje sobie argumenty.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 21 lip 2010, 21:29

skoro wiesz że robiłeś dobrze to podaj argumenty typu, że mało bo solidnie.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 21 lip 2010, 21:37

Piotrek ciężko się dyskutuje z ludżmi którzy nie widza nic poza wykresami wydajności.
Dwa tygodnie temu zrobiłem 20 konsewacji sytemów alarmowych w ciagu tygodnia.
Np w ciągu dzisjejeszego dnia zrobiłem 12 i nie można porównać małej poczty z jedna kamera i 10 czujnikami z bankiem który ma 180 albo 200 czujników i 40 kamer.

Awatar użytkownika
matrix
Użytkownik
Posty: 1796
Rejestracja: 15 mar 2006, 5:21
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: matrix » 21 lip 2010, 22:37

Pikczu pisze:Piotrek ciężko się dyskutuje z ludżmi którzy nie widza nic poza wykresami wydajności.
oj ja to bardzo dobrze znam Pawle, aż nadto.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 21 lip 2010, 22:46

No nic jutro się okaże co mądrego ma ten pan do powiedzenia.
Ja się na rozmowe przygotowałem.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 22 lip 2010, 10:41

Czyżby szef z syndromem ISO9000, jak to nazywam ISOl. Znam ten bul, ale jak to prywatna firma to niczego nie wytłumaczysz, to przeważnie ludzie z poważnymi ograniczeniami umysłowymi, oni poza swoim wirtualnym światem marzeń nic nie widzą.
Do dziś pamiętam akcje jak młody, już mój były szef, gdzieś w internecie znalazł jakieś rozwiązanie i chciał je wdrożyć. Chyba tydzień tłumaczyliśmy mu że przy naszym zapleczu i środkach tak się tego nie da zrobić, ale on nie bo widział na filmie w internecie że się da i koniec. Nie wytłumaczysz, nie ma bata.
Ale to tak jest, polskie firmy wiedzą lepiej od producenta tworzywa, czy maszyny, co się da z tym zrobić, a potem młyn bo przyszła reklamacja, albo maszyna się rozleciała i naprawa kosztowała 2-3tyś euro.
A najbardziej podobała mi sie akcja z filmu Mojżesz. Oskarżono go że niewolnicy pod jego komendą źle pracują i oskarżający na każdy swój argument kładł złota monetę na wagę po swojej stronie. Potem Mojżesz miał się bronić, wziął jedną cegłę i powiedział:
"Buduje się z cegieł, cegły robią niewolnicy, zmęczony i głodny niewolnik robi ich mało, martwy wcale." Położył ją na swojej szali wagi i było po rozmowie.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 22 lip 2010, 19:59

Już mam to za sobą, miał słabe argumenty i się wybroniłem ale niestety decyzycja szefa jest niepodważalna. Oni widza tylko cyfry, więć będzie co ma być. Myśle ze do końca wakacji zrobi wszytko by mi dać trzy ostrzeżenia i sie mnie pozbyć.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 22 lip 2010, 20:18

Witam
nie wiem jaką pozycje ma Kolega w firmie, ale ja to widzę tak - jeśli szefowi się nie podoba jakość jak i wydajność wykonywanej pracy to niech szuka nowego pracownika- wszak nie jedna firma istnieje. Jeśli jest już tak daleko że trzeba odwiedzać dywanik szefa to spodziewaj się praw Murphy'ego.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 22 lip 2010, 20:56

Cześć
Właśnie jakości to on sie niemógł przyczepic, bo jakość jest bardzo dobra.
Jemu chodzi o wydajność ale dobrze wie że nie może mi powiedzieć w twarz ze mam robić gorzej. Więc dostałem liste 190 sytemów alarmowych, kontorli dostepu i CCTV do zrobienia.
I są to przeważnie wielkie banki po okolo 40 kamer do 200 czujnkiów są też małe poczty z jedna kamera i 4 czujnikami.
Plus kilka drzwi z kontrola dostępu. Choć bym sie dwoił i troił nie ma bata zeby zrobić je wszystkie w ciągu miesiąca.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 23 lip 2010, 15:04

A ja mam tematy przeterminowane o ponad półtora roku i żyjemy

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 23 lip 2010, 17:18

Wiesz
Innaczej jest w małej firmie a innaczej w molochu miedzy narodowym , wszytko ma swoje plusy i minusy.
Nauczyłem sie jedno mała firma mały bajzel duża firma bajzel tak wielki że nie do wyobrażenia.
Samych serwsantów jest 30 instalotór było 54 ale pomału się ich pozbywali i zostało ich około 7.
Teraz biorą się za serwisantów.
Wiele by można napisać ale jak narazie obejmuje mnie tajemnica itp.

slawek55
Użytkownik
Posty: 475
Rejestracja: 16 sie 2005, 11:47
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: slawek55 » 23 lip 2010, 17:57

Nie zgodzę sie. Z doświadczenia widzę ze w małej firmie jest taki bałagan ze monaby książkę napisać. A spróbuj coś odszukać, to będzie cud jak się uda. Nie mówiąć już ze u mnie wymyslili sobie papier do papierka, czyli potwierdzenie potwierdzenia, jesli wiesz o czym mówię.
Powiem tylko ze wydaje mi sie ze to zalezy od organizacji firmy i nie wazne duza czy mała, jak jest dobrze zorganizowane to jest ok

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 23 lip 2010, 20:20

Ogólnie im więcej biurokracji, kierowników, majstrów itp. tym większy bajzel, a nie daj Boże 2 szefów w firmie. Jedne powie tak, drugi za chwile przyleci i powie inaczej, a ty bądz mądry i pisz, wiersze.

ODPOWIEDZ