aparat cyfrowy

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
muster
Użytkownik
Posty: 132
Rejestracja: 01 mar 2006, 20:46
Lokalizacja: POLSKA
Kontakt:

aparat cyfrowy

Post autor: muster » 19 cze 2009, 12:08

W jaki sposób można zmusić aparat Kodak CX7220 do zrobienia zdjęcia. Chodzi mi o układ pomiędzy µkontrolerem a aparatem.
Myślałem o:
→rozkręceniu aparatu i przylutowaniu przewodów do przycisku, ale jak dwa razy urządzenie kopło mnie prądem zrezygnowałem.
→czy da się wykorzystać złącze, które aparat ma na dole?
Chodzi o to na zdjęciu poniżej:
Załączniki
nf.gif
(212.06 KiB) Pobrany 343 razy

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 19 cze 2009, 14:52

Jeśli do tego aparatu jest opcja dokupienia "wężyka" wyzwalającego, to wyzwalanie musi być gdzieś na złączu. Jeśli nie to bym na to nie liczył. Podłącz przewody do spustu, a z kopaniem możesz po prostu uważać i rozładować lampę przed rozbieraniem aparatu. Chociaż z drugiej strony, jak by Cię kopnął naładowany kondensator od lampy to pewnie z aparatu by już nic nie zostało :P

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 27 cze 2009, 10:55

To złącze na zdjęciu niestety nie jest wstanie wyzwolić aparatu, służy ono do podłączenia pod małą drukarkę do zdjęć. Też posiadałem ten aparat... Chyba najlepszym sposobem będzie rozebranie i przylutowanie przewodów do spustu. Uważałbym tak jak kolega mówił na kondensator wysokiego napięcia. Zostawiłbym aparat na jakiś czas, aby rozładował się kondensator, a następnie go rozebrał.

Proponowałbym jednak nie ruszać tego aparatu, ponieważ zdjęcia nie są najlepszej jakości. Jednak do "zabawy" z pewnością wystarczy ;)

Pozdrawiam ;)

alaris
Użytkownik
Posty: 530
Rejestracja: 21 lut 2006, 14:56
Lokalizacja: Gorzow/Poznan

Post autor: alaris » 27 cze 2009, 13:57

Dwie inne alternatywy:
- uzyc serwomechanizmu, ktry bedzi naciskal spust (byl juz podobny projekt)
- uzyc elektromagnesu odpychajacego, ktory bedzie wciskal spus (prawdopodobnie duzo drozsze rozwiazanie)

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 27 cze 2009, 14:03

uzyc elektromagnesu odpychajacego, ktory bedzie wciskal spus (prawdopodobnie duzo drozsze rozwiazanie)
Taki elektromagnes, wyciągnięty z jakiegoś magnetofonu można mieć za darmo albo za parę złotych ;) O samodzielnym wykonaniu nie wspominając ;P

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 27 cze 2009, 15:36

Można też wykorzystać miniaturowy silniczek, np. ze stacji dyskietek z krzywką na osi. Skok krzywki powinien być dobrany do skoku przycisku spustu migawki aparaty cyfrowego. Wówczas jeden obrót osi silniczka powodował by naciśnięcie spustu migawki tego aparatu za pośrednictwem krzywki.

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 27 cze 2009, 15:40

Jeżeli już tak myślimy to może najlepszy będzie elektromagnes z dzwonka do drzwi...
Często są takie elektromagnesy z osią, która uderza o dwie blaszki... Gdyby zasilić go napięciem stałym uderzy nie w dwie strony, a w jedną. Naciskając spust.

Tanie i przyjemne ;)

Pozdrawiam ;)

ODPOWIEDZ