Początki w elektronice - praktyka

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Początki w elektronice - praktyka

Post autor: Luminofor » 13 cze 2009, 21:40

Witam, uznałem, że dość teorii i czas zacząć coś samemu dłubać (od wakacji).
Planuję porobić jakieś proste układy (mrugająca dioda itp).
Chciałbym zrobić wstępny kosztorys i listę rzeczy do kupienia, na myśl nasuwa mi się:
- lutownica;
- zasilacz;
- multimetr;
- płytka stykowa;
- elementy;

Czy wg Was to dobry zestaw na początek? Mam bardzo ograniczone fundusze, jaki byłby koszt takiego zestawu na początek? Co o nim myślicie? Co byście dodali?
Proszę o rady i opiszcie, jak wy zaczynaliście, od czego, jakich układów, jakich narzędzi, przydadzą mi się wasze porady.

I proszę o podsunięcie jakichś prostych układów na początek typu mrugająca dioda, niedrogich i łatwych do zrobienia.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
przemotronik
Użytkownik
Posty: 252
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:30
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: przemotronik » 14 cze 2009, 9:24

Witaj,

poszukaj na Elportalu, w dziale Kopalnia Skarbów. Znajdziesz wiele małych projektów na początek.
Co do sprzętu, zestaw bardzo przemyślany. Jeżeli nie stać Cię na stację lutowniczą, poszukaj jakiejś dobrej kolby, tego rodzaju: :arrow: LINK Zasilacz - tutaj będzie trochę problem, bo zasilacze laboratoryjne są stosunkowo drogie. Jest wiele kitów AVT z ciekawymi zasilaczami - poszukaj TUTAJ i TUTAJ
Multimetry "chodzą" w bardzo różnych cenach, od TAKICH do modeli dużo droższych. Zależy, co Ci jest potrzebne. Płytkę stykową polecam w rozmiarze średnim lub dużym - o, na przykład TAKĄ . Łączówki zrobisz sam ze skrętki ethernetowej. Elementy - poszukaj na początek w gotowych zestawach, TUTAJ Pod tym artykułem masz następne zestawy.

Pomyślałeś o narzędziach ręcznych? Na początek powinien wystarczyć TEN zestaw. Od razu weź też gąbkę do czyszczenia grotów, jakiś cienki przewód w izolacji... Zawsze dużo części można znaleźć za grosze w starych PCB z urządzeń. Popytaj w warsztatach RTV, zobacz też na portalach aukcyjnych.

Napisz, na co się zdecydowałeś.
Pozdrawiam,
Przemotronik

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 14 cze 2009, 17:38

Luminofor pisze:Chciałbym zrobić wstępny kosztorys i listę rzeczy do kupienia, na myśl nasuwa mi się:
- lutownica;
- zasilacz;
- multimetr;
- płytka stykowa;
- elementy;
Każdą z tych propozycji można kupić za parę złotych, ale też można kupić porządne wydanie które będzie kosztowało znacznie więcej. Jeśli chcesz praktyki zacznij od tanich podzespołów. Wtedy po pewnym czasie jak znudzi Ci się ta zabawa nie poniesiesz wielkich kosztów i zostanie "teoria". Jeśli spodoba Ci się ta zabawa to lepiej zainwestować parę złotych na dobry sprzęt, te pieniądze same na siebie z czasem zarobią ;)

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 14 cze 2009, 21:36

Jezeli masz zamiar zajmwac sie prockami, to dobrym wyjsciem bedzie zakup jakiegos zestawu ewaluacyjnego.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 16 sie 2009, 12:15

Witam!
Na dniach mam zamiar kupić te rzeczy i mam parę pytań:

- jaka lutownica lepsza na początek? transformatorowa (pistoletowa), czy kolbowa?
I czym się różni stacja lutownicza od lutownicy?

- jaki zasilacz? dobry będzie taki wtykany do gniazdka typu http://cbelektron.pl/hurtownia/images/1678.JPG czy taki stojący? chodzi mi o zasilenie płytki stykowej i prostych układów typu mrugająca dioda/brzęczyk/włącznik zmierzchowy.

- jakiej wielkości płytka stykowa będzie dobra na początek?

- czy opłaca się na początek pakować kasę w multimetr, czy dobry będzie taki za 20zł?

Awatar użytkownika
michalstec1
Użytkownik
Posty: 202
Rejestracja: 20 kwie 2007, 13:24
Lokalizacja: Jazowsko
Kontakt:

Post autor: michalstec1 » 16 sie 2009, 13:02

Lutownica transformatorowa jest wygodna w użyciu ale podobno wyrabia złe nawyki i ma za wysoką temperaturę (łatwo odparzyć ścieżki na płytce). Stacja lutownicza to zwykle zasilacz dla lutownicy i układ regulacji temperatury grota albo stacja hot air to przede wszystkim grzałka i pompka powietrza.
Przy kupnie lutownicy warto zwrócić uwagę na grot - czy jest to zwykły kawałek miedzi czy ma warstwę zapobiegającą korozji.
Zasilacz wtyczkowy i multimetr za 20zł na początek wystarczą.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 17 sie 2009, 7:13

Ja od poczatku używam multimetru za 20zł, już drugiego, bo pierwszy się zużył (w koncu czego sie spodziewac za 20zł).
Płytka stykowa. Hm jak największa ;) Ja mam 4 płytki pojedyncze z avt i dwie z allegro, jednak polecam tylko te z avt. Jest to różnica w cenie, ale i w jakości. W tych z avt nie miałem żadnych problemów z układami scalonymi, w płytkach z allegro scalaki lubiały wyskoczyć, nie trzymały sie itp. Nie tylko u mnie zresztą, z tym, że u niektórych wystarczało zastosowanie podstawek precyzyjnych (u mnie nie ^^).

