W pokoju córeczki, gdy idzie spać, zostawiamy małą lampeczkę włączoną. Potem, gdy nam się o niej przypomni, należy ją wyłączyć. Owo "gdy nam się o niej przypomni" trwa od godziny do 6 godzin
Schemat elektryczny tego urządzenia jest zwyczajnie banalny - ot, standardowe połączenie multipleksowanych dwóch cyfr 7-segmentowego wyświetlacza LED do mikrokontrolera PIC16F628A. Jako interfejs ustawiania zadanego czasu, można było zastosować dwa przyciski, ale ja u siebie wstawiłem enkoder obrotowy, który w obsłudze końcowej jest nieporównywalnie przyjemniejszy od przycisków - zwłaszcza, gdy przyjdzie nam ustawić czas rzędu np. 90 minut
Schemat ideowy
Modułem wykonawczym może być dowolna realizacja... może to być przekaźnik z cewką 5V, może być z własnym zasilaniem (np. 12V), może też to być zestaw optotriak-triak. Tę ostatnią opcję wybrałem dla swojej realizacji, jako, że z powodu swojego charakteru pasuje tutaj najbardziej do projektu. Poniżej możecie zobaczyć schematy pokazujące, jak zrealizować takie moduły wykonawcze.
Osobiście, do realizacji docelowej, już nie na breadboardzie, chcę to zrobić jak najmniejszym "cosiem", coby się bez problemów zmieściło do małej lampeczki. Oznacza to zapewne SMD, jako, że parę rezystorków tutaj jest, co widać na minimodule, który spreparowałem. Do zasilania użyję małej przetworniczki wyciągniętej z jakiejś starej ładowarki do telefonu. Jak tylko będę miał gotowy układ fizyczny, dam znać
Wsad do mikrokontrolera można pobrać z załącznika W razie jakichkolwiek problemów, czy to ze schematem, czy z oprogramowaniem - pytać
Miłego odliczania czasu!