Części zalegające w waszych warsztatach

Czyli miejsce, w którym można poruszać tematy nie dające przyporządkować się do pozostałych działów ale uwaga tutaj również obowiązują przyjęte zasady na forum
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Części zalegające w waszych warsztatach

Post autor: AWS 303 » 08 wrz 2008, 22:00

Witam.
Na pewno każdy z was ma jakieś części zalegające w półkach warsztatowych. Czasem nawet nie wiemy o ich istnieniu. Po jakimś czasie sobie przypominamy, że "gdzieś to jest" i akurat się przyda, więc rozpoczynamy poszukiwania... :grin:

Temat założyłem w celu dyskusji na temat elementów elektronicznych, itp. Możecie pisać o czymś, czego szukacie, ale znaleźć nie możecie, o częściach, które tylko leżą i są wam nie potrzebne. :grin:

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji...

eksperelektryk
-
Posty: 2
Rejestracja: 29 sie 2008, 21:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: eksperelektryk » 08 wrz 2008, 22:32

Witam!
Ciekawa dyskusja, ja mam kilka rezystorow, leza i sa mi nie potrzebne, nie wiem jaką maja wartosc, zapraszam innych do wypowiedzi!

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Re: Części zalegające w waszych warsztatach

Post autor: c4r0 » 08 wrz 2008, 22:32

AWS 303 pisze:Po jakimś czasie sobie przypominamy, że "gdzieś to jest" i akurat się przyda
Dokładnie, najczęściej taka sytuacja ma miejsce tydzień po wywaleniu właśnie tego czegoś na śmietnik, bo leżało nieprzydatne kilka lat :)

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 09 wrz 2008, 6:05

To tak samo, jak czegoś szukamy i nie możemy znaleźć. Warto w takiej sytuacji przerwać prace, a "samo się znajdzie" - przetestowane na śrubokręcie... :grin:

A leżą mi głównie elementy z odzysku, układy scalone niezidentyfikowane. A własnie mam scalak bez napisów, jak się dowiedzieć, do czego on służy? Możliwe?

Awatar użytkownika
gwozdex
Użytkownik
Posty: 879
Rejestracja: 24 lut 2006, 10:04
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Kontakt:

Post autor: gwozdex » 09 wrz 2008, 12:47

Witam!
To jest tak zwana złośliwość rzeczy martwych- jeżeli np. we wtorek potrzebujesz jakiegoś elementu ( który na pewno gdzieś Ci się przewinął "kiedyś tam" w swioch zbiorach) to są takie możliwości:
- wczoraj poszedł do śmietnika
- znajdziesz go dopiero wtedy gdy już znalazłeś zamiennik lub kupiłeś o wiele droższy w sklepie :)

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 10 wrz 2008, 13:08

Oddzieliłem posty zbaczające z głównego toru jazdy w jakieś krzaki, zapobiegając już wiszącej w powietrzu kolejnej dyskusji.

Wydzielone posty: https://forum.elportal.pl/viewtopic.php?p=48658#48658

Jakiekolwiek sprzeciwy, uwagi proszę kierować do odpowiedniego działu.
Kontynuowanie poprzedniego wątku z kineskopem w jakikolwiek sposób spowoduje skasowanie odpowiednich postów a w razie gdy zajdzie taka powinność polecą ostrzeżenia.

Spark

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 10 wrz 2008, 14:37

Hihi..ale temat. To może niech każdy jeszcze załączy spis tego co mu zalega.
A w razie potrzeby kiedyś sobie tu zaglądnie i sobie przypomni co i gdzie ma schowane.
Już widzę te posty - "czy ktoś wie, gdzie mam BC211 schowane?" i odpowiedź moda
"proszę używać funkcji szukaj...".
gwozdex pisze:o jest tak zwana złośliwość rzeczy martwych- jeżeli np. we wtorek potrzebujesz jakiegoś elementu
A to tak właśnie jest...jak potrzeba to akurat paskuda gdzieś się ukrywa.
Mój Osobisty się naśmiewa czasem, że łatwiej (szybciej) mi na Wolumen czy WGE obrócić,
niż w tym domowym składowisku coś znaleźć...i to jest prawda, po jakimś czasie ginie
się w tysiącu drobiazgów.
Może warto od czasu do czasu zrobić taką jakby inwentaryzację, a przy okazji - jak coś
już zupełnie nie ma racji bytu - buch do kubła. Ja raz tak spróbowałam, ale dałam sobie
spokój....wszystkiego co miało lecieć na zsyp mi się nagle szkoda robiło. I tak kółko się zamyka.

Awatar użytkownika
AWS 303
Użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: 16 maja 2008, 20:45
Lokalizacja: Cieszyn

Post autor: AWS 303 » 10 wrz 2008, 15:45

tasza pisze:...wszystkiego co miało lecieć na zsyp mi się nagle szkoda robiło. I tak kółko się zamyka...
No właśnie, czasem coś jest warte powiedzmy 20zł, a nam zupełnie do niczego nie jest potrzebne, ale szkoda wyrzucić :mrgreen:

adi-niunio
Użytkownik
Posty: 308
Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Post autor: adi-niunio » 11 wrz 2008, 6:57

ja mam generalnie 3 duże kartony na strychu (po telewizorach 29" koneskopowych) w 2 są stare płytki itp, a w 1 kable i przewody. a osobne wtyczki w szkrzyneczce. Raczej więc z szukaniem nie ma większych problemów pod dwoma warunkami:

- nie wyrzyciłem wcześniej
- nie pożyczyłem :! komuś wcześniej i zapomniałem komu. (np. teraz szukam mojego SatFindera)

pozdro

ODPOWIEDZ