Czyszczenie coolerów sprężonym powietrzem

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Czyszczenie coolerów sprężonym powietrzem

Post autor: Luminofor » 04 maja 2009, 17:31

Witam, wiatraczki mi głośno chodzą (na karcie graficznej i na procesorze). Kartę graficzną dałem do przeczyszczenia sprężonym powietrzem i jest lepiej. Ale wiatrak na procesorze chciałbym sam przeczyścić sprężonym powietrzem i tu mam pytanie: czy mogę to zrobić bez jego zdejmowania z gniazda i z płyty głównej? Kurz i sprężone powietrze nie uszkodzi innych elementów? Jestem zielony jeżeli chodzi o chłodzenie dlatego proszę o poradę. Aha i z tą kartą graficzną to była taka historia że jak włączałem jakąś grę 3D, to stopniowo obroty wiatraczka na karcie graficznej rosły (a tym samym hałas), czym to jest spowodowane? Wydaje mi się, że zakurzeniem coolera i radiatora, bo kiedyś miałem to samo, dałem kartę do przeczyszczenia i przez jakiś czas było dobrze, ale ostatnio znowu się zaczęło, i dzisiaj znowu dałem do przeczyszczenia ale cooler na CPU chciałbym sam przeczyścić i dlatego prosiłbym najlepiej o jakiś tutorial, jakie sprężone powietrze kupić, jak używać, czy demontować wiatraczek z radiatorem z CPU ? (chciałbym bez demontażu). Co powoduje, że coolery wydzielają więcej hałasu w czasie grania?

Z góry dzięki za pomoc.

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 04 maja 2009, 18:01

Ja przykładam rurę z odkurzacza i z reguły się poprawia.

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 04 maja 2009, 19:15

Luminofor pisze:. Co powoduje, że coolery wydzielają więcej hałasu w czasie grania?
Buhehe :mrgreen:

ale jesteś zabawny

Sprężone powietrze to nic innego jak powietrze pod dużym ciśnieniem , podobny efekt to odkurza z plusem że kurz "łapiemy' a nie rozpylamy na inne podzespoły

snow
Użytkownik
Posty: 794
Rejestracja: 16 sty 2007, 3:44
Lokalizacja: lubelskie
Kontakt:

Post autor: snow » 04 maja 2009, 19:51

Lepiej wymieniać na nowe. W miarę osiadania kurzu wirnik zaczyna być niewyważony i wyrabia łożyska. Po zdjęciu kurzu (szczególnie po roku albo i więcej) dochodzi do tego że wirnik ma już luzy i zaczyna wyć i głośniej pracować.

Awatar użytkownika
KrzysiekK
Użytkownik
Posty: 1337
Rejestracja: 12 kwie 2006, 19:38

Post autor: KrzysiekK » 04 maja 2009, 20:14

Może tutaj znajdziesz potrzebne Ci informacje. Wymiana na nowe wentylatorki nie zawsze jest możliwa. Szczególnie wtedy gdy trafimy na jakiś nie typowy egzemplarz.

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 05 maja 2009, 11:46

a czy jak wam się zakurzą półki to też wymieniacie? :wink:
prosta metoda stosowana średnio raz na trzy miesiące - zdjąć wentylatory (troszkę ostrozności) - patyczek kosmetyczny zamoczony w denaturacie (bądź w innym alkoholu) - czyścimy każde "skrzydło" wiatraczka - czyścimy obudowę - zakładamy i mamy spokój!
sprężone powietrze sprawdza się w przypadku kiedy chcemy wciagnąć kurz do płuc a nie chce nam się schylać do wiatraczków :mrgreen:

[ Dodano: 2009-05-05, 12:47 ]
a resztę kurzu z radiatora najlepiej usunąć odkurzaczem (jak sama nazwa wskazuje jest to doskonałe narzędzie do odkurzania :mrgreen: )

MiW
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 28 sty 2007, 11:32
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: MiW » 05 maja 2009, 11:53

Prysznic.
Wyschnie.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 05 maja 2009, 20:01

