24 DC > 12 DC V - przetwornicą? stabilizatorem?
24 DC > 12 DC V - przetwornicą? stabilizatorem?
Witam!
Mam transformator dający 24 V, po wyprostowaniu do zasilania układu potrzebuję napięcia ok 12 V (nie mniej, z uwagi na przekaźnik). Pobór prądu przez ten układ jest raczej niewielki. I moje pytanie czy, żeby obniżyć napięcie, muszę zrobić przetwornicę, czy może mogę wykorzystać jakiś scalony stabilizator, czy też może jeszcze jakoś inaczej jest to wykonalne?
Mam transformator dający 24 V, po wyprostowaniu do zasilania układu potrzebuję napięcia ok 12 V (nie mniej, z uwagi na przekaźnik). Pobór prądu przez ten układ jest raczej niewielki. I moje pytanie czy, żeby obniżyć napięcie, muszę zrobić przetwornicę, czy może mogę wykorzystać jakiś scalony stabilizator, czy też może jeszcze jakoś inaczej jest to wykonalne?
Możesz dać dowolny stabilizator liniowy np. LM7812 + mały radiator, no chyba, że pobór prąd nie przekracza 0.1A.
Można też równie dobrze zastosować jakiś stabilizator impulsowy np. LM2575T-12.
Wybór należy do ciebie.
[ Dodano: 2010-06-22, 12:10 ]
Można też równie dobrze zastosować jakiś stabilizator impulsowy np. LM2575T-12.
Wybór należy do ciebie.
[ Dodano: 2010-06-22, 12:10 ]
To mam rozumieć, że LM317 będzie się mniej grzał?haterkmp pisze:taki 7812 powinien być wystarczający ale przy takim napięciu może się grzać natomiast LM317 załatwi sprawę
Co do rezystora to trze by było go dobrać doświadczalnie bo układy cyfrowo poprzebierają prąd impulsowo. Wiec lepiej już dać stabilizator.
Przy zasilaniu 24V i Uwy 12V nawet w stabilizatorze LDO moc start będzie taka sama równa:
P = ( Uwe_max - Uwy_min) • Iwy
Bo czemu miało by być inaczej
haterkmp pisze:taka jest moja ocena Jony
Przy zasilaniu 24V i Uwy 12V nawet w stabilizatorze LDO moc start będzie taka sama równa:
P = ( Uwe_max - Uwy_min) • Iwy
Bo czemu miało by być inaczej
Ostatnio zmieniony 22 cze 2010, 22:01 przez Jony130, łącznie zmieniany 1 raz.
O proszę, czyli liczniki takie to cyfrówka. Przejrzałem już noty katalogowe i wezmę tego LM7812 powinien się dobrze spisać.
Czyli (blokowo) będzie to wyglądać tak: transformator > mostek > LM7812 > układ timera
---- edit ----
Właśnie wróciłem ze sklepu, nie mieli LM7812 jako zamiennik doradzili mi L7812CV. Patrzę właśnie na kartę katalogową i ze schematu na stronie 4 wynika, że potrzebuje on do pracy dwóch peryferyjnych kondensatorów :/ Natomiast na stronie 16 na samym dole jest taki sam schemat aplikacji, lecz z wyjaśnieniami. I te wyjaśnienia budzą moje wątpliwości, czy ktoś mógłby rzucić na to okiem i wyjaśnić mi, co producent miał na myśli pisząc "transient response"? Tutaj LINK
2. Although no output capacitor is need for stability, it does improve transient response.
Stabilizator będzie w niewielkiej odległości od głównego układu także przynajmniej kondensator z ptk. 3 wydaje mi się niepotrzebny.
Czyli (blokowo) będzie to wyglądać tak: transformator > mostek > LM7812 > układ timera
---- edit ----
Właśnie wróciłem ze sklepu, nie mieli LM7812 jako zamiennik doradzili mi L7812CV. Patrzę właśnie na kartę katalogową i ze schematu na stronie 4 wynika, że potrzebuje on do pracy dwóch peryferyjnych kondensatorów :/ Natomiast na stronie 16 na samym dole jest taki sam schemat aplikacji, lecz z wyjaśnieniami. I te wyjaśnienia budzą moje wątpliwości, czy ktoś mógłby rzucić na to okiem i wyjaśnić mi, co producent miał na myśli pisząc "transient response"? Tutaj LINK
2. Although no output capacitor is need for stability, it does improve transient response.
Stabilizator będzie w niewielkiej odległości od głównego układu także przynajmniej kondensator z ptk. 3 wydaje mi się niepotrzebny.
Ostatnio zmieniony 22 cze 2010, 13:52 przez hell_X, łącznie zmieniany 1 raz.
Aha, no właśnie, jako filtry mam 100u elektrolita i 100n stałego ale zamontowane są na płytce z timerem, nie ma możliwości, żeby za nie wstawić stabilizator. Bo to ma wyglądać chyba tak:
trafo > mostek > filtr > stabilizator > układ ?
Czy może być trafo > mostek > stabilizator > filtr > układ, czy to bez sensu?
trafo > mostek > filtr > stabilizator > układ ?
Czy może być trafo > mostek > stabilizator > filtr > układ, czy to bez sensu?
Odświeżam temat gdyż pojawił się problem. Wykonałem zasilacz z mostkiem 1,5A oraz elektrolitem 470u 25V i ceramikiem 100k przed stabilizatorem. Po jakiejś godzinie pracy bez obciążenia (jedynie z diodą sygnalizującą pracę i rezystorem do niej 10k) zauważyłem, że elektrolita niebezpiecznie uwypulkiło. Elektrolit 100u 16V i ceramik 100k za stabilizatorem mają się dobrze, choć sam stabilizator robi się cieplutki. Nie dałem radiatora, bo nie będzie miał jakiś wielkich obciążeń.
Zacząłem mierzyć i wyszło, że na uzwojeniu wtórnym trafo jest prawie 29V choć powinien dawać 24V, natomiast za mostkiem prostowniczym jest 33V 0_o Niemożliwe właściwe, a jednak... nie wiem o co chodzi?
Zacząłem mierzyć i wyszło, że na uzwojeniu wtórnym trafo jest prawie 29V choć powinien dawać 24V, natomiast za mostkiem prostowniczym jest 33V 0_o Niemożliwe właściwe, a jednak... nie wiem o co chodzi?