Altium Designer RoadShow

Czyli dyskusje na temat programów takich jak OrCad, Protel, CircuitMaker, Autotrax, Kicad itp.
adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Altium Designer RoadShow

Post autor: adi-niunio » 06 maja 2009, 5:57

Witam, jak wiecie na elportalu była reklama Altium Designer Road Schow organizowanym przez firme Evatronix. Byłem wczoraj na debiutujacym pokazie w Katowicach.

Pokazywali zmiany AD Winter08 w stosunku do poprzednich wersji (głownie polepszenia cech autoroutingu), później była prezentacja ręcznego tworzenia połaczeń z funkcjami takimi że mi troszke oczy wychodziły (czyt. nie znałem ich wcześniej), jak np prowadzenie par różnicowych, interaktywne prowadzenie magistral z przepychaniem (omijaniem) przeszkód, ścieżek lub innych komponentów. Efektowna (i w pewnym sensie efektywna) jest też mozliwość projektowania obwodów pcb w 3D.

Dostałem 1,5gB pendriva firmowanego przez Altium, spotkałem (namierzyłem) kolege radzio z forum, który teraz pewnie popija poranną kawą z nowego kubka :]

Ogólnie prezentacja ma na celu pormocje AD jako środowiska i do pcb i do projektowania FPGA z jedną wspólną bazą danych (zalety: np. po zaporjketowaniu wstepnego schematu i tworzeniu bcp okazuje sie że optymalne przeprowadzenie ścieżek wymagałoby zamiany ze soga kilka pinów kości. i mozna soboie zrobić w pcb "pinswap" i zaukualizować schematic wzgledem tego).

Demenstronwany był (przez Niemca z Altium, ale mówił po angielsku) płytka do szybkiego prototypowania Nanoboad (chyba 1500euro).

ogólnie prezentacja byłą wporządku, jak ktoś zna już summer08, dxp, lub AD 6, to może sobie wyciagnać troche korzyści tzw sztuczek (funkcji), bo wiadomo ze nie wszystkiego się wie.

No i dobre kanapki przygotowali :D

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 08 maja 2010, 18:36

Wow! A w tym roku powtórka. Robi się imprezka cykliczna. :mrgreen:

przem188
-
Posty: 56
Rejestracja: 09 paź 2005, 22:01
Lokalizacja: Głuchołazy
Kontakt:

Post autor: przem188 » 09 maja 2010, 16:54

Powiem tak, te funkcję konkurencja miała kilka lat temu. a nawet kilka rzeczy, których Altium nie ma do dziś. Np. Specctra czy Cadstar rozpychanie ścieżek ( nie tylko zresztą rozpychanie ścieżek - przy układaniu elementów na płytce program posiada także rozpychanie innych elementów kolidujących w ułożeniu bieżącego) przy ręcznym trasowaniu miał już w roku 98, w Cadstar for DOS 7.1. Na jakim etapie była ówczesna firma Altium (poprzednia nazwa Protel International)? Ano posiadali Protela 98, z mnóstwem niedoróbek, które częściowo usunięto w Protelu 99SE, a w którym o takich funkcjach jak rozpychanie można było pomarzyć.

Szkoda że wszyscy w Polsce zatrzymali się na etapie Altiuma, i widzą (wyznają) jedną markę (religię).
To po części wina także braku odpowiedniej promocji Mentora, Cadenca i Zukena.
Bo gdyby ktoś z Was był na prezentacji którejś z tych firm, wrażenia były niewspółmierne.

Ale tym trzem dużym producentom nie zależy chyba na opinii amatorów. Dla nich ważne jest to, że olbrzymie , znane marki produkujące elektronikę wybierają ich produkty a nie Altiuma ( spadek sprzedaży Altium Designer o 25 procent. Firma jest na minusie w dochodzie, a to oznacza problemy finansowe).

Jak ktoś nie wierzy, podeślę raport finansowy.

Ale jest też światełko w tunelu - coraz więcej Polskich firm wybiera mając do dyspozycji Altiuma - programy Cadence, Mentor czy Zuken. Co mnie bardzo dziwi, bo przecież Altium ma popularność, ładnie wygląda ( niezły bajer - trasowanie w 3D, tylko, kurcze zupełnie nieprzydatny) i sporo projektów w tych firmach powstawało w Protelu 99, Autotraxie. O taki szok przyprawiła mnie jedna firma (przepraszam - nie podam nazwy) w ten piątek, która testowała 30 day trial Altiuma i 30 day trial Cadstara. Jak na razie wygrywa Cadstar (zdążyli na ten dzień przejść edytor schematów).