Kurz można z grubsza wyciągać odkurzaczem, a oporne resztki wydmuchać sprzężonym powietrzem. Należy jednak uważać na kondensatory, gumy i inne wrażliwe elementy, bo powietrze podczas rozprężania schładza się i może coś zamrozić.
Z myciem należy uważać, bo rdzeń wentylatora jest zwykle z kiepskiej stali i jest dobrze dopasowany do magnesu wirnika. Jeśli zardzewieje, to rdza go zablokuje. Łożyska też mogą zardzewieć od nadmiaru wody.
Luminofor pisze:Co powoduje, że coolery wydzielają więcej hałasu w czasie grania?
Podczas grania komputer jest bardziej obciążony, gry wykorzystują akcelerator 3D, co powoduje jeszcze większe podgrzewanie układów. Zadaniem radiatora jest jego odprowadzenie, a dodatkowy układ z czujnikiem temperatury zwiększa obroty wentylatora gdy zbytnio wzrośnie temperatura.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 05 maja 2009, 20:11

Ja to robię w ten sposób, że po myciu w detergencie traktuje wirnik WD-40. Pozbywam się wody i dodatkowo go smaruję.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 06 maja 2009, 13:08

Co myślicie o wyssaniu kurzu z coolerka i radiatora z CPU odkurzaczem? To bezpieczny i skuteczny zabieg? Czy lepiej przedmuchać sprężonym powietrzem?

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 06 maja 2009, 13:24

Jeśli chodzi o komp to jeden i drugi jest bezpieczny z małym plusem na odkurzacz
M@rek pisze:bo powietrze podczas rozprężania schładza się i może coś zamrozić.

Jeśli chodzi o czynnik ludzki to odkurzacz jest bezpieczny , powietrze nie , a to też zależne od ilości kurzu :grin:

Awatar użytkownika
king559
-
Posty: 92
Rejestracja: 08 gru 2007, 13:38
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: king559 » 06 maja 2009, 14:19

Ja tak jak większość kolegów korzystam z odkurzacza, czasem nawet nie zdejmuje coolera z płyty główne,j ino siuuuuuuu, i czysty :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 06 maja 2009, 17:36

Sprężone powietrze może się przydać do czyszczenia zakamarków np. pod płytą główną czy w stacji dyskietek (o ile jeszcze jest), jednak warto je wspomagać odkurzaczem (łapać to, co wylatuje z drugiej strony).
Jest jednak wada odkurzacza mianowicie przy dużej mocy ssącej można coś wciągnąć (np. słabo osadzony jumper, czy luźny i cienki kabel :!: ).

Jeśli chodzi o dobry PC, to :
szybki procesor => dużo ciepła (mocy), którą trzeba jakoś odprowadzić => sprawne wentylatory, czyli dużo, szybko przepływającego powietrza => działanie przypominające odkurzacz.
Jeśli jest taka możliwość, to należało by postawić go możliwie wysoko, albo regularnie (codziennie) koło niego odkurzać, inaczej będzie zbierać dużo kurzu z podłogi.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 06 maja 2009, 21:33

Odkurzacz ze szczoteczką/pędzelkiem ( włosie naturalne - nie elektryzuje się ) i wio. Elementy są raczej dość dobrze przymocowane ( no chyba, że ktoś ma przymocowane elementy na kołkach ;) ).

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 09 maja 2009, 21:48

Otóż tak: dzisiaj przeczyściłem coolerki odkurzaczem i wydmuchiwałem taka pompą do samochodu - coś jak sprężone powietrze. Po tym zabiegu spotkała mnie awaria dysku - komputer nie widział partycji ani danych, wykrywał tylko dysk w BIOS-ie, dopiero wizyta informatyka pomogła i 100zł w plecy. Okazało się, że dysk zgubił tablicę partycji (od czego???) i trzeba się było sporo napocić, aby odzyskać dane i przywrócić system do życia. A różnica w emitowanym hałasie po czyszczeniu - minimalna. Jaki z tego wniosek - lepiej zanieść komputer do przeczyszczenie do serwisu czy sklepu niż samemu się za to brać, chociaż wiadomo, że człowiek uczy się na własnych błędach... Ktoś ma jakiś pomysł, co mogło zaszkodzić dyskowi? Model to Seagate 320GB 7200 rpm, 16MB cache, NCQ

ODPOWIEDZ