Zasilacza nie mam od zawsze i nie jest to przyjemne uczucie :mrgreen:
Na początku używałem najtanszego wtyczkowego, ale to syf, teraz mam komputerowy, to już jest całkiem niezłe, natomiast marzy mi się taki regulowany z kilkoma oddzielnymi wyjściami ;)

Co do lutownicy, to zacząłem od transformatorówki i wcale nie było tragicznie, na poczatek jednak szkoda kasy i warto kupić tanią kolbową, byle nie o mocy 20W. Mam chyba 40, po nagrzaniu lutuje sie dobrze. Cudem byłaby stacja hotair. Na allegro jest taki model za ok. 200zł i dobre opinie o nim słyszałem, sam chętnie bym kupił jak bedzie kasa.

Co kupisz zalezy od tego ile masz kasy. Jeśli trochę masz, to warto zainwestowac w dobry sprzet niż tanią chińszczyznę, którą, jeśli nie zepsuje się po tygodniu, sami wyrzucimy, bo nie da się z tym pracować...

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 17 sie 2009, 9:15

Kulpina pisze:Na allegro jest taki model za ok. 200zł i dobre opinie o nim słyszałem, sam chętnie bym kupił jak bedzie kasa
To masz kolejna dobra opinie: PT-803 (stacja + hot air) z Allegro za okolo 200zl sprawuje sie calkiem niezle :)

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 17 sie 2009, 11:10

Co do multimetru , to te tanie mają marną dokładność - co mnie nie zadowala . Już za 50zł można mieć dość dokładny miernik z R,V,A,C , a nawet L - który pokazuje przy zwartych sondach 0 :mrgreen: , a nie 2R

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 17 sie 2009, 12:32

No tak ;) to jest kuszące, szczególnie, że nie mam pomiaru ani C ani L, a jaki multimetr konkretnie polecasz? :mrgreen:

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 17 sie 2009, 17:47

Ja posiadam DT9205A

zapłaciłem za nie go 50zł , do zalet mogę zaliczyć :
pomiar prądu do 20A [ na robionych sondach mierzyłem już 16A]
pomiar pojemności - chodz mały zakres
i ustawiany wyświetlacz
reszta jak w innych miernikach :wink:

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 17 sie 2009, 21:36

Też mam ten miernik i nie narzekam :) Najważniejsze, że sam się wyłącza po kilkunastu minutach :smile: Tylko przewód od termopary szybko mi wysiadł.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 18 sie 2009, 16:20

No więc kupiłem parę rzeczy:
- lutownice kolbową dwu-biegową 30W/70W w kształcie pistoletu
http://www.centrumelektroniki.pl/produc ... s_id=19853

- miernik UNI-T M830BUZ , niestety nie ma prądu zmiennego ale taki był za drogi...
http://obrazki.elektroda.net/65_1212065236.jpg

- zasilacz wtyczkowy SOLID MWS895 stabilizowany, regulacja napięcia od 1,5 do 12V, 500mA
http://www.tme.eu/katalog_pics/6/8/6/68 ... s895gs.jpg

- cynę Cynel z topnikiem 1mm grubości
http://napad.pl/katalog/data/katalog/pr ... nelm_s.jpg

- kalafonię Elektronic Spray 40g
http://www.micro-chip.pl/panel/produkty ... 136727.jpg

Co myślicie dobrze kupiłem te rzeczy?

I teraz najważniejsze: kompletnie nie umiem lutować. Szukam jakiegoś poradnika, instrukcji, tutoriala jak lutować, szukałem na google ale nic nie znalazłem.
Pomóżcie. :)

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 18 sie 2009, 16:46

Jak lutujesz np. przewody to należy je pobielić na początek (czyli pokryć warstwą cyny). W tym celu najpierw traktujesz przewód kalafonia a później bierzesz na grot trochę cyny i grzejesz aż się pokryje cały cyną. Jeżeli lutujesz coś na płytce to też dobrze jest najpierw zamoczyć grot w kalafonii, potem nabrać trochę cyny i dopiero lutować. Poprawny lut powinien się błyszczeć a cyna powinna się rozpłynąć równomiernie po całym polu lutowniczym. I to cała filozofia lutowania. Jak będziesz za długo grzał ścieżki to ci się mogą odparzyć i zacząć odłazić od płytek dlatego ważne jest pobielenie wszystkiego i sprawne pokrywanie cyną kolejnych pól do których lutujesz element. Poza tym należy unikać grubego nakładania cyny. Lut powinien być wmiarę spójny. Najlepiej będzie jak polutujesz sobie trochę dla testów i wyczujesz wtedy co i jak z tym lutowaniem.

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 18 sie 2009, 17:10

Tu masz coś na ten temat
https://elportal.pl/img1/pierwszy_wzmacniaczII.pdf
w śródtytule "Montaż i uruchomienie"

ODPOWIEDZ