Acha, o ile pamiętam - jest Road Show Cadenca - podejdźcie i przekonajcie się, że Altium nadal jest zacofane pod względem możliwości trasowania, funkcjonalności i zaawansowania przy możliwosćiach programu OrCad a szczególnie Specctra, która nadal wraz z konkurencyjnym P.R. Editorem używanym w Cadstarze i potężnym CR-5000 przypomina Eagle. I uwierzcie - w Altiumie jeszcze sporo funkcji brakuje. Bo to własnie Specctra i P.R. Editor wyznacza nowe technologie, metody projektowania PCB. Altum po prostu kolejno te funkcje wprowadza u siebie.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 09 maja 2010, 17:21

Łoj. My tu o fajnie zorganizowanej imprezie, a kolega tu czarny PR urządza. Oj, nieładnie panie Przem188.

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 09 maja 2010, 18:08

Pieprzu dodaje fakt, iż pan Przemysław jest polskim dystrybutorem Cadstara.
Szkoda że wszyscy w Polsce zatrzymali się na etapie Altiuma, i widzą (wyznają) jedną markę (religię).
Tu całkiem pojechane po bandzie. Chociaż i tak dobrze, że uznał Altiuma za religię a nie za sektę.
To po części wina także braku odpowiedniej promocji Mentora, Cadenca i Zukena.

Polaków to wina, prawda?
Bo gdyby ktoś z Was był na prezentacji którejś z tych firm, wrażenia były niewspółmierne.
No ale skoro nikt nie był, bo takowych w Polsce nie ma to pozostaje nam jedynie wyobrazić sobie jak odjechane te prezentacje są.
Ale tym trzem dużym producentom nie zależy chyba na opinii amatorów. Dla nich ważne jest to, że olbrzymie , znane marki produkujące elektronikę wybierają ich produkty a nie Altiuma
Tu widać właściwe dla wszystkich "wielkich" podejście do "amatorów". Wielcy niestety zapominają, że "czym skorupka za młodu...". A część jak to ich leckeważąco nazwałeś "amatorów" w przyszłości stanie się profesjonalistami. I jaki program wybiorą? Ano ten, który znają, którego producent nie przejawia lekceważącego podejścia do każdego kto na wstępie na szkolenie nie zapłaci kilkuset dolarów! Bardzo podobne podejście reprezentują niektórzy polscy, lub też przebywający na terenie Polski, dystrybutorzy elementów elektronicznych - bez podpisanego cyrografu na kilkadziesiąt tysięcy PLN nawet na maile nie raczą odpisać. Ich sprawa.

przem188
-
Posty: 56
Rejestracja: 09 paź 2005, 22:01
Lokalizacja: Głuchołazy
Kontakt:

Post autor: przem188 » 11 maja 2010, 17:06

Jeżeli kogoś uraziłem - przepraszam. Owszem, pojechałem... :-)

Ale tu przynajmniej można na luzie porozmawiać.


Napisałem amatorzy, bo sam nim po części jestem - projektuję mało i dla własnych lub znajomych z for.

Nie wiem, może inaczej należałoby nazwać takich ludzi - chmm. może hobbyści? Nie wiem.
Słowo amator nie brzmi najlepiej. Przepraszam.

Jestem amatorem i chce pomóc każdemu amatorowi, który zechce używać programu, który dystrybuuje. Dlatego na stronie www.cadstar.pl stworzyłem forum dyskusyjne (z częściowo ukrytymi działami, nie chcę tworzyć konkurencji dla strony producenta programu ze względu na publikowane w działach ukrytych treści), znajduje się tam kurs po polsku programu, galeria filmów poglądowych prezentujących program, system bezpłatnych prezentacji programu on-line dla każdego, nie tylko zawodowca, zapewniam także, że każdy użytkownik programu w przypadku problemu może liczyć na moją pomoc. Cóż mogę jeszcze?

Producentom nie zależy, mi wprost przeciwnie. Cieszę, się gdy napisze do mnie na gg człowiek, który ma jakiś kłopot z jakąś funkcją w programie. I pomagam, jak tylko potrafię.

Pozdrawiam wszystkich.

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 11 maja 2010, 18:47

Ja natomiast w pracy zawodowej wykorzystuje doświadczenie zdobyte podczas lat hobbystycznego projektowania w Protelu/Altiumie. "Amatorska" znajomość programu była mocną kartą przetargową przy rekrutacji, jako że w firmie to środowisko było już stosowane. Jednak jeśli nawet miałbym możliwość wyboru środowiska to rzecz jasna nie wybrałbym innego niż znam, czyli Altiuma, gdyż zapoznanie się z nowym, jak również zmiana przyzwyczajeń, pochłonęłaby ogromną ilość czasu i sprawiałaby że efektywność pracy przez pierwsze miesiące byłaby niska.
Podobne zeznania można zapewne usłyszeć od wielu osób zawodowo korzystających z Altiuma (czyli od "źródeł" pieniedzy dla producenta oprogramowania). Trzeba przyznać, iż Altium był (i jest) dość dobrze promowany w Polsce - wiadomo że promocja kosztuje. Jednak te koszta promocji zwracają się gdy hobbysta korzystający z "edukacyjnej" wersji w pracy zawodowej kupuje licencję komercyjną. Gdyby było inaczej, Altium nie byłby tak mocno promowany wśród "zwykłych" elektroników amatorów.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 11 maja 2010, 18:47

