Jony130 pisze:No to pokaż, te twoje nieudane próby.
Skąd ten brak wiary??? Przecież gdyby mi się powiodło nie prosił bym tutaj o pomoc.
To jest układzik z 1 wyprawy na oślą łączkę, ćw 7. Kwestia taka, że po zbudowaniu tego wiekopomnego dzieła, moje przypuszczenia co do jego działania się nie sprawdziły
Ostatnia próba która moim zdaniem doprowadziła mnie najbliżej rozwiązania wygląda tak...
1. Najpierw chciałem obliczyć
IA. By to zrobić potrzebowałem wyliczyć opór, tak żeby korzystając z prawa Ohma ładnie wyliczyć prąd. Tak więc uznałem że jest to równoległe połączenie rezystorów czyli liczymy ich rezystancję wypadkową. Wyniosła ona 333,33Ω.
2. Obliczyłem
IA=9V/333Ω = 0,027A czyli 27mA -> tyle musi być na wejściu i wyjściu (IA oraz IG)
3. Mając
IA które jest równe
IG oraz znając β tranzystorów(T1 i T2 = 110min) obliczyłem z przekształconego wzoru IF=IG/(1+β) -> IF=0,24mA więc IB=26,76mA
4. W ten sam sposób policzyłem
ID=0,238mA oraz
IE=0,002mA za prąd emitera T1 przyjmując
IF.
5.
IC =
IF czyli w sumie wyszły mi takie wartości:
IA = 27mA
IB = 26,76mA
IC = 0,24mA
ID = 0,0238mA
IE = 0,002mA
IF = 0,24mA
IG = 27mA
I tu zgrzyt! w tym układzie wszystkie diody ślicznie mi się świeciły, a przecież przy prądzie rzędu 0,002mA dioda D1 nie powinna się świecić! Można to porównać do sytuacji gdy dał bym opornik 4,5MΩ.
Dlatego nie rozumiem gdzie popełniłem błąd. Wykorzystałem 1 prawo Kirchhoffa gdzie suma prądów wpływających jest równa sumie wypływających. Ohma... teoretycznie powinno się zgadzać, a tu po podłączeniu wszystkie diody świecą się aż miło
Przy liczeniu napięć to już zupełnie bzdurne wartości mi wyszły
Typu U1= 26,76mA*1000Ω = 26,76V
-_-
Jakie prądy brać do obliczania napięcia na kolektorze, emiterze i bazie w przypadku tranzystorów...
Powoli zaczyna mnie to irytować, bo jest tu coś czego nie wiem, a za chiny nie mogę się dogrzebać co to jest... dlatego proszę o pomoc was, znacznie bardziej zaawansowanych elektroników.
PS Nie mam nauczyciela który mi to wytłumaczy, wszystko muszę sam poznawać. Póki co bazuję na Oślej Łączce i informacjach z netu, problem w tym ze wszystko to jest porozrzucane i strasznie mi się miesza.
Dlatego też moje drugie pytanie, gdzie znaleźć wiedzę dot elektroniki(póki co analogowej) w możliwie przystępnej formie oraz jednym miejscu???
PPS W ogóle czy dobrze robię, że zaczynając chcę liczyć te wszystkie prądy, napięcia itp? Czy nie lepiej skupić się na razie na budowaniu układzików bez zrozumienia zasad które są tam wykorzystane?
[ Dodano: 2009-05-06, 13:16 ]
alaris pisze:Jak masz zamiar isc na latwizne, to rownie dobrze mozesz sobie taki ukladzik zasymulowac, np. w MultiSimie czy PSpice...
Ale nie chce i dlatego pytam też o to jakie zasady/prawa i w jaki sposób wykorzystać by to dobrze obliczyć?