Obecnie jestem na etapie projektowania zasilania do urządzenia opartego na mikroprocesorze i mam dylemat jak rozwiązać jego zasilanie. Będzie posiadało wyjście przekaźnikowe i planowałem cewkę przekaźnika zasilać z 12V. Zatem będę potrzebował dwóch napięć 5V oraz 12V. O ile to drugie można uzyskać poprzez dodanie stabilizatora do napięcia 12V o tyle mam problem z napięciem 12V. Układ będzie pobierać jakieś 50-100mA zatem nie są to jakieś wielkie moce. Pierwsze co mi przyszło do głowy to zrobić zasilanie beztransformatorowe ale to trochę zbyt niebezpieczne tym bardziej że urządzenie będzie się komunikować z innymi więc taki zasilacz raczej odpada. Zatem pozostają dwa rozwiązania. Przetwornica AC/DC impulsowa oraz zwykły transformator. Z faktu że chciałbym to mieć w miarę małe pomyślałem że dla tak małych mocy można by się pokusić o wykonanie transformatora we własnym zakresie. Są rdzenie problem natomiast w dobraniu ilości zwojów. Problem oczywiście z policzeniem

Na studiach to było strasznie dawno stąd może ktoś wie jak policzyć to draństwo?
W ostateczności mógłbym rozbebeszyć jakiś zasilacz do telefonu ale chciałbym mieć na jednej płytce wszystko a nie modułowe. Użycie zewnętrznego zasilacza odpada z braku miejsca gdzie będzie znajdował się budowany moduł.
Stąd moja prośba o pomoc.