Wiertła do PCB

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
Awatar użytkownika
przemeksag
Użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
Lokalizacja: owni
Kontakt:

Wiertła do PCB

Post autor: przemeksag » 17 sie 2009, 16:50

Witam.
Kupiłem wiertła do PCB o fi=0,8 z oferty AVT niestety mimo "troski" o nie połamały się. Teraz myślę czy lepiej kupić wiertełka do CNC http://www.swistak.pl/a4031185,Mini-wie ... -2-mm.html# czy 20 sztuk tych z AVT. Co radzicie?

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 17 sie 2009, 17:05

Wiertła z węglika nie bardzo się nadają do wiercenia ręcznego, łamią się chętniej niż zwykłe. Dlatego jest napisane że są do CNC ;) (ich zaletą jest to że nie tępią się tak szybko).

Awatar użytkownika
przemeksag
Użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
Lokalizacja: owni
Kontakt:

Post autor: przemeksag » 17 sie 2009, 17:13

To co w takim razie radzisz. 20 sztuk z AVT czy może masz jakieś lepsze źródło

pawel1991
-
Posty: 38
Rejestracja: 10 kwie 2009, 11:51
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: pawel1991 » 17 sie 2009, 19:13

Można też kupić na allegro: http://www.allegro.pl/item706367980_zes ... o_3mm.html
Z opisu wynika, że są giętkie i nie łamią się tak łatwo.
Ja chciałem je kupić ale wypatrzyłem że w mieście, w którym mieszkam w sklepie modelarskim, można tez dostać takie wiertła.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 17 sie 2009, 20:04

A nie lepiej w zwykłym sklepie? Po co płacić za przesyłkę? A w dobrym sklepie z narzędziami bez kłopotu kupisz fi 0,8; 1; 0,5 Z drugiej strony takimi wiertłami trzeba nauczyć się wiercić aby się nie łamały. Najlepiej nie próbować wiercić na siłę, dobre wiertło samo przejdzie przez płytkę pod ciężarem wiertarki. Trzeba tylko cierpliwości i trochę wprawy.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 17 sie 2009, 20:08

Właśnie to samo chciałem napisać - może problem nie tkwi w wiertłach tylko w wiercącym? :P Jakiej wiertarki używasz? Poza tym, tak czy siak polecam kupić przynajmniej kilka wierteł, bo zwykłym wiertłem (nie węglikowym) przewiercisz dwie-trzy płytki i będzie ono już tępe.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 17 sie 2009, 22:00

Ja wiercę wiertłami kobaltowymi 0,5 ; 0,6 ; 0,8 ,1,0 ;1,2 - nie tępią się tak łatwo ,a i jeszcze nie udało mi się ich złamać :wink:

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 17 sie 2009, 22:13

Kiedys wiercilem zwykla, reczna, akumulatorowa wiertarka i wiertla czesto sie lamaly. Po jej wymiania na mala, modelarska wiertarke problem zniknal. Polecam inwestycje w taki sprzet, bo jest wygodny i latwiej zachowac cale wiertlo.
c4r0 pisze:bo zwykłym wiertłem (nie węglikowym) przewiercisz dwie-trzy płytki i będzie ono już tępe.
Zwykle wiertlo da sie naostrzyc tarcza, ktora jest dodawana do wiertarki modelarskiej. Nie jest to moze profesjonalne ostrzenie, ale poprawa jest naprawde znaczna i odczuwalna. Dzieki temu od bardzo dawna nie kupowalem nowego wiertla, w zasadzie tym samym rozwiercilem juz kilkanascie czy nawet paredziesiat plytek...

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 18 sie 2009, 12:26

Przy wystarczajacym zasilaczu i tempym wiertłem wiele można zdziałać :mrgreen:

Awatar użytkownika
przemeksag
Użytkownik
Posty: 191
Rejestracja: 06 mar 2008, 14:09
Lokalizacja: owni
Kontakt:

Post autor: przemeksag » 18 sie 2009, 14:30

No może macie racje za bardzo się starałem. A co do wiertarki to mam modelarską PIKO.
Wiertełek poszukam w sklepach narzędziowych.
Dzięki za porady.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 18 sie 2009, 14:41

No cóż wiertarką modelarską ciężko złamać wiertło. Ja np. w pracy jak trzeba zrobić płytkę to używam, wkrętarki zasilanej z prostownika, więc raczej masywnego sprzętu. Ale jak pisałem trzeba w tym nabrać wprawy i na początku połamać kilka wierteł. Z czasem będziesz miał pewniejszą rękę i więcej wyczucia, więc zniknie ci kłopot 20 połamanych wierteł. A i zwróć sobie uwagę na kierunek obrotów, tak tez można sobie zrobić kuku. A i wbrew pozorom są też wiertła LEWE (niektóry nawet w sklepach na takie hasło robią minę jak by ich ktoś chciał w bambuko zrobić), ale to rzadkość i trudno na takie trafić przypadkiem bo używa się ich rzadko, głównie kiedy trzeba wykręcić śrubę która się złamała w niedostępnym miejscu np, korpusie maszyny.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 18 sie 2009, 15:55

Przy wiertłach o średnicy ø ± 1 mm wymagana jest prędkość obrotowa wiertła (wrzeciona wiertarki) co najmniej kilka na nawet kilkanaście tysięcy obr. / min. Niestety takich prędkości obrotowych większość ogólnodostępnych wiertarek do płytek drukowanych nie jest w stanie osiągnąć.
Takie wiertło np. ø 1 mm przy małej prędkości obrotowej słabo skrawa materiał (laminat), więc często zwiększa się nacisk na wiertło, które wówczas się łamie.

novice
Użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:52
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: novice » 18 sie 2009, 17:14

Przy wiertłach o średnicy ø ± 1 mm wymagana jest prędkość obrotowa wiertła (wrzeciona wiertarki) co najmniej kilka na nawet kilkanaście tysięcy obr. / min. Niestety takich prędkości obrotowych większość ogólnodostępnych wiertarek do płytek drukowanych nie jest w stanie osiągnąć.
Polecam Dremla. Drogie, ale warte swojej ceny. Do tego trzeba kupić uniwersalny zacisk.

http://www.dremeleurope.com/dremelocs-p ... cat_id=471

Awatar użytkownika
bsw
Użytkownik
Posty: 100
Rejestracja: 14 kwie 2008, 13:13
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Post autor: bsw » 19 sie 2009, 8:50

Swojego "dremela" kupiłem kiedyś w biedronce na niecałe 50pln.
Dokupiłem w Obi głowicę wiertarską za 18pln. Wychodzi to taniej niż specjalne wiertła do dremmela z pogrubionym trzpieniem. Bo teraz używam zwykłych wierteł ze sklepu "metalowego". Tylko że takie wiertło trzeba regularnie ostrzyć - bo tępe wiertło odrywa miedź z laminatu. Oczywiście do ostrzenia wierteł używam "dremelka" :-)

Oprócz prac związanych z przygotowanie płytki można nim też popracować na obudową - ma końcówki tnące, szlifierskie, grawerskie...

Polecam !

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 19 sie 2009, 9:30

Swojego "dremela" kupiłem kiedyś w biedronce na niecałe 50pln.
Przeplaciles :razz:
http://sklep.avt.com.pl/p/pl/481771/wie ... urowa.html

ODPOWIEDZ