Regulowany zasilacz

Miejsce dobre do dyskusji nad własnymi projektami - pochwal się wszystkim co samodzielnie stworzyłeś.
Awatar użytkownika
Opornik
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 27 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Program Files

Regulowany zasilacz

Post autor: Opornik » 06 sie 2008, 20:21

Chciałbym prosić o poradę na temat mojego projektu, ponieważ robię taki układ po raz pierwszy i nie jestem zbyt doświadczony :o
Bardzo będę wdzięczny , jeśli przeanalizujecie mój szkic i mnie poprawicie :mrgreen:
Za wszystko z góry dzięki :wink:
Załączniki
OPORNIK FORum.jpg

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 06 sie 2008, 20:48

Na wyjściu wystarczy elektrolit 1-10uF, a na wejściu daj jeszcze ceramiczny 100 - 300 nF.

Awatar użytkownika
Melon
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 20 cze 2008, 15:53
Lokalizacja: Kraków / Jarosław
Kontakt:

Post autor: Melon » 06 sie 2008, 21:31

A to od razu się spytam, bo widziałem, że równolegle do R1 podłącza się diodę (spolaryzowaną zaporowo) w celu minimalizacji zakłóceń.

Robił ktoś coś podobnego? Czy może to być zwyczajna dioda?

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 06 sie 2008, 21:42

Melon pisze:A to od razu się spytam, bo widziałem, że równolegle do R1 podłącza się diodę (spolaryzowaną zaporowo) w celu minimalizacji zakłóceń.

Robił ktoś coś podobnego? Czy może to być zwyczajna dioda?
Ta dioda nie minimalizuje zakłóceń. To kondensator włączony równolegle do R2 ma takie zadania. A dioda potrzebna jest po to, by szybko rozładować ten kondensator po wyłączeniu układu. Zresztą na schemacie kolegi Opornik'a nie ma tej diody
I proponuje przeczytać zalecenie producenta co do stosowalności tych diod zabezpieczających
http://www.national.com/ds/LM/LM117.pdf

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 07 sie 2008, 7:37

Ogólnie dobrym zwyczajem jest czytać noty katalogowe producentów danych podzespołów. Można się dowiedzieć wielu rzeczy. Niestety wymagana jest znajomość angielskiego.

Awatar użytkownika
Melon
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 20 cze 2008, 15:53
Lokalizacja: Kraków / Jarosław
Kontakt:

Post autor: Melon » 07 sie 2008, 8:10

Zasugerowałem się nazwą i dlatego tą diodę wpakowałem. Akurat w moim przypadku dobrze, ze tak zrobiłem, bo trzeba stosować diody wraz z kondensatorem, który ma mniejszą pojemność niż 25u

Awatar użytkownika
Opornik
Użytkownik
Posty: 140
Rejestracja: 27 maja 2008, 13:53
Lokalizacja: Program Files

Post autor: Opornik » 07 sie 2008, 8:59

Czy tak będzie dobrze? :o
Załączniki
OPORNIK FORum.jpg

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 07 sie 2008, 18:44

Teraz lepiej.
A nie za dużo tych kondensatorów?
I ten 100nF powinien być możliwie blisko LM317

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 07 sie 2008, 19:23

Daj bezpiecznik i włącznik na wejściu (przed trafo).

Awatar użytkownika
Koleszek
Użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: 11 lut 2007, 22:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Koleszek » 07 sie 2008, 21:56

Wskazane, niekonieczne.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 07 sie 2008, 22:19

:arrow:@Opornik: Czy schematy rysujesz w Paincie? Moje porady - przed zapisaniem wykadruj obrazek z białego tła. Nigdy nie zapisuj schematów w stratnym formacie JPG! Zdecydowanie lepiej użyć bezstratnego PNG. Obraz będzie miał o wiele mniej kilobajtów a zostanie zapisany dokładnie tak jak go narysowałeś. JPG wprowadza zniekształcenia - spóbuj wypełnić kształt paintowym "kubełkiem farby" na rysunku zapisanym w JPG i zobaczysz :wink:

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 07 sie 2008, 22:21

Brzozza93, JPG potrafi mieć dobrą jakość, wystarczy tylko umieć kompresować (np. programem IrfanView).
Poza tym, schematów elektronicznych nie rysuje się w paincie, tylko w programach do tego stworzonych.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 07 sie 2008, 22:42

Luminofor pisze:Brzozza93, JPG potrafi mieć dobrą jakość, wystarczy tylko umieć kompresować (np. programem IrfanView).
Ale n-i-g-d-y nie będzie to identyczna kopia bit po bicie. Poza tym wtedy plik będzie miał duże rozmiary... a przecież chodzi o skrócenie czasu ściągania.
Załączniki
schematpng.png
Schemat w PNG doskonałej jakości. Nadaje się do póżniejszej edycji.
schematjpg.jpg
Schemat w JPG zapisany Irfanem jakość 100%. Trudno odróżnić od oryginału.
roznica.PNG
Co się stanie, gdy w schemacie w JPG zamienimy biały na czerwony.
Ostatnio zmieniony 07 sie 2008, 22:54 przez Brzozza93, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Luminofor
Użytkownik
Posty: 1373
Rejestracja: 27 lis 2007, 17:17
Lokalizacja: Polska

Post autor: Luminofor » 07 sie 2008, 22:45

Brzozza93, to tak jak z mp3-kami, kompresja 10x krotna, a różnicy prawie nie słychać, tak samo z JPG, jak sie umie kompresować, to prawie nie widać różnicy z pierwotnym BMP.
Zapewniam Cie, że da się skompresować do 10% objętości z zachowaniem przyzwoitej jakości.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 07 sie 2008, 22:58

Dobra koniec offtopowania :mrgreen: , PNG jest idealny do późniejszej edycji dla obrazków o małej liczbie kolorów jak schematy, a z kolei kuleje gdy chcemy zapisać fotki (gdzie nie ma potrzeby bezstratności).

ODPOWIEDZ