ja to bym chciał tylko wiedzieć kto z nas "amatorów" wydał kasę na w pełni licencjonowane oprogramowanie pokroju altium designera czy pełnego eagla?
ale wracając do rozmowy to fajnie że takie pokazy organizują w naszym kraju choć nieliczne firmy i pokazują opisywane przez Adiego sztuczki i szczerze mówiąc trochę zazdroszcze wam chłopaki że byliści :)
natomiast nowy kolego przem powiedz ile kosztuje produkt który reklamujesz.

przem188
-
Posty: 56
Rejestracja: 09 paź 2005, 22:01
Lokalizacja: Głuchołazy
Kontakt:

Post autor: przem188 » 11 maja 2010, 19:34

Ja go nie reklamuje. A informacja o cenie w np. promocji jest na stronie głównej Cadstara w Polsce - link

Co do sztuczek - pokazuje takie w prezentacjach on-line. Wystarczy wyrazić chęc udziału.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 11 maja 2010, 19:39

nie chcę się sprzeczać - kryptoreklama też jest reklamą. on-line jest wszystko, nawet jak obśłużyć 16GB ramu w win98se. ale nie chodzi o to żeby na stronie pokazać tylko ruszyć do ludzi, spotkać się z nimi i niekoniecznie z klientami którzy od razu wywalą gruby hajs na jakiś produkt a reszta weg i nie pokazywać sie.
tylko że czasami jest też ciemna strona promocji swoich produktów vide firma maxim...

[ Dodano: 2010-05-11, 20:40 ]
a taki protel proszę - nawet kubek dał radziowi :)

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 11 maja 2010, 19:46

Przemek takie coś ostatnio wysyłał:
Cadstar za 4.800 PLN?
(...)W skład promocji wchodzi:

-CADSTAR Schematics Editor,
-CADSTAR Library Editor,
-CADSTAR PCB Design Editor (2000 pin/pad limit),
-CADSTAR P.R.Editor Interactive Router (Unlimited Interactive Routing Layers),
-CADSTAR Design Viewer ,

Oraz roczna umowa serwisowa, w skład której wchodzi:
- dostęp do aktualizacji programu i nowych wersji, pomoc techniczna ( w języku polskim i angielskim), dostęp do forum dyskusyjnego inżynierów użytkujących program, bibliotek on-line do pobrania (250 tysięcy elelementów).
Oferta ważna do września 2010.
Zatem 5 tysiaków + VAT i masz to "cudo".
OK. Może Altium:
Kup nowy Altium Designer wraz
z Subskrypcją na 12 miesięcy w cenie 20800 zł + VAT, otrzymasz gratis JTAG oraz Desktop PC o wartości 2400 zł netto!

W ramach subskrypcji Altium Designer R10 oraz kolejne wersje przez 12 miesięcy gratis.
Ten Desktop PC to sobie można pod tramwaj podłożyć, bo to integra i jego rzeczywista cena nie jest większa niż 1800zł.
Ale! Jak jesteś studentem to sobie zamówisz pakiet Altium już za
Licencja roczna akademicka jest dostępna w cenie ok. 1830 zł brutto, włącznie z aktualizacjami, a dla studentów oferujemy licencję na 12 miesięcy w symbolicznej cenie 610 zł brutto
Przełączamy na Eagle? Już.
EAGLE Light (Limitations: 1 schematic sheet, 2 signal layers, 100x80mm routing area)

Modules 1-User
Layout+Schematic+Autorouter 49.--



EAGLE Standard (Limitations: 99 schematic sheets, 6 signal layers, 160x100mm routing area)

Modules 1-User
Layout+Schematic+Autorouter 747.--

EAGLE Professional (Full featured version)

Modules 1-User
Layout+Schematic+Autorouter 1494.--
Ceny oczywiście w USD i dla USA.

KiCAD, free. Ale ciągle niedopracowany.
Protel Traxedit, free. Ale kto tego używa jeszcze?

Reszta to albo molochy, które "prywaciarzy" ma w sumie gdzieś, albo cała masa "zabawkowych" programów.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 11 maja 2010, 19:53

no tanie to to nie jest... ale eagle mozna za darmo pobrać i ograniczenia niewiele większe niż w std. nam "szarym amatorom" zostaje uzywać własnie takich ograniczonych programów albo cóż... piracić...

