Wiertła do PCB
- przemeksag
- Użytkownik
- Posty: 191
- Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
- Lokalizacja: owni
- Kontakt:
Wiertła do PCB
Witam.
Kupiłem wiertła do PCB o fi=0,8 z oferty AVT niestety mimo "troski" o nie połamały się. Teraz myślę czy lepiej kupić wiertełka do CNC http://www.swistak.pl/a4031185,Mini-wie ... -2-mm.html# czy 20 sztuk tych z AVT. Co radzicie?
Kupiłem wiertła do PCB o fi=0,8 z oferty AVT niestety mimo "troski" o nie połamały się. Teraz myślę czy lepiej kupić wiertełka do CNC http://www.swistak.pl/a4031185,Mini-wie ... -2-mm.html# czy 20 sztuk tych z AVT. Co radzicie?
- przemeksag
- Użytkownik
- Posty: 191
- Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
- Lokalizacja: owni
- Kontakt:
Można też kupić na allegro: http://www.allegro.pl/item706367980_zes ... o_3mm.html
Z opisu wynika, że są giętkie i nie łamią się tak łatwo.
Ja chciałem je kupić ale wypatrzyłem że w mieście, w którym mieszkam w sklepie modelarskim, można tez dostać takie wiertła.
Z opisu wynika, że są giętkie i nie łamią się tak łatwo.
Ja chciałem je kupić ale wypatrzyłem że w mieście, w którym mieszkam w sklepie modelarskim, można tez dostać takie wiertła.
A nie lepiej w zwykłym sklepie? Po co płacić za przesyłkę? A w dobrym sklepie z narzędziami bez kłopotu kupisz fi 0,8; 1; 0,5 Z drugiej strony takimi wiertłami trzeba nauczyć się wiercić aby się nie łamały. Najlepiej nie próbować wiercić na siłę, dobre wiertło samo przejdzie przez płytkę pod ciężarem wiertarki. Trzeba tylko cierpliwości i trochę wprawy.
Kiedys wiercilem zwykla, reczna, akumulatorowa wiertarka i wiertla czesto sie lamaly. Po jej wymiania na mala, modelarska wiertarke problem zniknal. Polecam inwestycje w taki sprzet, bo jest wygodny i latwiej zachowac cale wiertlo.
Zwykle wiertlo da sie naostrzyc tarcza, ktora jest dodawana do wiertarki modelarskiej. Nie jest to moze profesjonalne ostrzenie, ale poprawa jest naprawde znaczna i odczuwalna. Dzieki temu od bardzo dawna nie kupowalem nowego wiertla, w zasadzie tym samym rozwiercilem juz kilkanascie czy nawet paredziesiat plytek...c4r0 pisze:bo zwykłym wiertłem (nie węglikowym) przewiercisz dwie-trzy płytki i będzie ono już tępe.
- przemeksag
- Użytkownik
- Posty: 191
- Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
- Lokalizacja: owni
- Kontakt:
No cóż wiertarką modelarską ciężko złamać wiertło. Ja np. w pracy jak trzeba zrobić płytkę to używam, wkrętarki zasilanej z prostownika, więc raczej masywnego sprzętu. Ale jak pisałem trzeba w tym nabrać wprawy i na początku połamać kilka wierteł. Z czasem będziesz miał pewniejszą rękę i więcej wyczucia, więc zniknie ci kłopot 20 połamanych wierteł. A i zwróć sobie uwagę na kierunek obrotów, tak tez można sobie zrobić kuku. A i wbrew pozorom są też wiertła LEWE (niektóry nawet w sklepach na takie hasło robią minę jak by ich ktoś chciał w bambuko zrobić), ale to rzadkość i trudno na takie trafić przypadkiem bo używa się ich rzadko, głównie kiedy trzeba wykręcić śrubę która się złamała w niedostępnym miejscu np, korpusie maszyny.
Przy wiertłach o średnicy ø ± 1 mm wymagana jest prędkość obrotowa wiertła (wrzeciona wiertarki) co najmniej kilka na nawet kilkanaście tysięcy obr. / min. Niestety takich prędkości obrotowych większość ogólnodostępnych wiertarek do płytek drukowanych nie jest w stanie osiągnąć.
Takie wiertło np. ø 1 mm przy małej prędkości obrotowej słabo skrawa materiał (laminat), więc często zwiększa się nacisk na wiertło, które wówczas się łamie.
Takie wiertło np. ø 1 mm przy małej prędkości obrotowej słabo skrawa materiał (laminat), więc często zwiększa się nacisk na wiertło, które wówczas się łamie.
Polecam Dremla. Drogie, ale warte swojej ceny. Do tego trzeba kupić uniwersalny zacisk.Przy wiertłach o średnicy ø ± 1 mm wymagana jest prędkość obrotowa wiertła (wrzeciona wiertarki) co najmniej kilka na nawet kilkanaście tysięcy obr. / min. Niestety takich prędkości obrotowych większość ogólnodostępnych wiertarek do płytek drukowanych nie jest w stanie osiągnąć.
http://www.dremeleurope.com/dremelocs-p ... cat_id=471
Swojego "dremela" kupiłem kiedyś w biedronce na niecałe 50pln.
Dokupiłem w Obi głowicę wiertarską za 18pln. Wychodzi to taniej niż specjalne wiertła do dremmela z pogrubionym trzpieniem. Bo teraz używam zwykłych wierteł ze sklepu "metalowego". Tylko że takie wiertło trzeba regularnie ostrzyć - bo tępe wiertło odrywa miedź z laminatu. Oczywiście do ostrzenia wierteł używam "dremelka"
Oprócz prac związanych z przygotowanie płytki można nim też popracować na obudową - ma końcówki tnące, szlifierskie, grawerskie...
Polecam !
Dokupiłem w Obi głowicę wiertarską za 18pln. Wychodzi to taniej niż specjalne wiertła do dremmela z pogrubionym trzpieniem. Bo teraz używam zwykłych wierteł ze sklepu "metalowego". Tylko że takie wiertło trzeba regularnie ostrzyć - bo tępe wiertło odrywa miedź z laminatu. Oczywiście do ostrzenia wierteł używam "dremelka"
Oprócz prac związanych z przygotowanie płytki można nim też popracować na obudową - ma końcówki tnące, szlifierskie, grawerskie...
Polecam !
PrzeplacilesSwojego "dremela" kupiłem kiedyś w biedronce na niecałe 50pln.
http://sklep.avt.com.pl/p/pl/481771/wie ... urowa.html