24 DC > 12 DC V - przetwornicą? stabilizatorem?

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

24 DC > 12 DC V - przetwornicą? stabilizatorem?

Post autor: hell_X » 22 cze 2010, 10:55

Witam!

Mam transformator dający 24 V, po wyprostowaniu do zasilania układu potrzebuję napięcia ok 12 V (nie mniej, z uwagi na przekaźnik). Pobór prądu przez ten układ jest raczej niewielki. I moje pytanie czy, żeby obniżyć napięcie, muszę zrobić przetwornicę, czy może mogę wykorzystać jakiś scalony stabilizator, czy też może jeszcze jakoś inaczej jest to wykonalne?

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 22 cze 2010, 11:04

czasami wystarczy rezystor ale... taki 7812 powinien być wystarczający ale przy takim napięciu może się grzać natomiast LM317 załatwi sprawę

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 22 cze 2010, 11:07

Możesz dać dowolny stabilizator liniowy np. LM7812 + mały radiator, no chyba, że pobór prąd nie przekracza 0.1A.
Można też równie dobrze zastosować jakiś stabilizator impulsowy np. LM2575T-12.
Wybór należy do ciebie.

[ Dodano: 2010-06-22, 12:10 ]
haterkmp pisze:taki 7812 powinien być wystarczający ale przy takim napięciu może się grzać natomiast LM317 załatwi sprawę
To mam rozumieć, że LM317 będzie się mniej grzał?

hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: hell_X » 22 cze 2010, 11:24

Chciałbym to zrobić jak najprościej, ta opcja z rezystorem mnie zaciekawiła. Cewka przekaźnika jest na 400mW, natomiast układ jest timerem zrobionym na 555 i 4060... także takie ustrojstwo na pewno nie pobiera wiele prądu.
Rozumiem, że trzeba by dać 2 rezystory np. 0,5W...?

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 22 cze 2010, 11:25

taka jest moja ocena Jony :neutral:

[ Dodano: 2010-06-22, 12:26 ]
ale jak masz scalaki to wrzuć 7812 i po sprawie bez komplikacji rezystorowej :)

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 22 cze 2010, 11:35

Co do rezystora to trze by było go dobrać doświadczalnie bo układy cyfrowo poprzebierają prąd impulsowo. Wiec lepiej już dać stabilizator.
haterkmp pisze:taka jest moja ocena Jony :neutral:

Przy zasilaniu 24V i Uwy 12V nawet w stabilizatorze LDO moc start będzie taka sama równa:
P = ( Uwe_max - Uwy_min) • Iwy

Bo czemu miało by być inaczej :?:
Ostatnio zmieniony 22 cze 2010, 22:01 przez Jony130, łącznie zmieniany 1 raz.

hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: hell_X » 22 cze 2010, 11:42

Hmmm ja się ogólnie słabo w tym wszystkim orientuję, ale tu chyba nie ma układu cyfrowego. Jest NE555 i HCF4060 :)

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 22 cze 2010, 11:43

właśnie 4060 to jeden z nich a 555 też można chyba do takich zaliczyć

hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: hell_X » 22 cze 2010, 11:54

NE555 na pewno nie jest cyfrówką :smile:
No dobra więc chyba nie ma innej sensownej opcji prócz stabilizatora :/ w każdym razie dzięki za zainteresowanie i rady.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 22 cze 2010, 12:00

hell_X pisze:NE555 na pewno nie jest cyfrówką
Chodziło mi o impulsowy pobór prądu, tak jak w układach cyfrowych.
I układ 4060 zaliczamy do cyfrowych bo jest to licznik z wbudowanym generatorem.

hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: hell_X » 22 cze 2010, 12:32

O proszę, czyli liczniki takie to cyfrówka. Przejrzałem już noty katalogowe i wezmę tego LM7812 powinien się dobrze spisać.
Czyli (blokowo) będzie to wyglądać tak: transformator > mostek > LM7812 > układ timera

---- edit ----

Właśnie wróciłem ze sklepu, nie mieli LM7812 jako zamiennik doradzili mi L7812CV. Patrzę właśnie na kartę katalogową i ze schematu na stronie 4 wynika, że potrzebuje on do pracy dwóch peryferyjnych kondensatorów :/ Natomiast na stronie 16 na samym dole jest taki sam schemat aplikacji, lecz z wyjaśnieniami. I te wyjaśnienia budzą moje wątpliwości, czy ktoś mógłby rzucić na to okiem i wyjaśnić mi, co producent miał na myśli pisząc "transient response"? Tutaj LINK

2. Although no output capacitor is need for stability, it does improve transient response.

Stabilizator będzie w niewielkiej odległości od głównego układu także przynajmniej kondensator z ptk. 3 wydaje mi się niepotrzebny.
Ostatnio zmieniony 22 cze 2010, 13:52 przez hell_X, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 22 cze 2010, 13:47

Tak, ale nie zapomnij o kondensatorach filtrujących na zasilaniu. Powinny być jakieś elektrolity plus zwykłe kondensatory rzędy 100nF na wejściu i wyjściu stabilizatora.

hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: hell_X » 22 cze 2010, 13:59

Aha, no właśnie, jako filtry mam 100u elektrolita i 100n stałego ale zamontowane są na płytce z timerem, nie ma możliwości, żeby za nie wstawić stabilizator. Bo to ma wyglądać chyba tak:

trafo > mostek > filtr > stabilizator > układ ?
Czy może być trafo > mostek > stabilizator > filtr > układ, czy to bez sensu?

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 22 cze 2010, 16:07

Filtr powinien być i na wyjściu i na wejściu stabilizatora. Ten na wejściu powinien mieć większego elektrolita.

hell_X
-
Posty: 63
Rejestracja: 20 mar 2010, 15:25
Lokalizacja: Lublin

Post autor: hell_X » 28 cze 2010, 22:36

Odświeżam temat gdyż pojawił się problem. Wykonałem zasilacz z mostkiem 1,5A oraz elektrolitem 470u 25V i ceramikiem 100k przed stabilizatorem. Po jakiejś godzinie pracy bez obciążenia (jedynie z diodą sygnalizującą pracę i rezystorem do niej 10k) zauważyłem, że elektrolita niebezpiecznie uwypulkiło. Elektrolit 100u 16V i ceramik 100k za stabilizatorem mają się dobrze, choć sam stabilizator robi się cieplutki. Nie dałem radiatora, bo nie będzie miał jakiś wielkich obciążeń.
Zacząłem mierzyć i wyszło, że na uzwojeniu wtórnym trafo jest prawie 29V choć powinien dawać 24V, natomiast za mostkiem prostowniczym jest 33V 0_o Niemożliwe właściwe, a jednak... nie wiem o co chodzi?

ODPOWIEDZ