Falownik trójfazowy i palące się tranzystory

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
Morfeusz1991
-
Posty: 51
Rejestracja: 19 paź 2007, 15:12
Lokalizacja: Skawina
Kontakt:

Falownik trójfazowy i palące się tranzystory

Post autor: Morfeusz1991 » 01 maja 2010, 0:33

Witam kolegów.
Jestem na etapie projektowania falownika trójfazowego. Słyszałem dużo o problemie zwierających się tranzystorów. Mój falownik prawdopodobnie będzie bazował na sześciu mosfetach. Klucze sterowane będą z mikro kontrolera. Moje pytanie jest następujące, jak zapobiec przed upaleniem się tranzystorów. Jak przyśpieszyć i wyłączanie się tranzystora? Czekam na jakieś sensowne propozycje, dzięki za wszystko.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 01 maja 2010, 8:16

Przede wszystkim: czas martwy - od tego nie zwiejesz. Musi być na tyle długi, co by się tranzystory mogły w pełni wyłączyć. Potem kontrola prądu, by po przekroczeniu wyłączyć mostka.

Jak chcesz przyśpieszyć zmiany na bramce MOSFEta to musisz zastosować jakiś sterownik z pompą prądową. Ale te raczej nie lubią wysokich napięć. Przykładzik tu: http://www.intersil.com/data/fn/fn3659.pdf

Na większe napięcia są już scalone drajwery MOSFETów np. IR2113, IR2130. Ten ostatni jest nawet trójfazowy i byłby jak ulał.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 01 maja 2010, 11:30

Są też układy IRF'a które mają w sobie programowalny generator czasów martwych albo takie które mają zaszyty czas martwy na stałe. Wtedy sterownik martwi się o generowanie odpowiednich czasów. Ewentualnie można użyć mikroprocesora z generatorem czasów martwych. Warunek że musi mieć sprzętowy PWM dla 6 kluczy.Są do tego avr'y z serii at90pwm albo pic'i. Również ARM'y niektóre posiadają sprzętowy PWM z czasami martwymi.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 01 maja 2010, 12:15

Zaraz tam AT90PWM :D Starczy ATTINY261. Jak mu jeszcze zaaplikujesz PLL to tajmer będzie na 64MHz chodził.

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 01 maja 2010, 12:31

Każdy dobry, ja akurat kierowałem się zaleceniami Atmela co do procesora do sterowania silnikiem AC ;) i użyłem AT90PWM no ale tak jak wyżej pisałem każdy który posteruje 6 kluczy i ma generator czasu martwego jest dobry. Dodatkowo AT90 ma tą zaletę że do sterowania kluczami nie korzysta z timera1 i timera0 więc mamy dwa timery do dyspozycji. PLL też posiada.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 01 maja 2010, 13:16

Ze tak spytam z ciekawości po co projektujesz sam falownik 3-fazowy :?: jak fabryczny, z wektorem (0,25KW) kosztuje ok 400zł.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 01 maja 2010, 18:40

Wstyd mi pytać ale też wstyd nie wiedzieć o co chodzi z tymi czasami martwymi???
Czy macie na myśli sytuację że jedna połowa mostka jeszcze nie zdążyła się w pełni wyłączyć a tu już druga jest otwierana???
pytam bo nie mam doświadczenia z mosfetami.
keruseykaryu pisze:Zaraz tam AT90PWM :D Starczy ATTINY261. Jak mu jeszcze zaaplikujesz PLL to tajmer będzie na 64MHz chodził.
keruseykaryu A to PLL :?:

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 01 maja 2010, 19:00

PLL. Ale o co pytasz?
http://pl.wikipedia.org/wiki/PLL

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 01 maja 2010, 20:33

Cześć właśnie wiki sprawdziłem zaraz po tym jak przeczytałem ale nie rozumiem jakie zastosowanie miało by to PLL mieć do timera.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 01 maja 2010, 20:51

Otwarłbyś notę i zobaczył, to by byś przyczynę znał. Chodzi o to by procesor taktować np. 16MHz a tajmer (i PWM) taktować na przykład 64MHz. Co to daje? PWMy mogą chodzić na wyższych częstotliwościach! Dobra. Policzymy.
Sterowanie PWM ze stałością fazy i częstotliwości, to dwa przebiegi licznika góra-dół. Jak sobie weźmiesz ATMega taktowaną 16MHz i PWM 10bit to jaka częstotliwość PWMa będzie? Ano 16000000/1/2048 daje nam marne 7kHz!! Słabiutko jak widać. Pisk nie do zniesienia. A teraz to samo ale z PLL: 64 000 000/1/2048... 31,2kHz a to już jest to co nam się bardziej podoba. Zjedziemy z rozdzielczością do 8 bitów i jest 125kHz. Rewelka, jak komuś nie zależy aż tak na dokładności.

Teraz widać, że PLL to dobre posunięcie jajogłowych z ATMEL-a. A jeszcze sprzętowy czas martwy, trzy kanały, symetryczne wyjścia... Miodzio.

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 01 maja 2010, 22:22

Dzięki poczytam, może zakumam jak coś to będe pytał na forum.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 02 maja 2010, 16:57

nadal nie rozumiem po co chcecie budować 3 fazowy falownik, jak i tak nie będzie tańszy od fabrycznego i będzie mu ustępował pod każdym względem, pomijając że AVR za 20zł i 6 tranzystorów to trochę za mało do zrobienia dobrego falownika. CPU i tak albo będziecie musieć przetaktować, albo użyć ARMa. No i wątpię że uda się wam zrobić dobry falownik 3-fazowy czyli wektorowy, bo skalarny (ten najprostszy) jest raczej bezużyteczny do zastosowań z silnikami, jeżeli trzeba ruszyć coś więcej niż wentylator.
Ale jak byście chcieli budować 1-fazowy (dla 1 fazowych silników asynchronicznych) falownik to już co innego, tego typu urządzeń akurat jest mało.

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 02 maja 2010, 18:05

My nie chcemy. Morfeusz chce. I widocznie ma ku temu powody. Jakie? Niech sam powie.

Morfeusz1991
-
Posty: 51
Rejestracja: 19 paź 2007, 15:12
Lokalizacja: Skawina
Kontakt:

Post autor: Morfeusz1991 » 02 maja 2010, 19:25

Dobra, już mi się odwidziało :) Jednak będę szukał coś taniego fabrycznego. Za dużo z tym roboty. Dzięki wielkie za pomoc!

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 02 maja 2010, 20:14

Jakiej mocy ten falownik potrzebujesz i do czego, w pracy się tym bawię może ci coś podsunę.
My używamy falowników LG, tanie, proste w obsłudze, z polską instrukcją, Taki 0,25KW to koszt ok 400-500zł.

ODPOWIEDZ