Witam.
Wpadł mi w ręce sieciowy zasilacz impulsowy - niesprawny i chcę go naprawić. Zasilacz powinien mieć pojedyncze napięcie na wyjściu, ale go nie daje. Wymieniłem już układ sterujący UC3842BN ,diodę prostowniczą na wyjściu, TL431 i transoptor 817 . Klucz wydaje się dobry, bo słychać jak cicho brzęczy, więc kluczuje uzwojenie transformatora. Na wyjściu jest poszarpany sygnał podobny do sinusa, ale o okresie 20ms,czyli 50Hz. W dodatku taki sam przebieg pokazuje się, gdy zbliżę sondę oscyloskopu zwartą z jego masą do układu podłączonego pod sieć. Sprawdzałem miernikiem uzwojenia transformatora i nie są popalone a pomiędzy uzwojeniami jest przerwa, czyli trafo wygląda na OK.
Doprawdy nie mam pojęcia, dlaczego ten zasilacz nadal nie startuje? HELP!