1. Twój schemat nie będzie działał, bo jest tam dużo niedociągnięć. Chociażby brak jakiegokolwiek sprzężenia zwrotnego, wzmocnienie wzmacniacza operacyjnego jest wtedy ogromne, praktycznie będzie on pracował jako komparator. Te trzy potencjometry mają niewielki sens jeśli założymy że do J2 dochodzi napięcie odniesienia. Tranzystor MOSFET jest podłączony bez sensu (co będzie po drugiej stronie tego złącza, do którego jest podpięty?) i jego bramka jest źle sterowana.
2. Nie można zrobić zasilacza który by jednocześnie stabilizował prąd i napięcie. Możesz zrobić stabilizację napięcia i
ograniczenie prądowe, albo odwrotnie. Nigdy nie będzie tak, że ustawisz sobie jakiś konkretny prąd i konkretne napięcie i zasilacz będzie utrzymywał jednocześnie zadany prąd i napięcie - prawa Ohma nie złamie
Poza tym, moim zdaniem, regulacja to tutaj praktycznie to samo co stabilizacja. tom5555, zobacz sobie definicję regulatora.
3. Jeśli chcesz zrobić układ z ograniczeniem prądowym lub przełączalny, gdzie masz do wyboru stabilizację prądu lub napięcia, to dobrze było by to zrobić jako jeden układ, a nie dwa połączone kaskadowo, bo to nie ma sensu.
4. Napisz co to ma zasilać, to może podpowiemy jakieś konkretne rozwiązanie. Trudno się myśli jeśli nie wiadomo do czego dany układ ma tak właściwie służyć.