[ Dodano: 2010-05-11, 20:55 ]
mimo wszystko "fajnie" że altium jeździ po Polsce i pokazuje chociaż u nas wskaźnik piractwa specjalistycznych programów jest zatrważająco duży...

[ Dodano: 2010-05-11, 20:56 ]
ale za to wiemy co piracić :mrgreen:

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 11 maja 2010, 20:11

keruseykaryu pisze:Zatem 5 tysiaków + VAT i masz to "cudo".
Ta oferta mi się akurat podoba - "lekka" wersja za stosunkowo nieduże pieniądze. Natomiast bardzo brakuje mi tej opcji w Altiumie. Jest co prawda wersja okrojona za tysiąc dolarów, ale ograniczona tylko do edycji schematów - ponoć ktoś z tego korzysta, ale jak dla mnie kompletne nieporozumienie. Gdyby tak Altium sprzedawał samo SCH+PCB (nawet bez autorutera, symulatorów itp i nawet z ograniczeniem ilości warstw) za te 4800+VAT, to byłby to hit rynkowy. Lepszą opcją byłoby składanie "z klocków" takiej licencji jaka jest nam potrzebna.
haterkmp pisze:a taki protel proszę - nawet kubek dał radziowi
Ale wiesz, to było losowanie ;-) Równie dobrze mogłem wyjść z pustymi rękoma a i tak bym był wyznawcą Altiuma.

przem188
-
Posty: 56
Rejestracja: 09 paź 2005, 22:01
Lokalizacja: Głuchołazy
Kontakt:

Post autor: przem188 » 11 maja 2010, 20:29

Większość programów jest w formie modułów. Tylko Altium nie. Użytkownik przecież wie, co potrzebuje i dobierze sobie funkcjonalne moduły wg. potrzeb, albo z czasem, jak program się zwróci i zacznie zarabiać na siebie, albo od razu, przy kupnie programu głównego.

Co do piractwa - jest nadal. Część firm, przyznaje, że w pracy mają Cadstara, a projekty potem biorą do domu i na pirackich licencjach pracują. Wolą brać plik projektu niż klucz sprzętowy do domu. Ale coż - Cadstara akurat łatwo przerobić, a dwa tygodnie po premierze wersji 12 na peb.pl już był pirat.

A ta promocja?

Chyba szybko sie skończy. Bo mam ograniczoną ilość licencji. Nawet dwie zamówił już Wasz kolega, moderator tego forum i autor wielu świetnych artykułów w EdW. Mam nadzieję, ze nie będzie miał mi tego za złe. Jeżeli tak, to przepraszam ...., napisz mi na gg albo zadzwoń, usunę wpis.

Licencje edu Cadstara ( bezterminowe oczywiście, nie jak u konkurenta):

450 Euro dla 1 stanowiska,

1200 Euro dla 5 stanowisk,

2100 Euro dla 10 stanowisk,

3300 Euro dla 15 stanowisk,

4500 Euro dla 20 stanowisk,

5700 Euro dla 25 stanowisk,

10800 Euro dla 100 stanowisk.

Drogo dla pojedynczej licencji, ale dla 100 licencji wychodzi 108 euro już. Niestety, walcze z szefami Zuken, aby cenę obniżyli specjalnie dla studentów - bo jednak 450 Euro to chyba dużo , jak na studenta kieszeń.
Ostatnio zmieniony 11 maja 2010, 20:44 przez przem188, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 11 maja 2010, 20:40

przem188 pisze:Co do piractwa - jest nadal. Część firm, przyznaje, że w pracy mają Cadstara, a projekty potem biorą do domu i na pirackich licencjach pracują. Wolą brać plik projektu niż klucz sprzętowy do domu. Ale coż - Cadstara akurat łatwo przerobić, a dwa tygodnie po premierze wersji 12 na peb.pl już był pirat.
Tutaj czasami może wpływ miec polityka bezpieczeństwa w danej firmie - wyniesienie klucza sprzętowego może być po prostu zakazane (chociaż wyniesienie projektu powinno być zakazane tym bardziej). Pozatym tak prawdę mówiąc, to jakie ma znaczenie czy pracują na wyniesionym z firmy kluczu sprzętowym czy wersji spiraconej? Istotne jest to, że dany projekt jest realizowany w wersji posiadającej zakupioną licencję - przecież po godzinach pracy z klucza sprzętowego w firmie nikt nie korzysta - a firma/projektant i tak posiada przypisaną licencję do programu za którą została uiszczona należna opłata. Zbrodnią jest robienie projektów komercyjnych na pirackiej wersji, jednak jeżeli ogólna liczba kopii używanych w domu "po godzinach" odpowiada liczbie licencji posiadanych przez firmę, to krzywda nikomu się chyba nie dzieje? Co innego, jak "po godzinach" pracuje 2x więcej projektantów niż w czasie pracy.

ODPOWIEDZ